głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika discodiscoo

Niech nienawidzą  byleby się bali.

julsonka dodano: 11 maja 2018

Niech nienawidzą, byleby się bali.

Wróg nie zaatakuje od tyłu  gdy staniemy z nim oko w oko.

julsonka dodano: 11 maja 2018

Wróg nie zaatakuje od tyłu, gdy staniemy z nim oko w oko.

Jeśli wróg się nie poddaje  to się go unicestwia

julsonka dodano: 11 maja 2018

Jeśli wróg się nie poddaje, to się go unicestwia

Im groźniejszy wróg  tym boleśniej upada.

julsonka dodano: 11 maja 2018

Im groźniejszy wróg, tym boleśniej upada.

Nie ma zwycięstwa  które by trwało.

julsonka dodano: 11 maja 2018

Nie ma zwycięstwa, które by trwało.

Życzę Ci  aby najbliższy rok był przełomowym w twoim życiu. Byś za równe 365 dni  będąc daleko stąd  wiedziała już  że prawdziwa miłość naprawdę istnieje. Życzę Ci dużo odwagi w dokonywaniu wyborów  w podejmowaniu decyzji. Czasem zboczenia z wytyczonej ścieżki na rzecz nieznanej  ale tej wymarzonej drogi. Życzę Ci wytrwałości w dążeniu do szczęścia. Wstawaj  z kolan  nawet gdy nie zauważysz żadnej pomocnej dłoni. Krzycz  gdy wszyscy będą obojętni. Walcz o siebie. Ten czas się nie powtórzy.

zakazanamilosc dodano: 3 maja 2018

Życzę Ci, aby najbliższy rok był przełomowym w twoim życiu. Byś za równe 365 dni, będąc daleko stąd, wiedziała już, że prawdziwa miłość naprawdę istnieje. Życzę Ci dużo odwagi w dokonywaniu wyborów, w podejmowaniu decyzji. Czasem zboczenia z wytyczonej ścieżki na rzecz nieznanej, ale tej wymarzonej drogi. Życzę Ci wytrwałości w dążeniu do szczęścia. Wstawaj z kolan, nawet gdy nie zauważysz żadnej pomocnej dłoni. Krzycz, gdy wszyscy będą obojętni. Walcz o siebie. Ten czas się nie powtórzy.

Myślę  że najgorsze są takie życiowe przeciągi. Gdy ktoś stoi u wejścia  i niby Cię kocha  ale jednak nie kocha. A Ty  może i dałabyś radę odejść  ale nawet nie bierzesz się za próbę odejścia  bo masz tę głupią nadzieję  że ta osoba jednak wejdzie. Więc cały czas czekasz i z dnia na dzień ten przeciąg owiewa Cię coraz mocniej. A ta osoba  nie wpuszcza nikogo do środka  ale sama też nie wchodzi. Stoi w przejściu i blokuje. A Ty wciąż zostawiasz uchylone drzwi i plujesz sobie za to w twarz  czekając czy zdecyduje się wejść  albo chociażby raczy pieprznąć z całej siły tymi cholernymi drzwiami  abyś wiedziała w końcu na czym stoisz..

zakazanamilosc dodano: 3 maja 2018

Myślę, że najgorsze są takie życiowe przeciągi. Gdy ktoś stoi u wejścia i niby Cię kocha, ale jednak nie kocha. A Ty, może i dałabyś radę odejść, ale nawet nie bierzesz się za próbę odejścia, bo masz tę głupią nadzieję, że ta osoba jednak wejdzie. Więc cały czas czekasz i z dnia na dzień ten przeciąg owiewa Cię coraz mocniej. A ta osoba, nie wpuszcza nikogo do środka, ale sama też nie wchodzi. Stoi w przejściu i blokuje. A Ty wciąż zostawiasz uchylone drzwi i plujesz sobie za to w twarz, czekając czy zdecyduje się wejść, albo chociażby raczy pieprznąć z całej siły tymi cholernymi drzwiami, abyś wiedziała w końcu na czym stoisz..

Zatrzymaj się na chwilę. Wszystko jest w porządku. Gdzieś w tobie tkwi rozwiązanie wszystkich problemów.  — Christopher Vogler

zakazanamilosc dodano: 3 maja 2018

Zatrzymaj się na chwilę. Wszystko jest w porządku. Gdzieś w tobie tkwi rozwiązanie wszystkich problemów. — Christopher Vogler

Dla innych czasem bywamy jazdami próbnymi  trofeami  wyzwaniami albo dodatkami  które uzupełniają ich dni i tygodnie  jak listek mięty na serniku. Czasami jesteśmy polisą ubezpieczeniową  a innym razem rollercosterem  na którym można zapomnieć o problemach szarej codzienności. Dla kogoś jesteśmy słońcem  wokół którego  krążą myśli o trzeciej nad ranem. Zdarza nam się być niezobowiązującą rozrywką  późniejszymi wyrzutami sumienia  wspomnieniem  o którym nigdy nie powie się nikomu. Tak często jesteśmy tylko okruchami cudzych historii  szkiełkami kręcącymi się w kalejdoskopie przed główną gwiazdą festiwalu ich życia. Na koniec  bywamy też dla kogoś wszystkim.

zakazanamilosc dodano: 3 maja 2018

Dla innych czasem bywamy jazdami próbnymi, trofeami, wyzwaniami albo dodatkami, które uzupełniają ich dni i tygodnie, jak listek mięty na serniku. Czasami jesteśmy polisą ubezpieczeniową, a innym razem rollercosterem, na którym można zapomnieć o problemach szarej codzienności. Dla kogoś jesteśmy słońcem, wokół którego, krążą myśli o trzeciej nad ranem. Zdarza nam się być niezobowiązującą rozrywką, późniejszymi wyrzutami sumienia, wspomnieniem, o którym nigdy nie powie się nikomu. Tak często jesteśmy tylko okruchami cudzych historii, szkiełkami kręcącymi się w kalejdoskopie przed główną gwiazdą festiwalu ich życia. Na koniec, bywamy też dla kogoś wszystkim.

Byłam już kiedyś w tym miejscu  mówię sobie. Byłam już bardziej samotna  bardziej niepocieszona  bardziej zrozpaczona niż teraz. Już tutaj byłam  i przetrwałam. Tym razem też jakoś przez to przejdę.

zakazanamilosc dodano: 3 maja 2018

Byłam już kiedyś w tym miejscu, mówię sobie. Byłam już bardziej samotna, bardziej niepocieszona, bardziej zrozpaczona niż teraz. Już tutaj byłam i przetrwałam. Tym razem też jakoś przez to przejdę.

 D.    Na ten rok obiecałam sobie zacząć czuć. Cokolwiek. Zrań mnie  złam mi serce  rozkochaj mnie w sobie ale spraw bym coś znowu poczuła. Zaczyna mi brakować mnie we mnie.

wyjebane_maaam dodano: 2 maja 2018

#D. Na ten rok obiecałam sobie zacząć czuć. Cokolwiek. Zrań mnie, złam mi serce, rozkochaj mnie w sobie ale spraw bym coś znowu poczuła. Zaczyna mi brakować mnie we mnie.

Czasem dochodzę do ogromnego żeliwnego muru  którego nie mogę zburzyć. Mam wtedy wrażenie  że jestem tylko ziarnkiem piasku  które chce osiągnąć coś niemożliwego. Staje się wówczas drażliwa i łatwo wyprowadzić mnie z równowagi z powodu swojej bezsilności. Brakuje mi siły na ciągle wykonywanie jednego kroku do przodu i dwóch do tyłu. Wtedy odpuszczam dla swojego dobra. Staram się uporać z tym wielkim problemem  trochę ochłonąć i za jakiś czas uderzyć z podwójną siłą.    E.

wyjebane_maaam dodano: 2 maja 2018

Czasem dochodzę do ogromnego żeliwnego muru, którego nie mogę zburzyć. Mam wtedy wrażenie, że jestem tylko ziarnkiem piasku, które chce osiągnąć coś niemożliwego. Staje się wówczas drażliwa i łatwo wyprowadzić mnie z równowagi z powodu swojej bezsilności. Brakuje mi siły na ciągle wykonywanie jednego kroku do przodu i dwóch do tyłu. Wtedy odpuszczam dla swojego dobra. Staram się uporać z tym wielkim problemem, trochę ochłonąć i za jakiś czas uderzyć z podwójną siłą. E.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć