 |
|
myślisz,że będzie spoko? Wątpię.
|
|
 |
|
żyć w zgodzie z sobą,nigdy na pokaz.
|
|
 |
|
ja wiem,że kiedyś nasza skończy się droga.
|
|
 |
|
a z każdym oddechem jestem bliżej diabła.
|
|
 |
|
zdrowie,kochana i spierdalaj,kurwo.
|
|
 |
|
Ignorując nieistotne szczegóły,głosy w tle,umyślnie stwarzane przeszkody.
|
|
 |
|
Mój racjonalny umysł zamknął się w małym pudełeczku.Wyobraźnia tkwiła w zupełnie innym pudełeczku,a ja nie pozwalam tym pudełeczkom się ze sobą komunikować(...).Osobne pudełeczko zajmowały uczucia.Podczas tamtego marszu rozpaczliwie próbowałam trzymać je w zamknięciu.
|
|
 |
|
" Może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz Wszystkie myśli i uczucia, których nie masz gdzie pomieścić."
|
|
 |
|
Kiedy patrzą na nas osoby z zewnątrz, mówią, że jestem taką szczęściarą mając jego. Koleżanki zazdroszczą takiego "udanego" związku. Gdy drzwi się zamykają, kurtyna opada i zmywam makijaż, dochodzi rzeczywistość, w której on znika na całe noce, nie odzywa się, nie widujemy się, a gdy wraca są tylko krzyki. Tak, masz mi czego zazdrościć./esperer
|
|
 |
|
Czasami wolałabym nie pamiętać tego co mi zrobiłeś. Kiedy nie wiedziałam, byłam szczęśliwa./esperer
|
|
 |
|
"przestań pić, chodź ze mną, znów ci krew po rękach spływa, znów cię atakuje beton."
|
|
|
|