 |
|
potrzebuję cię, gdziekolwiek i kimkolwiek jesteś ! / Katy ♥
|
|
 |
|
How do you keep going when the worst things happen? / Słodkie kłamstewka.
|
|
 |
|
Nie mów mi co mam robić, bo to nie Ty każdego dnia cierpisz z braku jakiejś osoby, nie Ty myślisz cały czas o kimś kto już nie wróci, nie Ty żyłeś nadzieją, której już nie ma...
|
|
 |
|
Liczyłam na Ciebie... chyba się przeliczyłam.
|
|
 |
|
ciągle czekam. może na jeden SMS, może na jedną wiadomość na gadu-gadu, może na jeden znak. na jeden jedyny durny znak od ciebie, który znaczy więcej niż wszystko inne.
|
|
 |
|
Jeśli Ty jej nie docenisz zrobi to ktoś inny.
|
|
 |
|
nie żebym coś do ciebie miała, ale wypierdalaj.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy ?
|
|
 |
|
Ileż to razy słyszała już ten głos. Tylko że akurat dzisiaj brzmi jej on jakoś inaczej. Jest bardziej zachrypnięty. Jakby docierał do niej z daleka, skądś, gdzie ona sama chyba nigdy jeszcze nie była. A gdzie człowiek trafia tylko wtedy, kiedy czuje się samotny. Zbyt samotny. Tam akurat głos staje się zbędny, bo nie ma nikogo, kto by nas wysłuchał.
|
|
 |
|
Ucisk w klatce piersiowej. Potworny ból serca, ukłucie jakiego nigdy nie czuła. Potężna kula stanęła jej w gardle, łzy zaczęły spływać po bladych policzkach. W jednym momencie ogarnęło ją przerażanie, panika jakiej nie zaznała nigdy dotąd. 'Czy ja umieram?' pomyślała w panice zaciskając powieki, błagając, by choć na moment ból zniknął. - Powietrza.. - Szepnęła słabym głosem i osunęła się na ziemie tracąc przytomność. Jej ostatnią myślą huczącą w głowie było zdanie ' czy ja umieram? ' / rebelangel
|
|
 |
|
Chciałabym zapomnieć o tym wszystkim co było kiedyś, ale po prostu nie potrafię..
|
|
 |
|
Myliłam się. Nic co dobre nie trwa wiecznie.
|
|
|
|