 |
|
Nie od Ciebie mam tą nową bieliznę w szufladzie.
|
|
 |
|
Nie byłeś moim życiem, byłeś w nim tylko rozdziałem.
|
|
 |
|
Starała się udawać, że już zapomniała,
|
|
 |
|
Kolejna edycja sztucznego uśmiechu. Moja wina.
|
|
 |
|
czasami ludzie zabierają części mojego ciała i je odkładają. czasami myślę, że chcą mnie zabić.
|
|
 |
|
przyzwyczajamy się do swojej nieobecności. udajemy, że nie tęsknimy.
|
|
 |
|
-Złość nigdy mnie nie opuści… nie tak jak miłość…
-A gdybyś spotkał tę utraconą miłość…?
-Poprosiłbym: ‘wracaj tam, gdzie Twoje miejsce…’ Muszę iść…
|
|
 |
|
myślałeś że zasługiwałam na kogoś lepszego?
pieprzenie w bambus!
[odstawiła kubek i wymierzyła w niego palec wskazujący.]
nie zwalaj tego na mnie.
to bzdura. uciekłeś.
nawet nie dałeś mi szansy.
jak zrobiło się gorąco, dałeś nogę i tyle.
|
|
 |
|
coś pękło w niej , już wcale nie uśmiecha się.
|
|
 |
|
Zapytaj wszystkich jego byłych,
jaki kolor mają jego oczy.
- Brązowy.
- Orzechowy.
- Czekoladowy.
- Bursztynowy.
- Ciemny jaspis brekcjowy.
- Cappuccino z lekką, puszystą śmietanką.
Dla każdej z nich jego oczy miały inny kolor,
bo każdą z nich na inny sposób czarował.
Ale tylko ta, która powiedziała
' brązowe ' jest całkowicie wyleczona.
|
|
 |
|
''Obiecuję Ci, że ja mimo wad, jestem tu dla Ciebie.
Nawet gdy, sen utuli Cię - ja przy Tobie będę.'' ; *
|
|
 |
|
zamiast w szkole, znajdziesz mnie gdzieś na ławce, z piwem w ręku i paczką fajek w kieszeni.
|
|
|
|