 |
|
Ostatni wakacyjny weekend. Powinnam się teraz bawić, ale jakoś straciłam chęci. I to nie dlatego, że jestem smutna, załamana czy nieszczęśliwa. Wręcz przeciwnie! Jestem bardzo szczęśliwa, tylko po prostu nie odczuwam konieczności wlewania w siebie niemożliwych ilości alkoholu. Wolę smsować z Tobą, słuchać Birdy i upajać się szczęściem w swoim zaciszu. A wakacje zaliczam do najlepszych. / napisana
|
|
 |
|
Czasem zastanawiam się jakby dziś wyglądało moje życie gdybym wtedy nie trafiła na tą imprezę? Gdybym nie zauważyła, że ciągle mi się przyglądasz, że śledzisz każdy mój ruch w tańcu? Co by było gdybyś nie zaintrygował mnie tak bardzo, że pragnęłam Cię poznać? Gdybym nie odwzajemniała Twojego uśmiechu, który już wtedy przyprawiał mnie o motylki w brzuchu? I wreszcie, co by się działo teraz gdybyśmy nigdy nie odważyli się podejść do siebie i w ten sposób nie zaczęli naszej wspólnej, coraz piękniejszej historii? / napisana
|
|
 |
|
Mam Cię średnio tylko sześć godzin w tygodniu. Chciałabym wiele więcej, ale i tak doceniam każdą sekundę spędzoną w Twoim towarzystwie. / napisana
|
|
 |
|
Dzień po dniu jest coraz trudniej. [Fenomen]
|
|
 |
|
to co kiedyś poczułam do Ciebie jest we mnie nadal jest, ale silniejsze, nie potrafiłabym odejść, nie potrafiłabym patrzeć sama na ten świat, nie potrafiłabym chodzić tymi sami drogami bez ciebie, czuć, gotować, sprzątać, malować. Sama żadnej normalnej czynności nie byłabym wstanie wykonać wiedząc ze już cię nie mam, po prostu bym nie funkcjonowała. I wiesz co? wiesz, kocham Cię najbardziej na całym świecie, mam nadzieje że wiesz to w każdej sekundzie bo czasem nie daje ci powodów do takiego myślenia ale proszę nigdy nie zwątpij w moją miłość do Ciebie i proszę Cię jeszcze o jedną rzecz, nigdy nie przestawaj mnie kochać nigdy o mnie nie zapomnij, nawet bym ci nie dała zapomnieć. ♥
|
|
 |
|
Po roku razem, kiedy z dnia na dzień jesteś nie tylko kimś kogo tak bardzo bardzo mocno kocham, ale kimś kto słucha jak marudzę bez powodu i zamiast się złościć to przytula i pociesza, kimś na kogo ramieniu płaczę i kimś z kim bawię się jak z nikim innym ♥
|
|
 |
|
Dzis sie nie gubie.moze wiele nie rozumiem, moze nie potrafie wbic sobie do glowy, ze nie mozna miec wszystkiego, ze ja zwyczajnie za wiele oczekuje, ze chce cudow. Mysle czesto o tym jak bylo, mimo, iz po co to rozgrzebywać? Mysle o tym, dlaczego tak, a nie inaczej.
Mam balagan, dosc niezdrowy balagan w glowie. Jednak nie probuje go poukladac, on stal sie elementem tego, co mam kazdego dnia. Gdzies pomiedzy cieplymi ramionami, calowaniem jego ust, kawy do lozka i innymi rzeczami, ktore ubarwiają zycie, musi byc miejsce na balagan, prawda? na czekanie na zmiany, czasem na łzy i slowa 'nie dam juz rady', aby uswiadomic sobie, ze wlasnie ja dam radę .
|
|
 |
|
Pamiętasz? Obiecałam Ci, że jeszcze będę szczęśliwa. I oto właśnie jestem. / napisana
|
|
 |
|
Z niecierpliwością czekam na dzień, w którym Twoje dłonie znów będą błądzić po całym moim ciele, w którym Twoje ramiona będą moim schronieniem, w którym Twoje słodkie usta po raz kolejny przypieczętują moją przynależność do Ciebie. / napisana
|
|
 |
|
W Twoich ramionach czuję się jakby 'trzy metry nad niebem'. / napisana
|
|
 |
|
jest Twoim światełkiem. promykiem, który rozświetla Ci każdy szary dzień. tą znaczącą cząstką Ciebie, bez której nie potrafisz żyć. jest mężczyzną, który sprawia, że każda chwila wydaje się być tą najpiękniejszą. jest kimś dla kogo jesteś w stanie poświęcić swoje przekonania, i obietnice. jest kimś dzięki komu czujesz, że w końcu możesz być ważna. ale uważaj - bo jest również kimś, kto jednym posunięciem może zniszczyć Cię doszczętnie. sprawić, że całe Twoje serce rozpieprzy się na malusieńkie kawałeczki, których zbierać i sklejać w jedną całość nie jest łatwo, w ciemności, gdy ten rzekomy 'promyczek' zniknie, a w raz z Nim całe światło Twojego życia. / veriolla
|
|
|
|