 |
|
I czekam na ten moment kiedy usiądziesz obok mnie, obejmiesz mocno swoim ramieniem i szepniesz do ucha "brakowało mi Ciebie Mała". / napisana
|
|
 |
|
[1] Wracałam boczną ulicą miasta, w słuchawkach dudnił kolejny kawałek mówiący o różnicach między ludźmi, o niezgodności serc, o tych nieodwzajemnionych uczuciach. Kiedy spojrzałam przed siebie, zauważyłam parę ludzi, nie zwyczajnych, bo choć widać było ich pozytywne nastawienie, byli osobami niepełnosprawnymi. Szli za rękę i za każdym razem uśmiechali się do siebie. Widziałam, że cieszą się sobą, że są szczęśliwi, że przede wszystkim akceptują siebie takich, i wiecie co jest w tym najważniejsze? Są tacy sami jak my, potrafią kochać, potrafią czuć to co my. Choć zapewne wielu ludzi wyparłoby się i powiedziało, że są gorsi. Ale dlaczego? Dlatego, że się tacy urodzili? Że takich chciał ich Bóg? Że może nie zawsze zrozumieją tak wiele i, że nie wyglądają ani nie zachowują się tak samo? A może dlatego, że to my stanowimy tą przeciwwagę i stawiając barierę lepszości, skreślamy całą resztę.
|
|
 |
|
[2] Są szczęśliwi będąc przy tym sobą, za co właśnie się kochają. To nie do opisania, pierwszy raz gdzieś wewnątrz siebie poczułam tak ogromne ciepło widząc dwoje ludzi, zakochanych, stanowiących dla siebie prawdopodobnie wszystko. Spojrzałam na ich twarze, wydawali mi się tacy wyjątkowi. W mgnieniu oka, oboje uśmiechnęli się do mnie. A ja? Bez zastanowienia podniosłam kąciki swoich ust i po prostu odwzajemniłam to tym samym. W tamtej chwili, cieszyłam się, że mogę i chcę być jedną z tych, którzy mimo wszystko chcą traktować ich jak równych sobie. / Endoftime.
|
|
 |
|
Łatwiej mi się tęskni, gdy wiem, że i Ty tęsknisz równie mocno. / napisana
|
|
 |
|
To coś więcej niż spędzone razem 408 dni, 9792 godzin i 587520 minut bo w sumie to tylko liczby. To jest coś co sprawiało, że każda sekunda przy jego boku była tą magiczną, w której nawet kłótnie były przyjemne bo zawsze kończyły się tak samo, namiętnymi pocałunkami, wspaniałymi uśmiechami i wszystko znowu było dobrze. Każda minuta związku, daje mi wiarę w lepsze jutro, wiarę, że ze wszystkim damy radę. Godziny spędzone na długich rozmowach o uczuciach, na przytulaniu, na pocałunkach, na wspólnym uśmiechaniu się do siebie i patrzenie sobie w oczy, na ‘naszych’ walkach, w którym bronią było łaskotanie, które on kończył szybkim namiętnym pocałunkiem. Przez te 13 miesięcy i 12 dni ani razu nie zwątpiłam w jego uczucia, bo on ani razu nie dał mi to tego najmniejszego powodu. Działo się wiele ale tego, że mnie kocha i kochać będzie byłam pewna w każdej chwili.
|
|
 |
|
Oczy szkliły się jedynie od łez szczęścia. Rozumiesz? Od bezgranicznego szczęścia, nie było już miejsca na smutek. / napisana
|
|
 |
|
Jestem ciekawa czy potrafiłbyś teraz żyć beze mnie. Czy potrafiłbyś normalnie funkcjonować gdyby zabrakło Ci moich sms'ów, moich oczu, mojego uśmiechu, moich słów, moich ust, mojego zapachu, moich pocałunków? Potrafiłbyś żyć jak wtedy zanim poznaliśmy się? / napisana
|
|
 |
|
Potrzebuję byś mnie przytulił, byś dodał mi sił na przetrwanie kolejnego deszczowego dnia. / napisana
|
|
 |
|
Ciało przy ciele, dłoń w dłoń, usta przy ustach. Zmysłowość, delikatność, wrażliwość. Ty, ja. Niebo na ziemi. / napisana
|
|
 |
|
Jedyne czego się boję to myśli, że Bóg nie pozwoli nam być razem. Przecież nie chce nikogo innego, chcę Ciebie. / napisana
|
|
 |
|
I nagle zrozumiałam, dlaczego żaden z tych wszystkich poprzednich chłopaków nie był odpowiedni. Po prostu miejsce przy moim boku było zarezerwowane dla Ciebie. / napisana
|
|
 |
|
Idealnie wpisałeś się w rytm mojego życia. Już nigdy go nie opuszczaj, proszę. / napisana
|
|
|
|