 |
|
W jednym momencie cieszysz się wszystkim dookoła, cieszysz się życiem jak małe dziecko i wręcz jesteś pewien, że tego nie zepsuje już nic. A chwilę później siedzisz sam przy oknie, z kubkiem gorącej czekolady w dłoniach i nie wiesz co masz robić. Jest już dość późno, drzewa okrywa puch a ulice miasta są tak śnieżno białe. Mały dreszcz przeszywa ciało na wylot, a w myślach ginie wszystko co piękne. Wspomnienia uderzają ze zdwojoną siłą. Szarpią serce, zadając przy tym najokropniejszy ból ze wszystkich możliwych. Chcesz tamtej przeszłości, jednocześnie nienawidząc jej najbardziej na świecie, ale ona wraca. Wraca mieszając tylko w Tobie. Wraca niszcząc tylko Ciebie. Nie pozwól by to co było, zrujnowało Ci to co jeszcze może być. Proszę, przyrzeknij mi, że nigdy nie popełnisz tego samego błędu co ja. / Endoftime.
|
|
 |
|
nie lubię się żalić , nie potrafię wyrzucić z siebie tego co leży mi na sercu , nie chce się nikomu narzucać bo każdy ma swoje problemy . mam kilka osób którym śmiało mogę się wypłakać w rękaw ale wolę udawać , że jest wszystko w porządku . każdy mnie zna od tej strony , że zawsze się uśmiecham , nawet bez powodu , do każdego . że żartuje , skacze , chodzę , śpiewam . mówią że mam adhd , że nie potrafię ustać w miejscu . dla nich zwykły uśmiech to dowód na to , że jest okej , nikt nie wie ile kryje się smutku i łez pod tymi czekoladowymi , uśmiechniętymi oczami . /
grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
A kiedy już choć raz naprawdę przegrasz, bądź wstrzymasz grę, stracisz coś na zawsze. Wieczorami będziesz myśleć o złych ruchach i źle postawionych krokach dążąc do spełnienia własnych marzeń. Będziesz obwiniać się, a gryząc wargi do krwi zagłuszać krzyk poduszką. Będziesz dusić się przeszłością, tamtym powietrzem i zapachem krążącym wokół. Będziesz taki jak ja, wrak człowieka, już nigdy do końca nie odzyskasz tego, co choć raz w życiu straciłeś. / Urywek z blogu, Endoftime.
|
|
 |
|
Jutro ma urodziny. Pierwsze jego urodziny jakie mieliśmy spędzić razem. Bo taki był plan. Chciałam mu zrobić niespodziankę, totalnie go zaskoczyć przyjeżdżając na dłużej niż to zawsze było możliwe. Chciałam mu upiec tort - tak ta sama ja, właśnie ta, która nienawidzi kuchni chciałam zrobić coś specjalnie dla niego. Chciałam wypić razem z jego znajomymi jego zdrowie. Chciałam pocieszać go powtarzając mu, że kocham go nawet pomimo tego, że jest o kolejny rok starszy. Chciałam żeby był szczęśliwy. Właśnie, chciałam - to wszystko było tylko moim zamierzeniem, które się nie spełni, bo życie nam się posypało. A jedynie co teraz robię, to zastanawiam się czego mogłabym mu życzyć w tym urodzinowym smsie. / napisana
|
|
 |
|
Mam dość swojego życia, ale biorę je takie jakie dostałam. / napisana
|
|
 |
|
Mam małą wiarę w sobie. Nie porzuciłam wszystkich nadziei na lepszą przyszłość. Ja naprawdę wierzę, że za parę dni będziemy w stanie na spokojnie porozmawiać, naprawiając to, co udało nam się zniszczyć. I chociaż momentami mam tak dosyć tej sytuacji, że najchętniej dałabym sobie spokój, to jest we mnie coś, co najzwyczajniej w świecie mi nie pozwala. Tak, to chyba jest miłość. / napisana
|
|
 |
|
Wielu rzeczy mogłam się spodziewać, ale chyba nie tego, co teraz dzieje się z nami. / napisana
|
|
 |
|
Nasz związek od samego początku był falą niezwykłej miłości, namiętności, zrozumienia, wsparcia wszystkiego co najlepsze, a stopniowo razem likwidujemy w sobie to co złe, by był on jeszcze lepszy i mocniejszy. ♥
|
|
 |
|
Najgorsze są sny. Tam jesteśmy tacy szczęśliwi, spełniamy nasze cele i marzenia. A później się budzę i zostaję z niczym. Jestem sama, mam tylko ból i tęsknotę. / napisana
|
|
 |
|
Co jest nie tak z moją miłością, że jej nie chcesz? / napisana
|
|
 |
|
Popatrz jaką drogę przebyliśmy, by dziś stanąć w tym miejscu. Ile dni musiało upłynąć zanim mogliśmy powiedzieć, że razem jesteśmy szczęśliwi. Ile tęsknoty, ile łez, ile uśmiechów. Nie zliczysz. Każdy dzień umacniał mnie w przekonaniu, że jesteś dla mnie wszystkim. Każda chwila powodowała, że stawałam się silniejsza dla Ciebie. A dziś? Dziś Ty - możliwe, że tak całkiem nieświadomie - przez swój ból wszystko niszczysz. Pozwól mi sobie pomóc, a zobaczysz, że ból wreszcie zniknie, rany się zamkną a jedyne, co pozostanie to blizny. / napisana
|
|
|
|