 |
|
to nadzieja niosła mnie na omdlałych swoich skrzydłach,
kiedy nie miałam siły podnieść się sama
|
|
 |
|
największe nadzieje umierają najwcześniej .
|
|
 |
|
Ile razy trzeba upaść,
by z walki się wycofać
|
|
 |
|
jesteś moją nadzieją na lepsze jutro, nadzieją, którą tracę .
|
|
 |
|
Samotność ma to do siebie, że najpierw boli, a potem człowiek zaczyna ją cenić
|
|
 |
|
Było, minęło i kurwa nie ma.
|
|
 |
|
Stoję z papierosem w ręku i Ci się przyglądam. Kręcę głową z niedowierzaniem. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś byliśmy sobie tacy bliscy. A teraz się nie znamy.
|
|
 |
|
Jestem jedną z tych, co mają farta do pecha.
|
|
 |
|
Pierwsza dana przez nas szansa drugiemu człowiekowi jest wyrazem zaufania, druga - nadziei, kolejne naiwności
|
|
 |
|
Co Ci da śmierć ? Chcesz uciec od problemów? Pokazać światu jaka jesteś słaba? Liczy się to, że walczysz, masz siłę, żyj dalej...
|
|
 |
|
A mimo wszystko patrzysz mi w oczy i tak pięknie kłamiesz, że aż Ci wierzę.
|
|
|
|