 |
|
Czasami nie chodzi o to, aby zmieniło się na lepsze. Najczęściej chodzi o to, aby zmieniło się cokolwiek.
|
|
 |
|
nie jest za dobrze. mogę w sumie powiedzieć, że jest w chuj daleko od bycia dobrze. muszę się jakoś ogarnąć, albo udać się do psychologa, bo mam wrażenie, że zbyt długo tak nie pociągnę. myśleć o wszystkim i jednocześnie o niczym. głowę mi rozpierdala. tylko Wy utrzymujecie mnie przy życiu, a gdy Was stracę : wszystko jasne. zero pytań, zero pocieszania. i tak nie zrozumiecie.
|
|
 |
|
jestem kiepska w byciu ważną .
|
|
 |
|
psychika wysiada mi już całkiem, nie mogę ogarnąć siebie, tego jak się zachowuje ostatnio. to wychodzi samo z siebie. jedyne co potrafię robić w domu to siedzieć, patrzeć się w ścianę, ryczeć trzęsąc się i dusząc, i zastanawiając się czy to jakiś żart czy koszmar. boje się, strasznie.
|
|
 |
|
każdy człowiek w końcu popełnia jakieś tam błędy , trzeba z tym żyć.
|
|
 |
|
czasami zastawiam się co by było gdyby. nie ma co gdybać. wiem . ale można powiedzieć ze kiedyś było wszystko w zasięgu ręki ale się zaprzepaściło właściwie nie wiadomo dlaczego..gdyby nie to ze często teraz do tego wracam miałabym to wszystko w dupie. 586526 razy zmieniałam zdanie, i do tej pory nie wiem czy tak jak myślę jest okej. kilka głupich słów i wszystko się zmieniało. szkoda ze nie da się ot tak przestać przejmować różnymi sprawami. trzeba pogodzić się z pewnymi rzeczami i iść dalej a to co będzie miało być to na pewno będzie, prędzej czy później ale będzie. naprawdę chciałabym ale nie potrafię tego ogarnąć.
|
|
 |
|
Podnoszę się po klęsce w sercu mam nadzieję.
|
|
 |
|
jak to jest ?chciało by się tak wiele ale jednak jest strach o wszystko zawalczyć. czasem boimy się ruszyć dupę i coś zrobić a kiedy łapie nas zal ze nic się nie dzieje już nie wiemy co robić. milion myśli na minute co chwile inne, sama nie wiem czego chce. we wszystkim są złe i dobre strony tylko ze sama nie wiem co w czym przeważa. mogło by być prościej. czasem mam wrażenie ze czas stanął w miejscu, szkoda ze się nie zatrzymał wtedy kiedy było by lepie. cóż. sama nie wiem.
czasem dochodze do wniosku ze nigdy nie jest tak dobrze zeby nie mogło być lepiej, jest dużo rzeczy które wolałabym zeby sie nie wydarzyły ale nie będe załować, bo co mi to da.. lepiej zabrać sie za przywrócenie pewnych rzeczy, ale są też rzeczy których nigdy nie będe załowac.
|
|
|
|