 |
|
Dobra, więc zacznę od nowa, nowe życie numer 217, wymarzę z pamięci wydarzenia i ludzi, poodcinam się, popalę stare mosty, zapomnę o tym, kim byłam wcześniej i o tym, że byłabym w stanie oddać za was życie, zniszczę to wszystko, zanim samo się rozpierdoli.
|
|
 |
|
ZAKOPANE - 09.08. - 12.08.2011 r. - ZAWIESZAM KONTO
|
|
 |
|
-on patrzy na Twoją dupe! -widocznie wie, gdzie jego miejsce.
|
|
 |
|
Jesteś takim czarnym kotem przebiegającym mi drogę na ulicy i uciekającym autobusem, przypalonym obiadem, zatrzaśniętymi drzwiami, kawą parząca usta, dziurą w rajstopach i kamieniem w bucie jesteś, uprzykrzasz, ale nie możesz zniknąć.
|
|
 |
|
Może i nie był romantykiem, może nie był idealny, może i rzeczywiście do mnie nie pasował, może i był chamem, ale kurwa on przynajmniej potrafi zdobyć się na "cześć " i uśmiech w moim kierunku nawet po rozstaniu, potrafi ze mną zwyczajnie pogadać, a Twój zdawałoby się idealny chłoptaś nawet nie jest w stanie spojrzeć Ci w oczy.
|
|
 |
|
Moje życie bez ludzi rozpada się tak szybko, jak misternie ułożona fryzura bez pianki i lakieru.
|
|
 |
|
Mów do mnie więcej, czulej, cieplej.
|
|
 |
|
' tu pośród martwych dusz kurz opada wiele wolniej co rano trzeba wstać , a co wieczór zapomnieć . '
|
|
 |
|
Rap nie przestanie istnieć bo prawda nigdy nie ucichnie. - O.S.T.R.
|
|
|
|