 |
|
Ja już tak nie potrafię, to za bardzo boli, Ty za bardzo bolisz, za dużo wymagasz, a niczego nie oferujesz, nie dam rady ani jednego dnia dłużej, brawo, skończyłeś nas.
|
|
 |
|
To są te puste miejsca po nas i ubrania w których najbardziej się sobie podobaliśmy, krzyczące z szafy. To są te buteleczki z perfumami i piosenki przy których momentalnie mamy przed oczami swoje twarze. To przeszłość, zawsze ona, to fakt, że nie potrafię myśleć o Tobie i nie płakać, to wspomnienia niesamowitych, całonocnych rozmów o tym, jak będzie wspaniale kiedy już będziemy razem na stałe, to masochistyczna wyobraźnia, która podsuwa mi obraz naszego domu, to świadomość, że dla Ciebie wszystko, że nigdy nikogo innego, że zawsze, że najbardziej i że na wieki. To właśnie jest moja miłość.
|
|
 |
|
Zgiń, przepadnij, umrzyj kurwa, spierdalaj.
|
|
 |
|
wybaczcie na chwile, ale teraz idę się upić żebyście wydawali się ciekawsi. /getdrunk
|
|
 |
|
skoro pijemy za błędy.. to Twoje zdrowie, skarbie. /kwejk
|
|
 |
|
piję za Ciebie, za Twoją przyszłość, mogliśmy wszystko, szkoda że nam nie wyszło..
|
|
 |
|
-co u ciebie? -zjebałem wszystko. -a, to po staremu.. /getdrunk
|
|
 |
|
cóż czasem granice ktoś przekracza, a w życiu? ..nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca.
|
|
 |
|
jesteś idiotą, ładnym idiotą.
|
|
|
|