 |
|
jak widać już się nie znamy.
|
|
 |
|
Udaje mi się całe długie godziny przeżyć i o nim nie pomyśleć, a potem i tak coś mi go zawsze przypomni, piosenka, zapach, jakieś miejsce, jakieś słowo. I zaczynają mi płynąć obrazy w głowie jak film, i nie chcę, nie mogę, nie potrafię ich zatrzymać. Po co, po co? Przecież już go nie ma, przecież już się nie spotkamy, i jest to najbardziej idiotyczny i banalny koniec tej znajomości, jaki tylko mogę sobie wyobrazić. Wydawało mi się kiedyś, że efektowne historie powinny mieć efektowne zakończenia. A jednak nie mają..
|
|
 |
|
Pierdol to wszystko, bądź mój.
|
|
 |
|
Wszystko to co było, wszystko co spieprzyliśmy i wszystko czego nie potrafiliśmy spieprzyć, więc inni zrobili to za nas, sprowadzenie związku tylko i wyłącznie do poziomu seksu, kaleczenie słowami, pierdolona obojętność, zazdrość, budowanie wszystkiego na kłamstwie i fakt, że tak naprawdę to my się nawet nie lubiliśmy, więc wiesz brat, przez to wszystko, ja Cię po prostu nienawidzę.
|
|
 |
|
Dzisiaj się zbieram, dziś odchodzę, a Ty pójdziesz za mną.
|
|
 |
|
-oszalałaś?! -od kiedy Cię zobaczyłam..
|
|
 |
|
Świata poza Tobą nie widzę, więc weź się przesuń.
|
|
 |
|
- Muszę Ci powiedzieć coś ważnego. - Słucham kochanie. - Nienawidzę Cię i mam nadzieję, że niedługo umrzesz.
|
|
 |
|
Boję się że znajdziesz jakąś lepszą, boje się,że znajdziesz taką która będzie umiała okazać Ci w pełni swoje uczucie,bo ja jeszcze nie do końca to potrafię, boje się że kiedyś ktoś się zjawi i zabierze mi słonce.
|
|
 |
|
Mogłabym wszystko dla Ciebie, mogłabym być taka, jaka nigdy nie byłam, mogłabym odpuścić sobie wszystko inne, mogłabym żyć tylko dla Ciebie, mogłabym tez umrzeć Ci na rękach.
|
|
 |
|
Gdybyś płonął, a ja miałabym wystarczająco dużo wody, żeby Cię ocalić, wypiłabym ją .. do kropelki.
|
|
|
|