głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika deysn

Nie życzę sobie dzisiaj od rana przeżywania starych wspomnień.

smokingkilss dodano: 17 kwietnia 2014

Nie życzę sobie dzisiaj od rana przeżywania starych wspomnień.

To sprawia  że płaczę. Lub może płaczę z innego powodu. Trudno powiedzieć kiedy setki emocji zlały się w jedno.

smokingkilss dodano: 17 kwietnia 2014

To sprawia, że płaczę. Lub może płaczę z innego powodu. Trudno powiedzieć kiedy setki emocji zlały się w jedno.

Ciężko jest patrzeć jak ludzie się zmieniają.  Ale jeszcze trudniej pamiętać kim byli kiedyś.

smokingkilss dodano: 17 kwietnia 2014

Ciężko jest patrzeć jak ludzie się zmieniają. Ale jeszcze trudniej pamiętać kim byli kiedyś.

A najbardziej mnie cieszy  kiedy ty się uśmiechasz.

smokingkilss dodano: 17 kwietnia 2014

A najbardziej mnie cieszy, kiedy ty się uśmiechasz.

Nie zawsze to  co z pozoru wygląda na zepsute  rzeczywiście zepsutym jest.

smokingkilss dodano: 17 kwietnia 2014

Nie zawsze to, co z pozoru wygląda na zepsute, rzeczywiście zepsutym jest.

“Nie lubię  kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję. Nie lubię płakać  kiedy widzę Twoje zdjęcia. Nie lubię w sobie tego całego sentymentu  który owe łzy mi wyciska. Nie lubię  kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze  bo inaczej już nie mogę...

smokingkilss dodano: 17 kwietnia 2014

“Nie lubię, kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję. Nie lubię płakać, kiedy widzę Twoje zdjęcia. Nie lubię w sobie tego całego sentymentu, który owe łzy mi wyciska. Nie lubię, kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze, bo inaczej już nie mogę...

Nie przypuszczałam  że tak szybko ujrzę smutek w jego oczach  który jest spowodowany moją osobą. Nie zdawał sobie sprawy  że odpuszczę tak szybko  jak on.

smokingkilss dodano: 16 kwietnia 2014

Nie przypuszczałam, że tak szybko ujrzę smutek w jego oczach, który jest spowodowany moją osobą. Nie zdawał sobie sprawy, że odpuszczę tak szybko, jak on.

Nawet już nie wiem  który to sztylet wbija się w moje serce kiedy uświadamiam sobie  że nie pamiętam Twojego dotyku  że obraz Twoich brązowych oczu tak łatwo się zamazuje  a barwa Twojego głosu jest już prawie niesłyszalna w moich myślach. Oddech zatrzymuje się na chwilę kiedy spostrzegam  że tak wiele ulotniło się z mojej pamięci  że tak dawno nie trzymałam Twojej dłoni  a Twój uśmiech od tylu dni nie gościł w moim domu. Nie potrafię sobie poradzić z tym  że Ciebie nadal nie ma  że moja pamięć mnie zawodzi i znikasz nawet stamtąd  a serce wciąż tak mocno kocha Ciebie i tylko Ciebie i nie chce odpuścić. Powinieneś tu wrócić  bo ja umieram  codziennie bez Ciebie umieram.    napisana

napisana dodano: 15 kwietnia 2014

Nawet już nie wiem, który to sztylet wbija się w moje serce kiedy uświadamiam sobie, że nie pamiętam Twojego dotyku, że obraz Twoich brązowych oczu tak łatwo się zamazuje, a barwa Twojego głosu jest już prawie niesłyszalna w moich myślach. Oddech zatrzymuje się na chwilę kiedy spostrzegam, że tak wiele ulotniło się z mojej pamięci, że tak dawno nie trzymałam Twojej dłoni, a Twój uśmiech od tylu dni nie gościł w moim domu. Nie potrafię sobie poradzić z tym, że Ciebie nadal nie ma, że moja pamięć mnie zawodzi i znikasz nawet stamtąd, a serce wciąż tak mocno kocha Ciebie i tylko Ciebie i nie chce odpuścić. Powinieneś tu wrócić, bo ja umieram, codziennie bez Ciebie umieram. / napisana

Coraz częściej odnoszę wrażenie  że nasze drogi już nigdy się nie zejdą. Zaczynam zdawać sobie sprawę z tego  że nigdzie nie ma tego punktu  w którym znów mielibyśmy się zetknąć. Może będziemy szli tak blisko siebie  niemalże obok  ale nic nie popchnie nas ku sobie  nic nie sprawi  że znów pójdziemy wspólną drogą. Być może właśnie taka miała być nasza historia. Nie miała ona zawierać żadnego happy endu  żadnych fajerwerków i łez szczęścia na sam koniec. Pewnie chodziło o to  aby pozostało rozgoryczenie  smutek i cierpienie. To miało boleć  od samego początku to po prostu miało mnie boleć i sprawić  że stracę wiarę w niekończącą się miłość.    napisana

napisana dodano: 15 kwietnia 2014

Coraz częściej odnoszę wrażenie, że nasze drogi już nigdy się nie zejdą. Zaczynam zdawać sobie sprawę z tego, że nigdzie nie ma tego punktu, w którym znów mielibyśmy się zetknąć. Może będziemy szli tak blisko siebie, niemalże obok, ale nic nie popchnie nas ku sobie, nic nie sprawi, że znów pójdziemy wspólną drogą. Być może właśnie taka miała być nasza historia. Nie miała ona zawierać żadnego happy endu, żadnych fajerwerków i łez szczęścia na sam koniec. Pewnie chodziło o to, aby pozostało rozgoryczenie, smutek i cierpienie. To miało boleć, od samego początku to po prostu miało mnie boleć i sprawić, że stracę wiarę w niekończącą się miłość. / napisana

świetne! teksty he.is.my.hope dodał komentarz: świetne! do wpisu 15 kwietnia 2014
źle robisz  że pozwalasz mi na takie myśli.

smokingkilss dodano: 15 kwietnia 2014

źle robisz, że pozwalasz mi na takie myśli.

mówisz do mnie  ja zamieniam się w słuch a każdy Twój ruch sprawia  że chce być przy Tobie.

smokingkilss dodano: 15 kwietnia 2014

mówisz do mnie, ja zamieniam się w słuch a każdy Twój ruch sprawia, że chce być przy Tobie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć