 |
|
Napisałam że jak jestem wkurzona przekraczam granicę i tu wcale nie koniecznie chodzi mi o takie jakie sa między nami !
|
|
 |
|
Powiedziałam to ogulnie nic nie zrobiłam, i nie mam w planach robić, źle mnie zrozumiales nie miałam nic złego na myśli. jestem trochę wkurzona bo chciałam cię przytulić ale trudno nie wyszło. Wracając do domu spotkałam znajomego tego którego nie lubisz miałam podejść i pogadać w sumie nie wiem czemu,może na złość tobie bo przez chwilę pomyślałam że mnie olałes ,ale odwróciłam się i poszłam do domu, taka chwila wkurwienia chyba każdy tak ma czasem. Jedni palą, inni piją a ja mam chęć pogadania z kims! Chyba dobrze że jestem z tobą szczera i ci mówię wszystko niż miałabym zataiac! Nic mnie z nikim nic nie łączy, nie całowałam się z nikim po tobie, więc jeżeli ktoś powinien mieć pretensje o wierność to chyba ja do ciebie! Ale rozumie nasza sytuacje i nie ograniczam cię w żaden sposób.
|
|
 |
|
Jesli jesteś, aż tak wkurwiona na mnie to mogłaś zrobić mi na złość, ale kiedy będziesz oczekiwać bym był wierny i nic nie robił pochopnie, to wtedy wkraczamy w hipokryzję, ponieważ mówiąc komuś by tego nigdy nie robił, a pod wpływem emocji robimy rzeczy które będziemy żałować to jednai jest nie fair... Oczekuję, że mi wybaczysz i bardziej mnie to boli to co teraz napisałaś niż najgorsza prawda powiedziana w oczy
|
|
 |
|
Nie cofniemy już czasu trudni nie wyszło,nie powiem że nie jestem zła bo jestem, wiesz jak bardzo chciałam cię przytulić. Mam dziwny charakter bo w sytuacjach stresowych się śmieję, a w sytuacji kiedy jestem wkurwiona zaczynam przekraczac granicę. Robię coś czego później żałuję.
|
|
 |
|
Nie wiem o jakie miejsca Ci chodzi, ale tak na wszystko bym Ci pozwolił l, bez granicznie, bo wiem, że jeźeli ty nie panujesz nad sobą to ja zapanuję nad Tobą. Dzisiaj ten dzień był do chrzanu, nie dość, że zjebałem spotkanie to jeszcze te konto. Wszysyko jest do dupy już chuj z tym kontem, ale spotkanie miałem okazję Cię spotkać i poczuć tw9j dotyk od pół roku, a teraz następne pół roku będę musiał czekać... Mam wszystkiego dosyć *_*
|
|
 |
|
„Pozwolisz mi zdejmować z siebie ubranie i całować twoje ciało? Każdy zakątek? Kosztować miejsc, o których marzyłam, odkąd się rozstaliśmy?”
|
|
 |
|
Ja też już wracam do domu, ale byłem na jedzeniu. I się napić...
|
|
 |
|
Nie ja mam bluzę czarną w białe napisy, a ty gdzie jesteś. A po za tym zablokowali mi konto
|
|
 |
|
Przepraszam, ale mi telefon padł i nie miałem jak się z Tobą skontaktować... Chciałem bardzo się z Tobą spotkać...
|
|
 |
|
Jesteśmy takimy osobami, że kiedy się spotykamy, to rozumiemy się bez słów. Wystarczy, że spojrzysz na mnie a ja na Ciebie i wiemy co nam chodzi po głowie. Do tej pory nie mogę zapomnieć twojej miny kiedy patrzyłem moim śmiertelnym wzrokiem na Ciebie, a ty tylko pytałaś się czy coś się stało, a ja tylko odpowiadałem, że nic. Pamiętam jak bardzo nie chciałaś bym odchodził bym został i już nie wychodził... Nie wiem czy to było tylko jednorazowe, czy teraz byś mnie zatrzymała i powiedziała, żebym został na te jedną chwilę... Dobranoc skarbie ^^
|
|
 |
|
Mi też ciebie brakuje, brakuje mi takiej osoby na którą tylko spojrzę a ona już wie o co mi chodzi, tylko ty jesteś taka osoba buziaki do jutra dobranoc :*
|
|
 |
|
Jutro będę rano pod twoim dom w nasz miejscu
|
|
|
|