 |
|
nie mów mi że to sensu nie ma,bo tak naprawdę niszczą mnie wspomnienia .
|
|
 |
|
Tysiąc myśli, wątków, w głowie bałagan, czasem myślę, że nie zdążę i tego nie poukładam.
|
|
 |
|
Te setki słów, po których ślad jest trudno zatrzeć.
|
|
 |
|
nie będę ci pierdolić, że to przeznaczenie, jebać filozofię, bo w tej chwili stoję niepewnie.
|
|
 |
|
pozmieniało się dookoła, nie wiem czy to świat zwariował, czy to ja łapię lekka schizofrenię i dziwnego doła .
|
|
 |
|
Nawet gdy mija cię czas, bo już wszystko jest stracone. Po każdym dniu stawiaj kropkę i przewracaj stronę ...
|
|
 |
|
byłabym najszczęśliwszą osobą na ziemi, gdybym dostosowała się chociaż do połowy rad jakie daje innym .
|
|
 |
|
teraz ja jestem jedną z tych, które robią nadzieję i odchodzą.
|
|
 |
|
Całym ciałem chciałam się uśmiechać, a całą duszą płakałam.
|
|
 |
|
wiedziałam tylko, że muszę żyć dalej, muszę być silna i muszę się uśmiechać bo nikogo nie obchodzi, że posypał mi się świat.
|
|
 |
|
bo niewykorzystane szanse bolą znacznie bardziej niż popełnione błędy.
|
|
 |
|
Bo tak to w życiu bywa, że ludzie przychodzą i odchodzą, mydląc oczy, że ważni jesteśmy,
że nasze zdanie ma znaczenie, że to, że tamto, że sramto. A potem pyk. I ich nie ma.
|
|
|
|