głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika destroyaa

mija czas  mijam ja  życie mija w kilka chwil. widzę Twoją twarz w obrazach naszej przeszłości  Twoje oczy  gdy mówiłem szczerze o miłości. Twoje oczy  gdy układaliśmy wspólnie plany  te w których nie było nienawiści i zdrady    Diox

briefly dodano: 6 czerwca 2012

mija czas, mijam ja, życie mija w kilka chwil. widzę Twoją twarz w obrazach naszej przeszłości Twoje oczy, gdy mówiłem szczerze o miłości. Twoje oczy, gdy układaliśmy wspólnie plany, te w których nie było nienawiści i zdrady / Diox

wiem. przepraszam. ale proszę zrozum  potrzebuję czasu. tak bardzo staram się wszystko ułożyć  zacząć od nowa. daj mi szansę  a obiecuję  ze wszystko rzucę  gdy tylko się pozbieram.

briefly dodano: 5 czerwca 2012

wiem. przepraszam. ale proszę zrozum, potrzebuję czasu. tak bardzo staram się wszystko ułożyć, zacząć od nowa. daj mi szansę, a obiecuję, ze wszystko rzucę, gdy tylko się pozbieram.

co byś zrobił  gdybyś zobaczył mnie rozstrzęsioną  popłakaną  z papierosem w ręce? gdybyś zobaczył to co ukrywam? mógłbyś dostrzec  jak każdy skrawek ciała odmawia mi posłuszeństwa. wszystkie emocje dają upust w łzach. przeklinam sama siebie. z nienawiścią szarpię swoje ciało. krzyczę. upadam i nie mam siły wstać. co byś wtedy zrobił?

briefly dodano: 5 czerwca 2012

co byś zrobił, gdybyś zobaczył mnie rozstrzęsioną, popłakaną, z papierosem w ręce? gdybyś zobaczył to co ukrywam? mógłbyś dostrzec, jak każdy skrawek ciała odmawia mi posłuszeństwa. wszystkie emocje dają upust w łzach. przeklinam sama siebie. z nienawiścią szarpię swoje ciało. krzyczę. upadam i nie mam siły wstać. co byś wtedy zrobił?

dwie sekundy. jedno spojrzenie. godzina  powstrzymywania się od płaczu. wciąż nie rozumiem dlaczego tak reaguję. minęło dużo czasu  a mimo to nadal tak niesamowicie boli.

briefly dodano: 4 czerwca 2012

dwie sekundy. jedno spojrzenie. godzina, powstrzymywania się od płaczu. wciąż nie rozumiem dlaczego tak reaguję. minęło dużo czasu, a mimo to nadal tak niesamowicie boli.

sama już nie wiem kim jestem. w pewnym momencie zgubiłam się  pomyliłam drogi i nie mogę wrócić. nie wiem komu wierzyć. dla najbliższych jestem nikim  nienawidzą mnie. nienawidzą tego jaka jestem  chcą na siłę mnie zmienić. codziennie równają mnie z ziemią  oskarżając o najgorsze zachowania. egoistyczna  bezczelna  zarozumiała  dbająca wyłącznie o własne dobro  z nikim nie licząca się gówniara. nawet sobie nie wyobrażasz jak często to słyszę. wiesz  sama już zaczynam wierzyć w ich słowa. a przyjaciele? zapytaj się ich sam. przy nich mogę być sobą  bez strachu  że zaraz zaczną się na mnie wydzierać i wyzywać od najgorszych. i właśnie za to ich kocham  że znoszą moje humory. posiedzą ze mną w ciszy  pocieszą  nigdy nie zostawiają. po prostu są obok  mimo tego jaka jestem. ale co to zmienia  skoro ci w których powinnam mieć największe oparcie  tak bardzo mnie nie akceptują?

briefly dodano: 4 czerwca 2012

sama już nie wiem kim jestem. w pewnym momencie zgubiłam się, pomyliłam drogi i nie mogę wrócić. nie wiem komu wierzyć. dla najbliższych jestem nikim, nienawidzą mnie. nienawidzą tego jaka jestem, chcą na siłę mnie zmienić. codziennie równają mnie z ziemią, oskarżając o najgorsze zachowania. egoistyczna, bezczelna, zarozumiała, dbająca wyłącznie o własne dobro, z nikim nie licząca się gówniara. nawet sobie nie wyobrażasz jak często to słyszę. wiesz, sama już zaczynam wierzyć w ich słowa. a przyjaciele? zapytaj się ich sam. przy nich mogę być sobą, bez strachu, że zaraz zaczną się na mnie wydzierać i wyzywać od najgorszych. i właśnie za to ich kocham, że znoszą moje humory. posiedzą ze mną w ciszy, pocieszą, nigdy nie zostawiają. po prostu są obok, mimo tego jaka jestem. ale co to zmienia, skoro ci w których powinnam mieć największe oparcie, tak bardzo mnie nie akceptują?

wiesz czego boję się najbardziej? że nie dam rady. że z obawy przed kolejnym zranieniem  już całkowicie zamknę się w sobie  zniszczę wszelkie emocje i już nigdy nie będę w stanie zaufać drugiej osobie. boję się o to każdego dnia coraz mocniej. nazwij mnie suką bez serca  po prostu nie potrafię inaczej. kurczowo trzymam się tych co jeszcze przy mnie pozostali  choć z każdym dniem rośnie we mnie obawa  że oni także odejdą  zostawiając mnie całkiem samą.

briefly dodano: 4 czerwca 2012

wiesz czego boję się najbardziej? że nie dam rady. że z obawy przed kolejnym zranieniem, już całkowicie zamknę się w sobie, zniszczę wszelkie emocje i już nigdy nie będę w stanie zaufać drugiej osobie. boję się o to każdego dnia coraz mocniej. nazwij mnie suką bez serca, po prostu nie potrafię inaczej. kurczowo trzymam się tych co jeszcze przy mnie pozostali, choć z każdym dniem rośnie we mnie obawa, że oni także odejdą, zostawiając mnie całkiem samą.

patrzę w lustro. widzę w nim same niedoskonałości. nienawidzę swojego ciała  swojej skóry. chcę uciec gdziekolwiek  gdzie nikt nie będzie mnie widział i oceniał. założyć inną skórę  inną mnie  taką  którą ja sama będę akceptowała.

briefly dodano: 4 czerwca 2012

patrzę w lustro. widzę w nim same niedoskonałości. nienawidzę swojego ciała, swojej skóry. chcę uciec gdziekolwiek, gdzie nikt nie będzie mnie widział i oceniał. założyć inną skórę, inną mnie, taką, którą ja sama będę akceptowała.

Posłuchaj  chodź ze mną  chociaż zupełnie nie wiem dokąd. Chodź ze mną  by sens nadać życia krokom. Ze mną ku słońcu  może gdzieś nad przepaść ze mną . Po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną  ...  Weź moją dłoń  uwierz mi  odrzuć swój strach. Chodź ze mną gdzieś  nawet na drugą stronę lustra. Uwierz mi  widziałem tamten świat  jest piękny. To nasze przeznaczenie choć obaj jesteśmy ślepi. Raz w życiu rzucić wszystko  wszystko  ...  Chce lecieć jak na skrzydłach wolności nad ziemią. Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną. Swój strach  łzy troski by promień światła ogrzał. Serce  które zwątpiło w istnienie dobra. Ulecieć ponad wszystko prosto w objęcia aniołów. Lub spłonąć na popiół w jego litości ogniu. Odzyskać wiare straconą  odzyskać radość. By móc w spokoju odejść  spokojnie na zawsze zasnąć   Eldo

briefly dodano: 3 czerwca 2012

Posłuchaj, chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd. Chodź ze mną, by sens nadać życia krokom. Ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną . Po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną [...] Weź moją dłoń, uwierz mi, odrzuć swój strach. Chodź ze mną gdzieś, nawet na drugą stronę lustra. Uwierz mi, widziałem tamten świat, jest piękny. To nasze przeznaczenie choć obaj jesteśmy ślepi. Raz w życiu rzucić wszystko, wszystko [...] Chce lecieć jak na skrzydłach wolności nad ziemią. Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną. Swój strach, łzy troski by promień światła ogrzał. Serce, które zwątpiło w istnienie dobra. Ulecieć ponad wszystko prosto w objęcia aniołów. Lub spłonąć na popiół w jego litości ogniu. Odzyskać wiare straconą, odzyskać radość. By móc w spokoju odejść, spokojnie na zawsze zasnąć / Eldo

koniec dnia. czuję rozczarowanie i złość. ponownie nie dałam z siebie wszystkiego. znów nie wykorzystałam dostatecznie czasu. mam tego dosyć.

briefly dodano: 3 czerwca 2012

koniec dnia. czuję rozczarowanie i złość. ponownie nie dałam z siebie wszystkiego. znów nie wykorzystałam dostatecznie czasu. mam tego dosyć.

potrzebuję siły. boję się  że nie dam rady  że wszystkie emocje się ze mnie wydostaną i nie powstrzymam łez.

briefly dodano: 3 czerwca 2012

potrzebuję siły. boję się, że nie dam rady, że wszystkie emocje się ze mnie wydostaną i nie powstrzymam łez.

zrób coś  zrób coś abym już nie czuła tego bólu. uderz z pięści w twarz  zrównaj z ziemią  pchnij nożem  pozostaw nacięcia na moim ciele  poparz  wepchnij pod pędzący samochód. zrób cokolwiek. nie chcę czuć tego co czuję teraz.

briefly dodano: 3 czerwca 2012

zrób coś, zrób coś abym już nie czuła tego bólu. uderz z pięści w twarz, zrównaj z ziemią, pchnij nożem, pozostaw nacięcia na moim ciele, poparz, wepchnij pod pędzący samochód. zrób cokolwiek. nie chcę czuć tego co czuję teraz.

nie chcę dziś zasnąć. tak bardzo boję się jutrzejszego dnia  początku kolejnego tygodnia. przez kolejne 5 dni  znów będę musiała ukrywać uczucia  znosić jego i ją  wytrzymywać ignorancję i nachalne zachowania. przez kolejne 5 dni  ponownie będę uciekać przed samą sobą. przez kolejne 5 dni  po powrocie do domu będę kładła się na łóżku  zalewała łzami i ze zmęczenia zasypiała. prześpię cały dzień  aby w nocy ponownie zadręczać się wspomnieniami. zasnę nad ranem. po chwili zadzwoni budzik  ale nie da rady mnie obudzić. zaśpię. zdenerwowana pójdę się umyć i pobiegnę na autobus. po 15 minutach wejdę do szkoły  aby zacząć kolejny  przynoszący niesamowicie dużo bólu  dzień.

briefly dodano: 3 czerwca 2012

nie chcę dziś zasnąć. tak bardzo boję się jutrzejszego dnia, początku kolejnego tygodnia. przez kolejne 5 dni, znów będę musiała ukrywać uczucia, znosić jego i ją, wytrzymywać ignorancję i nachalne zachowania. przez kolejne 5 dni, ponownie będę uciekać przed samą sobą. przez kolejne 5 dni, po powrocie do domu będę kładła się na łóżku, zalewała łzami i ze zmęczenia zasypiała. prześpię cały dzień, aby w nocy ponownie zadręczać się wspomnieniami. zasnę nad ranem. po chwili zadzwoni budzik, ale nie da rady mnie obudzić. zaśpię. zdenerwowana pójdę się umyć i pobiegnę na autobus. po 15 minutach wejdę do szkoły, aby zacząć kolejny, przynoszący niesamowicie dużo bólu, dzień.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć