głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika destroyaa

zadzwoń do mnie rano  ale proszę zrozum najpierw  że moje życie to chaos i pasmo zmartwień. czasem chcę słyszeć tylko te bębny z samplem  by ukoić nerwy i wygrać walkę. nie jestem pewny czy wiesz o co mi chodzi  gdy mówię  że potrzebuję kilku godzin  bo chyba się gubię. jeśli nie  to trudno po prostu mi uwierzysz  siedzę cicho  bo widocznie czasem tak lubię. zostaw na później wszystko co mówiłaś przed chwilą  tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość. wiem  że dziś nie pierwszy raz siedzimy do późna  nie mówiąc nic i rozumiem  że Ciebie to wkurwia. pozwól naprawić mi to co we mnie zepsute  a będę Twój  kiedy tylko pokonam smutek. i chociaż czasem to przynosi przeciwny skutek  teraz posiedźmy w ciszy przez minutę    Małpa

briefly dodano: 3 czerwca 2012

zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw, że moje życie to chaos i pasmo zmartwień. czasem chcę słyszeć tylko te bębny z samplem, by ukoić nerwy i wygrać walkę. nie jestem pewny czy wiesz o co mi chodzi, gdy mówię, że potrzebuję kilku godzin, bo chyba się gubię. jeśli nie, to trudno po prostu mi uwierzysz, siedzę cicho, bo widocznie czasem tak lubię. zostaw na później wszystko co mówiłaś przed chwilą, tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość. wiem, że dziś nie pierwszy raz siedzimy do późna, nie mówiąc nic i rozumiem, że Ciebie to wkurwia. pozwól naprawić mi to co we mnie zepsute, a będę Twój, kiedy tylko pokonam smutek. i chociaż czasem to przynosi przeciwny skutek, teraz posiedźmy w ciszy przez minutę / Małpa

boję się  że nie dam rady. ostatnie sprawdziany  a ja nie mam siły. nie mogę nawet na chwilę się skupić. ciszy  spokoju  czasu. proszę

briefly dodano: 3 czerwca 2012

boję się, że nie dam rady. ostatnie sprawdziany, a ja nie mam siły. nie mogę nawet na chwilę się skupić. ciszy, spokoju, czasu. proszę

sama przed sobą nie mam odwagi przyznać  że sobie nie radzę. wspomnienia nie pozwalają mi spać  całymi nocami zadręczam się każdą wspólnie spędzoną chwilą. wyobrażam sobie  że teraz dokładnie to samo robisz z nią. nie mogę sobie z tym poradzić. praktycznie wszystko jest dobrze  ale emocjonalnie jestem wrakiem. nie czuję nic. boję się  że tak już zostanie  że przyzwyczaję się do tego stanu i nie będę miała siły wrócić.

briefly dodano: 2 czerwca 2012

sama przed sobą nie mam odwagi przyznać, że sobie nie radzę. wspomnienia nie pozwalają mi spać, całymi nocami zadręczam się każdą wspólnie spędzoną chwilą. wyobrażam sobie, że teraz dokładnie to samo robisz z nią. nie mogę sobie z tym poradzić. praktycznie wszystko jest dobrze, ale emocjonalnie jestem wrakiem. nie czuję nic. boję się, że tak już zostanie, że przyzwyczaję się do tego stanu i nie będę miała siły wrócić.

przyśpieszam kroku  pogłaśniam muzykę  zamykam oczy  idę nie zważając na cokolwiek  nie dbam o to czy się potknę i upadnę. chcę przejść jak najszybciej  nie mając z tobą jakiegokolwiek kontaktu.

briefly dodano: 2 czerwca 2012

przyśpieszam kroku, pogłaśniam muzykę, zamykam oczy, idę nie zważając na cokolwiek, nie dbam o to czy się potknę i upadnę. chcę przejść jak najszybciej, nie mając z tobą jakiegokolwiek kontaktu.

znasz uczucie pustki? siedzisz na łóżku i nie czujesz nic. rozglądasz się wkoło i nikogo nie widzisz. jesteś całkiem sama. myślisz o wszystkim co było. zadręczasz się każdym kolejnym wspomnieniem. po chwili orientujesz się  że Twoje policzki są już mokre od łez i nie możesz  ich powstrzymać. każda kolejna przynosi coraz to więcej bólu. spędzasz tak resztę nocy  a wraz z budzikiem wstajesz i z uśmiechem witasz kolejny dzień. dzień  który zakończy się tak samo.

briefly dodano: 2 czerwca 2012

znasz uczucie pustki? siedzisz na łóżku i nie czujesz nic. rozglądasz się wkoło i nikogo nie widzisz. jesteś całkiem sama. myślisz o wszystkim co było. zadręczasz się każdym kolejnym wspomnieniem. po chwili orientujesz się, że Twoje policzki są już mokre od łez i nie możesz ich powstrzymać. każda kolejna przynosi coraz to więcej bólu. spędzasz tak resztę nocy, a wraz z budzikiem wstajesz i z uśmiechem witasz kolejny dzień. dzień, który zakończy się tak samo.

W dupie już mam tą muzykę  przecież mówisz mi  że to jest złe. Sam już chyba tak myślę. Nie wiem wiesz? Mam już dosyć tej ciszy. Jeszcze wczoraj myślałem  że tylko Ty się liczysz  tylko Ciebie chce. Mam już dosyć tej ciszy. W sumie w dupie mam  czy to ktoś usłyszy  bo każdy kogo znam gówno o mnie wie. Mam już dosyć tych rad  mam już dosyć tych ścian. W sumie już nie czuje  że rozumiesz mnie. Mam już dosyć tych miejsc. Tego  że musze tkwić w tym  być tu. Nie tego chcę  to nie jestem ja. Nie tego chce. Oni przed chwilą poszli  a butelki sa puste. A ja chce więcej  więcej  więcej wiesz? Kurwa mać nie tego chcę    Pezet

briefly dodano: 31 maja 2012

W dupie już mam tą muzykę, przecież mówisz mi, że to jest złe. Sam już chyba tak myślę. Nie wiem wiesz? Mam już dosyć tej ciszy. Jeszcze wczoraj myślałem, że tylko Ty się liczysz, tylko Ciebie chce. Mam już dosyć tej ciszy. W sumie w dupie mam, czy to ktoś usłyszy, bo każdy kogo znam gówno o mnie wie. Mam już dosyć tych rad, mam już dosyć tych ścian. W sumie już nie czuje, że rozumiesz mnie. Mam już dosyć tych miejsc. Tego, że musze tkwić w tym, być tu. Nie tego chcę, to nie jestem ja. Nie tego chce. Oni przed chwilą poszli, a butelki sa puste. A ja chce więcej, więcej, więcej wiesz? Kurwa mać nie tego chcę / Pezet

co mnie to obchodzi? wypierdalaj ode mnie i rób co chcesz. jebią mnie twoje cudowne plany najebania się. mam swoje życie  w którym już nie ma ciebie i nie będzie  więc kochanie odpuść sobie. idź do tej szmaty i lepiej jej pilnuj  aby przypadkowo nie dostała z piłki w ryj. aaa  i jeszcze jedno  nigdy już nie waż się mnie dotknąć. sam tego chciałeś.

briefly dodano: 31 maja 2012

co mnie to obchodzi? wypierdalaj ode mnie i rób co chcesz. jebią mnie twoje cudowne plany najebania się. mam swoje życie, w którym już nie ma ciebie i nie będzie, więc kochanie odpuść sobie. idź do tej szmaty i lepiej jej pilnuj, aby przypadkowo nie dostała z piłki w ryj. aaa, i jeszcze jedno, nigdy już nie waż się mnie dotknąć. sam tego chciałeś.

nie tak miało być. miałam mieć wszystko w dupie. miałam biegać z uśmiechem i rozpierdalać system. z całą pewnością nie miałam płakać. dziękuję  że jak zwykle musiałeś wszystko zjebać.

briefly dodano: 31 maja 2012

nie tak miało być. miałam mieć wszystko w dupie. miałam biegać z uśmiechem i rozpierdalać system. z całą pewnością nie miałam płakać. dziękuję, że jak zwykle musiałeś wszystko zjebać.

i krzyczę  weź mnie ratuj   kiedy patrzysz w moje oczy  ale nie chcesz tego słyszeć  nic nie mówisz i odchodzisz    Bonson Matek

briefly dodano: 31 maja 2012

i krzyczę "weź mnie ratuj", kiedy patrzysz w moje oczy, ale nie chcesz tego słyszeć, nic nie mówisz i odchodzisz / Bonson&Matek

Gdyby nie ten ból  o którym nie mówiłem Ci tu nigdy  wziąłbym nóż i sprawdził jak szybko się goją blizny na Twojej skórze  u mnie pod skórą już dość długo  ale będą dłużej. Gdyby nie to  że znajdę drugą opcję i wezmę oddech  przetnę aortę Tobie  bo wolę żebyś nie istniała  niż żyła obok mnie. I kiedyś to zrobię  więc przygotuj się na dłonie we krwi  i próbując złapać oddech powiem  Kocham Cię  ostatni raz już Tobie. To rozwiąże problem   co dzień sie o to jutro boję. Mam pistolet  dwa naboje i nas dwoje... To koniec.    HuczuHucz

briefly dodano: 31 maja 2012

Gdyby nie ten ból, o którym nie mówiłem Ci tu nigdy, wziąłbym nóż i sprawdził jak szybko się goją blizny na Twojej skórze, u mnie pod skórą już dość długo, ale będą dłużej. Gdyby nie to, że znajdę drugą opcję i wezmę oddech, przetnę aortę Tobie, bo wolę żebyś nie istniała, niż żyła obok mnie. I kiedyś to zrobię, więc przygotuj się na dłonie we krwi, i próbując złapać oddech powiem "Kocham Cię" ostatni raz już Tobie. To rozwiąże problem, co dzień sie o to jutro boję. Mam pistolet, dwa naboje i nas dwoje... To koniec. / HuczuHucz

 Wiem  że jestem trudna i uparta  wiem  że ciężko mnie ogarnąć  właśnie dla tego tak bardzo boje się  że własnie przez to jaka jestem kiedyś Cię stracę  odpuścisz sobie całkiem i odejdziesz

briefly dodano: 29 maja 2012

"Wiem, że jestem trudna i uparta, wiem, że ciężko mnie ogarnąć, właśnie dla tego tak bardzo boje się, że własnie przez to jaka jestem kiedyś Cię stracę, odpuścisz sobie całkiem i odejdziesz"

co najmocniej boli? nadal wierzę  że będzie inaczej. tłumaczę sobie wszystko tak jak chcę. udaję  że nie widzę tego co robi. kładę się do łóżka z nadzieją  że rano się obudzę i wszystko będzie jak dawniej. nazwij mnie naiwną lub żałosną. nic na to nie poradzę. wciąż jest tak samo i szybko nie minie.

briefly dodano: 29 maja 2012

co najmocniej boli? nadal wierzę, że będzie inaczej. tłumaczę sobie wszystko tak jak chcę. udaję, że nie widzę tego co robi. kładę się do łóżka z nadzieją, że rano się obudzę i wszystko będzie jak dawniej. nazwij mnie naiwną lub żałosną. nic na to nie poradzę. wciąż jest tak samo i szybko nie minie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć