 |
|
`Zakochałam się w niewałaściwej osobie.
Bo tak właściwie, co ja mam z tej miłości?
Nic. I nic nie dostanę.
Przecież to widać, że nie wiesz czego chcesz.
Raz nie obchodzi Cię moje życie.
Żyjesz tylko swoim,
A raz pokazujesz, że jednak czegoś byś ode mnie chciał.
A ja mam już tego dość.
Ale z każdą chwilą kocham Cię coraz mocniej.
Nie potrafię przestać.
A Ty..aż tak bardzo boisz się miłości?
Nie mógłbyś przynajmniej spróbować?
Przecież nie stanie Ci się nic złego..`
|
|
 |
|
Ty lubisz jak się błyska,
Ja lubię burzę,
Chodźmy patrzeć jak
Deszcz odbija się od dna
Ty lubisz patrzeć na mnie,
Ja lubię Ciebie z bliska,
Przytulmy się,
Na conajmniej 1000 lat.
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię.
Ciebie, Twojego gapienia się na mnie.
Bo to mnie motywuje.
Czuję, że chce żyć dalej.
Dla Ciebie,
Żebyś się na mnie jeszcze troche pogapił.
I żebyś się uśmiechnął,
I powiedział, że jest dobrze.
A najśmieszniejsze jest to,
Że ja Cię kocham
A Ty nie wiesz, czego chcesz.
|
|
 |
|
Wypalam się.
Znowu umieram od środka.
|
|
 |
|
"Pójdziemy ze sobą, powoli obok,
do końca wszystkiego, żeby zacząć na nowo."
"I czując Cię obok opowiem o wszystkim,
jak często się boję, i czuję się nikim"
"Twoje łzy miażdżą mi serce"
|
|
 |
|
Nie mogę dojść dlaczego ja i Ty to nie my.
|
|
 |
|
"Chce uslyszec twój szept mówiacy; kocham,
zanim stane na krawedzi tego, co nazywamy zyciem"
|
|
 |
|
Bo jak nie Ty , to kto ma mieć w sercu dobro. ?!
|
|
 |
|
Nie mam marzeń.
Nie potrafię marzyć.
Jestem martwa od środka.
|
|
 |
|
Słabnę. Z każdą chwilą jest gorzej.
|
|
 |
|
`Stoimy z boku,
Policja siedzi na drzewie,
Anioły bombardują Ziemię"
|
|
|
|