 |
|
"Może zabiję się w tych szpilkach, ale przynajmniej umrę w pięknych butach"
|
|
 |
|
z nią jest coś nie tak. z reguły jest po części jak powiązanie, lecz kiedy coś idzie nie po Twojej myśli, nagle brakuje dokumentu, umowy, który mogłaby zmienić cokolwiek. niejednokrotnie zaczynasz się dusić i szukać adwokata, mogącego uwolnić Cię z tej pułapki. tylko nie ma papierka z którym można pójść do sądu. nie ma nic co można rozwiązać na zwykłej rozprawie. miłość ma ten mankament - zostaje, niekiedy już niechciana. do bólu wryta w serce tak, że każda próba amputacji jest śmiertelna.
|
|
 |
|
I'm doing this for me, so fuck the world.
|
|
 |
|
wystaw mnie na próbę - będę najlepszą.
|
|
 |
|
jestem wredna i często zdarzają mi się egoistyczne zachowania. poza tym ludzi traktuje z góry. mam wysokie mniemanie o sobie. ciesze się z tego co mam mając wrażenie, że na niektóre rzeczy nie zasługuje. jestem chętna do pomocy, ale tylko w niewielkich sprawach, ponieważ jestem również strasznym leniem. uwielbiam jeść słodycze, obijać się i fałszować bardzo głośno. mogłabym wymieniać i wymieniać, a i tak nie będziesz wiedzieć o mnie nic. to mój mały urok. nie dam się poznać nikomu. ja o sobie wiem najwięcej, nie znaczy, że wszystko.
|
|
 |
|
jestem wredna, złośliwa i śmieje się z Ciebie.
|
|
 |
|
-optymiści po prostu nie dopuszczaja do siebie czarnych myśli, oni je kolorują. -czym? -mają magiczną kredke jaką jest: uśmiech.
|
|
 |
|
jeżeli prawda Cię boli to charakter mojej osoby Cię zabije.
|
|
 |
|
za wszystkie chwile spędzone dziś razem. za Twoje, za moje, za zdrowie, za nasze. za wszystkich tych, którzy wierzą w nas i nie chwieją się jak chorągiew, gdy wieje wiatr. za zdrowie wszystkich, zebranych na sali. za zdrowie pięknych pań - moich ziomali. za naszych przyjaciół, za naszych starych, za Ciebie, za mnie, za tych, co tu zostali..
|
|
 |
|
usta wypełni z backstage’u zimna wódka, klub zostanie pusty jak po tej wódce butla.
|
|
|
|