 |
|
i są takie dni, kiedy wstajesz i wiesz, że ten dzień będzie najgorszy w Twoim zyciu. Z łzami w oczach idziesz do szkoły, i z łzami w oczach, pękniętym sensem i brakiem nadzei wracasz [kwuatuszek_08] a potem tylko czekasz na to co ma sie stać
|
|
 |
|
Kiedy ja nienawidziłam wszystkich, on był. Kiedy krzyczałam, on był. Kiedy kazałam mu odejść, został. On cały czas był przy mnie - był moją tarczą, moją podporą, moją drugą połówką, moim przyjacielem. Dzięki niemu chyba trochę się zmieniłam.
|
|
 |
|
Łzy to nie oznaka słabości. To dowód na to, że nasze serce jeszcze nie wyschło.
|
|
 |
|
Czy nie zechciałbyś zostać ze mną? Jesteś wszystkim, czego potrzebuję.
|
|
 |
|
I kupmy w aptece ten antydepresant.
I przedawkujemy go grubo po stokroć.
I porobisz nożem mi sznyty na plecach.
Bo tym co Ci powiem, Cię zrani w chuj mocno
|
|
 |
|
“Było tyle okazji, żeby powiedzieć Ci ze Cie kocham.”
|
|
 |
|
Poznajesz człowieka, który z dnia na dzień staje Ci się tak nieprawdopodobnie bliski. Tak niebezpiecznie ważny, potrzebny. Nadajesz mu miano Tlenu. Jest najczystszym powietrzem na całej kuli ziemskiej.
|
|
 |
|
W życiu chodzi o to, aby po upadku podnieść dupę i iść dalej.
|
|
 |
|
Kochałam cię oczami, myślami, każdą tkanką swojego ciała, każdym drgnieniem serca, kochałam cię w snach i na jawie. Kochała cię jakby na przekór mojemu życiu. I kocham. Czasem wydaje mi się, że śmierć jest już poza mną, a ja cię kocham dalej. Uznasz, że to szaleństwo? Ale nie lituj się nade mną. Nie potrzebuję twojej litości. I tak cię będę kochać. Dla siebie cię będę kochać, gdybyś nawet nie istniał. W
|
|
 |
|
wiele tracimy w skutek tego, że za wcześnie uznajemy coś za stracone. [net]
|
|
|
|