 |
|
Mówisz, że mnie znasz? To dlaczego, sarkazmu w moich zapewnieniach, dotyczących szczęścia nie zauważasz?
|
|
 |
|
Uwielbiam ten stan gdy w kącikach moich oczy błyszczą kropelki, wtedy ręce drżą, a samotność oplata jak zły sen.
|
|
 |
|
Nieznośna cisza w moim życiu.
|
|
 |
|
Nienawidzę 1 listopada! Nagle każdy przypomina sobie o Tobie , grób zawalony świeczkami i kwiatami, a przecież nie sztuką jest pamiętać raz do roku.
|
|
 |
|
Ile można nie zasypiać,nie jeść, nie oddychać, płakać, łzy połykać.
Koniec końcem, zawsze po burzy wychodzi słońce...
|
|
 |
|
Jestem jak pasażer przemijających wydarzeń, wszędzie już byłam, wszystko widziałam i całe życie przeżyłam w myślach...
|
|
 |
|
Pamiętaj, że miłość potrafi karmić się byle czym. Jeśli chcesz ją zabić, musisz ją zagłodzić.
|
|
 |
|
Jestem takim malutkim kwiatkiem, wyrwanym z obojętności i wsadzonym w skałę. Nie przyjmę się tutaj. Ale czeka mnie jeszcze słońce, deszcz i gradobicie. A może jakiś wspaniały ptak osłoni mnie swoim skrzydłem.
|
|
 |
|
za późno, już nie musisz o mnie walczyć, dziękuję.
|
|
 |
|
Czasem, przychodzi taki moment w życiu człowieka, że trzeba zrezygnować, zapomnieć, pójść na przód. I nieważne jak cholernie by Ci zależało , jak trudne by to było . Po prostu trzeba ..
|
|
 |
|
nazywam go szczęściem, chociaż to on przynosi mi najwięcej bólu.
|
|
|
|