 |
|
Chwile spędzone razem to najlepsze momenty , będą dla mnie wieczne cenne niczym diamenty.
|
|
 |
|
Poznasz smak słow skladanych na odpierdol, obietnic ktore w godzinnach rannych bledną
|
|
 |
|
Potrzebuje Twego wsparcia jak nigdy indziej, już nie liczę na farta i nie czekam, że to samo przyjdzie
|
|
 |
|
rzeczywistość szara ci pokaże setki zdarzeń, mnóstwo nie spełnionych marzeń.
|
|
 |
|
To minie, pewnego dnia spojrzysz wstecz i nie będziesz mogła zrozumieć, o co było to całe zamieszanie.
|
|
 |
|
U mnie nic takiego, tylko trochę mi Cię brakuję, jestem trochę śpiąca, trochę przygnębiona, świat stracił kolory, a ja znów zobojętniałam.
|
|
 |
|
Jest mi smutno, bo wiem że nie zadzwonisz, nie napiszesz, bo już nie ma tego co było. No cóż czas biegnie dalej, nie mogę rozpaczać po Tobie. Ale wiem, że kurwa nie przestane Cię kochać.
|
|
 |
|
Wróć już. Już zrozumiałam, wycierpiałam, wypłakałam, poniosłam karę.
Wróć już.
|
|
 |
|
A teraz czas się ogarnąć. Przemyśleć wszystko na spokojnie, nie chaotycznie jak dotychczas. Oddzielić pewne rzeczy grubą kreską i nie myśleć o rzeczach przegranych. Jak zwykle nie potrafię wnieść do swojego życia nic nowego, zbyt często sięgam pamięcią w przeszłość raniąc tym samą siebie. I sama nie mogę uwierzyć, jak łatwo łamie obietnice dane samej sobie. Ale jestem tylko człowiekiem, popełniam błędy jak wszyscy ludzie, ale czasem odnoszę wrażenie, że popełniam je częściej niż inni. I bywa tak, że nie mam ochoty na nic, ale dalej brnę przez to gówno próbując się wybić jak najwyżej. Bo uświadomiłam sobie, że trzeba dużo wymagać od siebie samego, że trzeba ciężko pracować na to by być kimś i zdobyć szacunek w oczach innych. / ifall
|
|
 |
|
te chwile, to miejsce, nie myśl, nie zatrzymasz mnie na więcej, choć konsekwencje są do nie odwrócenia, nie żałuje żadnych z nich, dały mi do myślenia.
|
|
 |
|
i wiesz co? To nie głupie choć mamy zgubną naturę kiedy chcemy uciec stąd, iść pod prąd, zamknąć oczy na te rzeczy, iść gdziekolwiek skoro na niczym Ci nie zależy.
|
|
|
|