 |
|
pierwszy raz od bardzo dawna czuję miłość, szczęście, czyjąś bliskość i bezpieczeństwo ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
a gdy połkneła dwudziesta piatą tabletkę i zapiła dwudziestym piatym łykiem wódki, ON zadzwonił i oznajmił jej, że chce spedzić z nia resztę swojego życia ♥.
|
|
 |
|
jebane konsekwencje . / lubisz_to_sukoo
|
|
 |
|
mam hardcorowy rozpierdool w mojej psychice .
|
|
 |
|
ja nie urodziłam się jako wredna su.ka. kiedyś byłam całkiem przyzwoita. to życie nauczyło mnie dystansu. / lubisz_to_sukoo
|
|
 |
|
jego uroda mnie kurwa rozpierdala wewnętrznie . / paktoofoonika .
|
|
 |
|
Za bardzo go kochałam, a miłość nie rządziła się zasadami logiki.
|
|
 |
|
Kurwa błagam, rusz tyłek, za chwilę skończysz oddychać, i nie będzie Cię nawet w końcowych napisach.
|
|
 |
|
Dziewczyno, jesteś jak poniedziałek, nikt Cię nie lubi.
|
|
 |
|
Wieczorem, kiedy zasypiam - to tęsknię. Dlaczego nie możesz być moją kołdrą, moją poduszką? Marznę w nocy. Potrzeba mi Twojego oddechu na moim karku, Twojej ręki na moich plecach. To nie jest tak, że ja sobie nie radzę - wieczory są tylko zbyt ciche a myśli zbyt rozbiegane. I to nie tak, że jestem nieszczęśliwa - tylko jestem spokojna, tym pełnym rozczarowania spokojem, który wie, że jeszcze nie tym razem pocałujesz mnie na dobranoc.
|
|
 |
|
Usiadł przed nią i układając dłoń na jej policzku uśmiechał się delikatnie. Wzrokiem przeszywał jej drobne, bezbronne ciało. Jednym gestem sprawił, że go pokochała. Bezgranicznie tak już na amen.
|
|
 |
|
I znowu się zakochała mimo, że nie chciała. No cóż, nigdy nie była dobra w samoobronie.
|
|
|
|