 |
|
- Eliza podejrzliwie spojrzała na rodziców, ale w odpowiedzi otrzymała uśmiech mamy i ciepłe kakao od taty. - Chcieliśmy powiedzieć Ci już dziś, że po jutrze wyjeżdżamy na jakiś czas nad morze.
-Morze?! ♥
|
|
 |
|
2 .Kupiła. Sprawnie schowała je do kieszeni swojej luźnej bluzy, założyła kaptur, wyszła, nie mogła tam dłużej być, poczuła że chce być sama. Gdy wyszła usłyszała jak ktoś za nią krzyczy:
- Hej śliczna, gdzie tak pędzisz? - Zupełnie nie zwróciła na to uwagi. Włączyła muzykę, to ją wyzwalało, zaczęła iść przed siebie, co raz szybciej, w końcu zaczęła biec. Zatrzymała się trzy uliczki dalej, totalnie zmęczona. Usiadła na krawężniku, wzięła do ręki narkotyki.
-Kupiłam je, chciałam tego. A teraz? Boje się, jestem totalnie beznadziejna! - Powiedziała szeptem sama do siebie. Wiatr rozwiewał jej ciemne, długie kręcone włosy kiedy wracała do domu w rytm swojej ukochanej piosenki. W domu świeciło się jeszcze światło, bała się tego co czeka ją w domu. Kolejna kłótnia rodziców? Pretensje do niej? A może coś całkiem innego?
Otworzyła drzwi, lekko popychając je trampkiem.
-Kochanie, dobrze że jesteś. - Głos mamy. - Usiądź proszę. ♥
|
|
 |
|
1 . najbardziej zależało jej na miłości, której na razie szczególnie nie zaznała. Rodzice byli dość zamożni i zależało im na córce, ale od pewnego czasu przestało im się układać, stracili tematy do rozmów których kiedyś było tak dużo. Wtedy właśnie wszystko się zaczęło. zaczęła coraz częściej wychodzić na imprezy, już nie utrzymywała tak dużego dystansu do nowo poznanych chłopaków. Aż pewnego wieczora, kiedy była na kolejnej w tym tygodniu imprezie, miała wyjątkowo zły humor. Rodzice znowu się pokłócili, kompletnie nie rozumiała o co, najlepsza przyjaciółka nie miała dla niej czasu, zerwała z następnym chłopakiem,wtedy zobaczyła jak w kącie stoi dobrze zbudowany, ogolony na zero mężczyzna, wiedziała, że jest on dilerem. Podeszła do niego.♥ [ net]
|
|
 |
|
Gdy jesteś przy mnie nie przeraża mnie już ciemność, bo światłem dla mnie znowu stała się ta jedność ♥.
|
|
 |
|
Czasami nie przestajesz kochać, ale potrzebujesz Go już mniej. ♥
|
|
 |
|
`trudno czekać na coś co wiesz , że może nigdy nie nastąpić . ale jeszcze trudniej zrezygnować , gdy wiesz , że to wszystko czego pragniesz .`♥
|
|
 |
|
Nie boję się pozwolić mu odejść, boję się zaakceptować rzeczywistość w której jego nie ma. ♥
|
|
 |
|
boli mnie serce , łeb pęka , weeź mnie ..
|
|
 |
|
Jeżeli ktoś mi powie, że wie co czuję, to chyba spadnę z krzesła i zacznę płakać ze śmiechu.
|
|
 |
|
Jesteś wyjątkowy jak mleczyk w epoce lodowcowej . xD
|
|
 |
|
Opowiedz mi coś o sobie.. - Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staję się też silniejsza. Mimo to boję się, że to ona kiedyś wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie.. A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu.. Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama.. Tylko ludzie czasem o mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają.
|
|
|
|