głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dearmad

wybaczyłam Ci  ponieważ wtedy nie wyobrażałam sobie bycia bez Ciebie. starałam się zapomnieć ale dopiero teraz dociera to do mnie. ilekroć zamknę oczy widzę Ciebie z ją  siedzącą Ci na kolanach i oddająca namiętne pocałunki. serce przyśpiesza rytm a ból wygina mnie w pół. starałam się z tym żyć ale teraz już nie chce dalej siebie oszukiwać i wierzyć w to  że w końcu będzie normalnie. bo nigdy nie będzie  nigdy nie odzyskam zaufania do Ciebie i zawsze to będzie boleć tak samo.

whistle dodano: 22 maja 2013

wybaczyłam Ci, ponieważ wtedy nie wyobrażałam sobie bycia bez Ciebie. starałam się zapomnieć ale dopiero teraz dociera to do mnie. ilekroć zamknę oczy widzę Ciebie z ją, siedzącą Ci na kolanach i oddająca namiętne pocałunki. serce przyśpiesza rytm a ból wygina mnie w pół. starałam się z tym żyć ale teraz już nie chce dalej siebie oszukiwać i wierzyć w to, że w końcu będzie normalnie. bo nigdy nie będzie, nigdy nie odzyskam zaufania do Ciebie i zawsze to będzie boleć tak samo.

Cisza  spokój  widzisz? Nie ma Ciebie już tutaj. Jestem tylko ja. Nie zastanawiam się nad tym  ile mam czasu  czy zdążę wrócić do łóżka zanim Ty się przebudzisz. Nie czuję tego strachu  który zawsze miała w sobie  gdy tylko się rozłączałam  bo potrzebowałam pobyć sama ze sobą. Nie czuję już tego napięcia  które budowałeś  kiedy tylko chciałeś mnie przetrzymać przy sobie. Jestem teraz wolna  mogę wszystko. Nie martwię się o to  jak bardzo marudny będziesz  kiedy się obudzisz  nie zastanawiam się nad tym  ile minut  czy godzin będę leżała w łóżku pod przymusem  bo Ty nie będziesz chciał jeszcze wstać. Czuję się od tego w pełni uwolniona. Nie jestem już duszona czyimiś zachciankami  które mnie prowokowały do buntu. Teraz nie odczuwam tego  że siedzę w więzieniu  z którego nie mam wyjścia. Jestem wolna i mogę wiele. Mogę wstać  o której chcę  mogę rozplanować sobie dzień tak  że komórka nie będzie mi potrzeba. Nie będę już oczekiwała z niecierpliwością na Twój telefon  nigdy.

remember_ dodano: 22 maja 2013

Cisza, spokój, widzisz? Nie ma Ciebie już tutaj. Jestem tylko ja. Nie zastanawiam się nad tym, ile mam czasu, czy zdążę wrócić do łóżka zanim Ty się przebudzisz. Nie czuję tego strachu, który zawsze miała w sobie, gdy tylko się rozłączałam, bo potrzebowałam pobyć sama ze sobą. Nie czuję już tego napięcia, które budowałeś, kiedy tylko chciałeś mnie przetrzymać przy sobie. Jestem teraz wolna, mogę wszystko. Nie martwię się o to, jak bardzo marudny będziesz, kiedy się obudzisz, nie zastanawiam się nad tym, ile minut, czy godzin będę leżała w łóżku pod przymusem, bo Ty nie będziesz chciał jeszcze wstać. Czuję się od tego w pełni uwolniona. Nie jestem już duszona czyimiś zachciankami, które mnie prowokowały do buntu. Teraz nie odczuwam tego, że siedzę w więzieniu, z którego nie mam wyjścia. Jestem wolna i mogę wiele. Mogę wstać, o której chcę, mogę rozplanować sobie dzień tak, że komórka nie będzie mi potrzeba. Nie będę już oczekiwała z niecierpliwością na Twój telefon, nigdy.

zastanawialiście się kiedykolwiek dlaczego niektórzy ludzie nie dają patrzeć sobie w oczy przy rozmowie i uciekają gdzieś wzrokiem? wcale nie chodzi mi o to  że kłamią i są fałszywi lub mają coś do ukrycia. wzięliście pod uwagę  że być może czegoś się boją? tak  boją. obawiają się  że ktoś dostrzeże w ich oczach nie uśmiech  który nosi na co dzień ale łzy  strach i tęsknotę która powoli ich wykańcza.

whistle dodano: 21 maja 2013

zastanawialiście się kiedykolwiek dlaczego niektórzy ludzie nie dają patrzeć sobie w oczy przy rozmowie i uciekają gdzieś wzrokiem? wcale nie chodzi mi o to, że kłamią i są fałszywi lub mają coś do ukrycia. wzięliście pod uwagę, że być może czegoś się boją? tak, boją. obawiają się, że ktoś dostrzeże w ich oczach nie uśmiech, który nosi na co dzień ale łzy, strach i tęsknotę która powoli ich wykańcza.

chciałabym być w końcu czegoś pewna i wiedzieć to na pewno. mogłaby to nawet być sytuacja w której musiałabym uświadomić sobie  że nas już nie ma i nic nas nie łączy ale kurwa mam dość tej walki w głowie.

whistle dodano: 21 maja 2013

chciałabym być w końcu czegoś pewna i wiedzieć to na pewno. mogłaby to nawet być sytuacja w której musiałabym uświadomić sobie, że nas już nie ma i nic nas nie łączy ale kurwa mam dość tej walki w głowie.

już nigdy nie dowiesz się jak ważną osobą dla mnie byłeś.

whistle dodano: 21 maja 2013

już nigdy nie dowiesz się jak ważną osobą dla mnie byłeś.

Spoglądam na telefon i wyrzucam go z ręki. Nie chcę po raz kolejny wchodzić w skrzynkę odbiorczą  gdzie są nasze esy  nie chcę  bo wiem  jak bardzo mnie to zaboli. Nie mam jeszcze sił  a tym bardziej chęci pozbyć się tego. Wiem  że będę bardzo żałować jeżeli to teraz zrobię pod wpływem nasilającej się chwili. Tuż po naszym rozstaniu usunęłam wszystko co było bolesne  a teraz? Nie potrafię. I nie ważne  że zrobiłeś wtedy powrót do mojego życia i zostawiłeś mi świeże wspomnienia. Po prostu są wiadomości  które zawierają w sobie to coś  są daty i godziny  które pozwalają mi pamiętać o Tobie. Nie muszę się zastanawiać wtedy  który dzień był tym ważniejszym. Nie muszę się również zastanawiać nad tym dlaczego danego dnia czuję się tak beznadziejnie mając Ciebie w myślach  bo wystarczy  że tam spojrzę  cofnę się o rok ze wspomnieniami i wiem  że to była kolejna nasza data  która będzie często powracać.

remember_ dodano: 21 maja 2013

Spoglądam na telefon i wyrzucam go z ręki. Nie chcę po raz kolejny wchodzić w skrzynkę odbiorczą, gdzie są nasze esy, nie chcę, bo wiem, jak bardzo mnie to zaboli. Nie mam jeszcze sił, a tym bardziej chęci pozbyć się tego. Wiem, że będę bardzo żałować jeżeli to teraz zrobię pod wpływem nasilającej się chwili. Tuż po naszym rozstaniu usunęłam wszystko co było bolesne, a teraz? Nie potrafię. I nie ważne, że zrobiłeś wtedy powrót do mojego życia i zostawiłeś mi świeże wspomnienia. Po prostu są wiadomości, które zawierają w sobie to coś, są daty i godziny, które pozwalają mi pamiętać o Tobie. Nie muszę się zastanawiać wtedy, który dzień był tym ważniejszym. Nie muszę się również zastanawiać nad tym dlaczego danego dnia czuję się tak beznadziejnie mając Ciebie w myślach, bo wystarczy, że tam spojrzę, cofnę się o rok ze wspomnieniami i wiem, że to była kolejna nasza data, która będzie często powracać.

Byłem dla Ciebie kimś więcej  niż dla słuchaczy Onar   a słowa nie oddają tego  ile waży strata.  Kocham Cię najmocniej  zaraz wracam.

whistle dodano: 21 maja 2013

Byłem dla Ciebie kimś więcej, niż dla słuchaczy Onar, a słowa nie oddają tego, ile waży strata. Kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.

kocham Cię najmocniej  zaraz wracam.

whistle dodano: 21 maja 2013

kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.

  czego się najbardziej obawiasz ?   spytał mnie kiedy leżeliśmy na łóżku.   najbardziej obawiam się tego  że kiedyś odejdziesz i proszę nie mów  że będziesz na zawsze. żadne z nas nie wie jak potoczy się życie dziś jesteśmy tutaj razem a jutro możemy być na dwóch końcach świata. boje się  że wyrzucisz z głowy wszystkie chwile które spędziliśmy razem. każde  kocham Cię  z moich ust stanie się dla Ciebie nic nie znaczące. a najbardziej boję się tego  że kiedyś przyjdzie Ci do głowy myśl  żeby zapomnieć o nas i o tym co nas łączyło. boję się  że zostanę sama. właśnie tutaj  na tym łóżku a Ciebie będę mogła spotkać tylko wtedy kiedy zamknę oczy.

whistle dodano: 21 maja 2013

- czego się najbardziej obawiasz ? - spytał mnie kiedy leżeliśmy na łóżku. - najbardziej obawiam się tego, że kiedyś odejdziesz i proszę nie mów, że będziesz na zawsze. żadne z nas nie wie jak potoczy się życie dziś jesteśmy tutaj razem a jutro możemy być na dwóch końcach świata. boje się, że wyrzucisz z głowy wszystkie chwile które spędziliśmy razem. każde "kocham Cię" z moich ust stanie się dla Ciebie nic nie znaczące. a najbardziej boję się tego, że kiedyś przyjdzie Ci do głowy myśl, żeby zapomnieć o nas i o tym co nas łączyło. boję się, że zostanę sama. właśnie tutaj, na tym łóżku a Ciebie będę mogła spotkać tylko wtedy kiedy zamknę oczy.

Jestem sama i nie czuję się z tym dobrze. Co chwilę brakuje mi kogoś do kogo mogłabym się odezwać  poczuć od tej osoby odrobinę miłości  czy nawet cząstki beztroskiego ciepła i przyjacielskiego ramienia. Ale nie mogę pozwolić sobie zbyt szybko na jakikolwiek związek. Nie chcę  aby to było coś szalonego i nieprzemyślanego. Nie mam już czasu ani sił na takie zabawy. Chcę czegoś innego  czegoś czego jeszcze wcześniej nie znałam i nigdy nie próbowałam. Chcę być z kimś kto pokocha mnie taką jaka naprawdę jestem. Bez spoglądania na wygląd  ale na serce i charakter. Chcę  aby ten ktoś widział we mnie coś więcej niż tylko zagubioną dziewczynę  której życie dało nieźle w kość. Chcę  aby ten ktoś dostrzegł moje prawdziwe oblicze i nie bał się go. Chcę  aby On mi ufał i kochał mnie taką jaka jestem. Chcę  aby nigdy nie kazał mi się zmieniać dla Niego  a jeżeli już to tak  aby był przy mnie i pomagał mi poprzez wsparcie  kierując się sercem i rozsądkiem.

remember_ dodano: 21 maja 2013

Jestem sama i nie czuję się z tym dobrze. Co chwilę brakuje mi kogoś do kogo mogłabym się odezwać, poczuć od tej osoby odrobinę miłości, czy nawet cząstki beztroskiego ciepła i przyjacielskiego ramienia. Ale nie mogę pozwolić sobie zbyt szybko na jakikolwiek związek. Nie chcę, aby to było coś szalonego i nieprzemyślanego. Nie mam już czasu ani sił na takie zabawy. Chcę czegoś innego, czegoś czego jeszcze wcześniej nie znałam i nigdy nie próbowałam. Chcę być z kimś kto pokocha mnie taką jaka naprawdę jestem. Bez spoglądania na wygląd, ale na serce i charakter. Chcę, aby ten ktoś widział we mnie coś więcej niż tylko zagubioną dziewczynę, której życie dało nieźle w kość. Chcę, aby ten ktoś dostrzegł moje prawdziwe oblicze i nie bał się go. Chcę, aby On mi ufał i kochał mnie taką jaka jestem. Chcę, aby nigdy nie kazał mi się zmieniać dla Niego, a jeżeli już to tak, aby był przy mnie i pomagał mi poprzez wsparcie, kierując się sercem i rozsądkiem.

Nienawidzę siebie. Nienawidzę patrzeć na swoje ciało  które z dnia na dzień staje się większe. Wiecznie sińce pod oczami  których nie chce zakryc zaden korektor ani podkład. Blade ciało  które pomimo spędzonego dłuższego czasu na słońcu nie przybiera w kolorach. Włosy w wiecznym nieładzie  czasami związane. Ubiór? To co wpadnie w rękę i odpowiednie do pogody za oknem. Przeważają zazwyczaj szare  nudne  monotonne kolory  które kradną cały urok. Ciągły smutek i ból połączony ze strachem. Koniec z czymś takim. Kończę definitywnie ze wszystkimi przyjemnościami i zaczynam nowe  lepsze życie. Muszę to zrobić dla siebie. Nie chcę być wiecznie szarą myszką  chcę stać się atrakcyjną kobietą...

remember_ dodano: 21 maja 2013

Nienawidzę siebie. Nienawidzę patrzeć na swoje ciało, które z dnia na dzień staje się większe. Wiecznie sińce pod oczami, których nie chce zakryc zaden korektor ani podkład. Blade ciało, które pomimo spędzonego dłuższego czasu na słońcu nie przybiera w kolorach. Włosy w wiecznym nieładzie, czasami związane. Ubiór? To co wpadnie w rękę i odpowiednie do pogody za oknem. Przeważają zazwyczaj szare, nudne, monotonne kolory, które kradną cały urok. Ciągły smutek i ból połączony ze strachem. Koniec z czymś takim. Kończę definitywnie ze wszystkimi przyjemnościami i zaczynam nowe, lepsze życie. Muszę to zrobić dla siebie. Nie chcę być wiecznie szarą myszką, chcę stać się atrakcyjną kobietą...

Myślę  że jakaś część mnie zawsze będzie za Tobą tęsknić  ale nie zawsze będzie kochać. esperer

esperer dodano: 20 maja 2013

Myślę, że jakaś część mnie zawsze będzie za Tobą tęsknić, ale nie zawsze będzie kochać./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć