głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dearmad

dla mnie rozstanie to nie żadne  zostańmy przyjaciółmi . rozstanie oznacza dla mnie koniec  zakończenie pewnego rozdziału w życiu  który czegoś mnie nauczył. każdy ma swój klucz  który kiedy dopiszemy ostatnie słowa wyrzucamy gdzieś daleko nie chcąc do niego wracać  nie dodając niczego  decydując  że jest skończony. owszem  często boli i nie dajemy sobie rady bo otrzymujemy pustą stronę  którą z czasem zapełnimy i to od nas zależy kiedy historia dobiegnie końca.

whistle dodano: 20 maja 2013

dla mnie rozstanie to nie żadne "zostańmy przyjaciółmi". rozstanie oznacza dla mnie koniec, zakończenie pewnego rozdziału w życiu, który czegoś mnie nauczył. każdy ma swój klucz, który kiedy dopiszemy ostatnie słowa wyrzucamy gdzieś daleko nie chcąc do niego wracać, nie dodając niczego, decydując, że jest skończony. owszem, często boli i nie dajemy sobie rady bo otrzymujemy pustą stronę, którą z czasem zapełnimy i to od nas zależy kiedy historia dobiegnie końca.

nie mówmy o uczuciach  po prostu bądźmy. nie odzywajmy się  nie mówmy nic tak po prostu zamilczmy jakby odebrano nam głos. zostańmy tutaj  jakby to miejsce było jedynym na świecie. pocałuj mnie tak jakby byłby to nasz ostatni pocałunek  przytul mnie jakbym miała za chwilę upaść i więcej nie powstać. spójrz mi w oczy  zobaczysz siebie jak na tle nieba. zostańmy przykładem  że nigdy nie wolno się poddawać jeśli uczucie jest prawdziwe.

whistle dodano: 20 maja 2013

nie mówmy o uczuciach, po prostu bądźmy. nie odzywajmy się, nie mówmy nic tak po prostu zamilczmy jakby odebrano nam głos. zostańmy tutaj, jakby to miejsce było jedynym na świecie. pocałuj mnie tak jakby byłby to nasz ostatni pocałunek, przytul mnie jakbym miała za chwilę upaść i więcej nie powstać. spójrz mi w oczy, zobaczysz siebie jak na tle nieba. zostańmy przykładem, że nigdy nie wolno się poddawać jeśli uczucie jest prawdziwe.

Wszystko się skomplikowało od momentu tych namiętnych pocałunków  od chwili gdy rzuciłeś mnie na łóżko i mogłoby się wydawać  że będziemy uprawiać dziki seks  a Ty po prostu przytuliłeś mnie do siebie mocno  cmoknąłeś w czoło i leżeliśmy bez słowa. Wszystko się skomplikowało od momentu  gdy nie jesteś dla mnie już przyjacielem  ale moje serce nadal jakąś częścią biję dla tamtego. esperer

esperer dodano: 20 maja 2013

Wszystko się skomplikowało od momentu tych namiętnych pocałunków, od chwili gdy rzuciłeś mnie na łóżko i mogłoby się wydawać, że będziemy uprawiać dziki seks, a Ty po prostu przytuliłeś mnie do siebie mocno, cmoknąłeś w czoło i leżeliśmy bez słowa. Wszystko się skomplikowało od momentu, gdy nie jesteś dla mnie już przyjacielem, ale moje serce nadal jakąś częścią biję dla tamtego./esperer

kochać na zawsze to nie tylko wtedy kiedy jesteście razem. możecie oboje być z kimś innym  może minąć 15 lat a ty nadal na jego imię czujesz coś ciężkiego w gardle. słysząc WASZĄ piosenkę w radiu na chwilę przestałabyś funkcjonować  znajdując stare zdjęcia godzinami siedziałabyś wpatrując się w nie. jeśli pewnego dnia odważyłabyś się do niego zadzwonić  usłyszałabyś jego głos w słuchawce. właśnie ten  który mówił jak bardzo Cię kocha wieczorami na ławce. i nigdy nie żałowałabyś tej znajomości  nigdy nie pomyślałabyś jakby było bez niego. po udanej nocy z mężem  kładąc się na boku i zamykając oczu  zobaczyłabyś jego. więc nie mów teraz  że będziesz go kochać przez całe życie bo będziesz mogła stwierdzić dopiero wtedy kiedy nie będzie już was.

whistle dodano: 20 maja 2013

kochać na zawsze to nie tylko wtedy kiedy jesteście razem. możecie oboje być z kimś innym, może minąć 15 lat a ty nadal na jego imię czujesz coś ciężkiego w gardle. słysząc WASZĄ piosenkę w radiu na chwilę przestałabyś funkcjonować, znajdując stare zdjęcia godzinami siedziałabyś wpatrując się w nie. jeśli pewnego dnia odważyłabyś się do niego zadzwonić, usłyszałabyś jego głos w słuchawce. właśnie ten, który mówił jak bardzo Cię kocha wieczorami na ławce. i nigdy nie żałowałabyś tej znajomości, nigdy nie pomyślałabyś jakby było bez niego. po udanej nocy z mężem, kładąc się na boku i zamykając oczu, zobaczyłabyś jego. więc nie mów teraz, że będziesz go kochać przez całe życie bo będziesz mogła stwierdzić dopiero wtedy kiedy nie będzie już was.

mogę opowiadać komuś godzinami o nim ale nikt tego nie zrozumie. nawet najlepsza przyjaciółka będzie kiwała głową na moją ekscytacje w głosie. tak samo jak nikt nie będzie wiedział co czułam w chwilach kiedy się kłóciliśmy a noc polegała na płaczu w poduszkę. dlaczego? to bardzo proste  nikt nie czuje tego co ja.

whistle dodano: 20 maja 2013

mogę opowiadać komuś godzinami o nim ale nikt tego nie zrozumie. nawet najlepsza przyjaciółka będzie kiwała głową na moją ekscytacje w głosie. tak samo jak nikt nie będzie wiedział co czułam w chwilach kiedy się kłóciliśmy a noc polegała na płaczu w poduszkę. dlaczego? to bardzo proste, nikt nie czuje tego co ja.

ciężko mi zrozumieć jak to szybko zleciało. wciąż wracam do dnia w którym się poznaliśmy  byliśmy tacy ciekawi siebie choć tak wiele nas różniło  to jednak coś połączyło. z każdym dniem stawaliśmy się sobie coraz bliżsi  nadeszły chwile w których nazwaliśmy się przyjaciółmi i wtedy czułam  że naprawdę mam osobę na której mogę polegać. potem stało się coś więcej chodź nie znam dokładnego dnia  miesiąca i godziny. nie mam pojęcia kiedy to się zaczęło i nasilało się z każdą chwilą. ale staliśmy się dla siebie kimś więcej  lubiliśmy słodko się do siebie zwracać  opowiadać o planach na przyszłość. pewnego dnia z Twoich ust wyszło słowo 'kocham'. i to chyba wtedy poczułam  że mam wszystko na co tak długo czekałam. gdybym miała podać definicje szczęścia  to byłaby ta chwila. trudno mi uwierzyć  że to tylko półtora roku a my już nie potrafimy bez siebie żyć.

whistle dodano: 20 maja 2013

ciężko mi zrozumieć jak to szybko zleciało. wciąż wracam do dnia w którym się poznaliśmy, byliśmy tacy ciekawi siebie choć tak wiele nas różniło, to jednak coś połączyło. z każdym dniem stawaliśmy się sobie coraz bliżsi, nadeszły chwile w których nazwaliśmy się przyjaciółmi i wtedy czułam, że naprawdę mam osobę na której mogę polegać. potem stało się coś więcej chodź nie znam dokładnego dnia, miesiąca i godziny. nie mam pojęcia kiedy to się zaczęło i nasilało się z każdą chwilą. ale staliśmy się dla siebie kimś więcej, lubiliśmy słodko się do siebie zwracać, opowiadać o planach na przyszłość. pewnego dnia z Twoich ust wyszło słowo 'kocham'. i to chyba wtedy poczułam, że mam wszystko na co tak długo czekałam. gdybym miała podać definicje szczęścia, to byłaby ta chwila. trudno mi uwierzyć, że to tylko półtora roku a my już nie potrafimy bez siebie żyć.

Dawno wyszliśmy z określenia  tylko przyjaciele   nie?  esperer

esperer dodano: 20 maja 2013

Dawno wyszliśmy z określenia "tylko przyjaciele", nie? /esperer

i mimo wszystko nie zapomnę  nigdy. nawet gdy ramiona kogoś innego zastąpią mi Twoje  kiedy smak pocałunków zmieni się pod wpływem innych ust to zawsze będę pamiętać o tym co przeżyliśmy razem. o każdej kłótni  chwilach w których płakaliśmy albo śmialiśmy się do bólu brzucha  kiedy czułam się tak zajebiście wyjątkowa gdy mówiłeś 'moja'. może to dlatego bo nie tak łatwo mi wymazać półtora roku lub po prostu łączyło nas coś więcej  coś magicznego.

whistle dodano: 20 maja 2013

i mimo wszystko nie zapomnę, nigdy. nawet gdy ramiona kogoś innego zastąpią mi Twoje, kiedy smak pocałunków zmieni się pod wpływem innych ust to zawsze będę pamiętać o tym co przeżyliśmy razem. o każdej kłótni, chwilach w których płakaliśmy albo śmialiśmy się do bólu brzucha, kiedy czułam się tak zajebiście wyjątkowa gdy mówiłeś 'moja'. może to dlatego bo nie tak łatwo mi wymazać półtora roku lub po prostu łączyło nas coś więcej, coś magicznego.

To jest tylko egoizm  który rozpieprza wewnętrznie środek Twojego ciała. Czujesz  że emocjonalnie upadasz i nie dajesz rady powstać. Ponownie tracisz grunt pod nogami  wszystko to co do niedawna było dla Ciebie ważne  istotne zaczęło przed Tobą uciekać. Ty sama się zmieniłaś. Nie jesteś już tą samą  uśmiechniętą osobą  co parę tygodni temu. Na nowo czujesz niechęć do ludzi i brak zrozumienia. Czujesz ból i ucisk w klatce piersiowej  którego nie jesteś w stanie powstrzymać  bo zdajesz sobie właśnie sprawę z tego  że kolejna osoba Cię odrzuciła pomimo  że byłaś przekonana  że to może być naprawdę coś wartościowego. Straciłaś to co stało się dla Ciebie ważne  na czym Ci zależało. Popełniłaś kolejny błąd ryzykując wiele  chcąc przy tym osiągnąć odrobinę szczęścia. Teraz musisz za to płacić wysoką cenę i nie ma słów  że boli. Musisz walczyć wytrwale i zawzięcie nawet jeśli Twój cały świat staje się ruiną.

remember_ dodano: 20 maja 2013

To jest tylko egoizm, który rozpieprza wewnętrznie środek Twojego ciała. Czujesz, że emocjonalnie upadasz i nie dajesz rady powstać. Ponownie tracisz grunt pod nogami, wszystko to co do niedawna było dla Ciebie ważne, istotne zaczęło przed Tobą uciekać. Ty sama się zmieniłaś. Nie jesteś już tą samą, uśmiechniętą osobą, co parę tygodni temu. Na nowo czujesz niechęć do ludzi i brak zrozumienia. Czujesz ból i ucisk w klatce piersiowej, którego nie jesteś w stanie powstrzymać, bo zdajesz sobie właśnie sprawę z tego, że kolejna osoba Cię odrzuciła pomimo, że byłaś przekonana, że to może być naprawdę coś wartościowego. Straciłaś to co stało się dla Ciebie ważne, na czym Ci zależało. Popełniłaś kolejny błąd ryzykując wiele, chcąc przy tym osiągnąć odrobinę szczęścia. Teraz musisz za to płacić wysoką cenę i nie ma słów, że boli. Musisz walczyć wytrwale i zawzięcie nawet jeśli Twój cały świat staje się ruiną.

Czuję się zdradzona przez ludzi  których traktowałam  jak przyjaciół. Każdy pisał własny schemat znajomości  zapewniając przy tym obecność na dobre i na złe  a co się stało kilka miesięcy później? Odeszli  wszyscy odeszli. Zniknęli z pola mojego widzenia tuż po pierwszym mrugnięciu. Nie rozumiem ich zachowania oraz tego co wydarzyło się w tamtym czasie. Czy to była moja wina  że nie udało mi się nikogo zatrzymać  czy to moje życie było tak dla nich nudne  że postanowili sami odejść  bo nie mieli. dobrego  elastycznego źródła informacji?

remember_ dodano: 20 maja 2013

Czuję się zdradzona przez ludzi, których traktowałam, jak przyjaciół. Każdy pisał własny schemat znajomości, zapewniając przy tym obecność na dobre i na złe, a co się stało kilka miesięcy później? Odeszli, wszyscy odeszli. Zniknęli z pola mojego widzenia tuż po pierwszym mrugnięciu. Nie rozumiem ich zachowania oraz tego co wydarzyło się w tamtym czasie. Czy to była moja wina, że nie udało mi się nikogo zatrzymać, czy to moje życie było tak dla nich nudne, że postanowili sami odejść, bo nie mieli. dobrego, elastycznego źródła informacji?

Chciałabym poczuć się chociaż raz bezpiecznie przy Tobie. Zdaję sobie sprawę z tego  że wymagam zbyt wiele  że te marzenia nie są do spełnienia  ale czy nie mogę właśnie o tym mówić na głos? Dlaczego mam się ukrywać  dlaczego nie mogę mówić o tym co czuję  gdy na przykład tęsknota za Tobą  Twoim ciałem  dotykiem i pocałunkiem rozrywania moje serce? Nie chcę być cichą  szarą myszką  która nie umie pokazać chłopakowi  że Jej na Nim zależy. Wiem  że nie jestem wcale idealna  że nie mam tego wszystkiego o czym mógłbyś marzyć i nie mogę dać Ci wszystkiego  ale spróbuj mnie zrozumieć. Chcę być blisko Ciebie  chcę mieć motywację do zmiany  chcę abyś był moim drogowskazem i wsparciem  a niekiedy opiekunem  do którego zawsze mogę się odezwać. Chcę stać się kimś więcej niż zwykłą znajomą  czy kolejną przyjaciółką. Chcę  abyś dostrzegł we mnie coś więcej niż zwykłą dziewczynę  która jest zagubiona w obecnym świecie.

remember_ dodano: 19 maja 2013

Chciałabym poczuć się chociaż raz bezpiecznie przy Tobie. Zdaję sobie sprawę z tego, że wymagam zbyt wiele, że te marzenia nie są do spełnienia, ale czy nie mogę właśnie o tym mówić na głos? Dlaczego mam się ukrywać, dlaczego nie mogę mówić o tym co czuję, gdy na przykład tęsknota za Tobą, Twoim ciałem, dotykiem i pocałunkiem rozrywania moje serce? Nie chcę być cichą, szarą myszką, która nie umie pokazać chłopakowi, że Jej na Nim zależy. Wiem, że nie jestem wcale idealna, że nie mam tego wszystkiego o czym mógłbyś marzyć i nie mogę dać Ci wszystkiego, ale spróbuj mnie zrozumieć. Chcę być blisko Ciebie, chcę mieć motywację do zmiany, chcę abyś był moim drogowskazem i wsparciem, a niekiedy opiekunem, do którego zawsze mogę się odezwać. Chcę stać się kimś więcej niż zwykłą znajomą, czy kolejną przyjaciółką. Chcę, abyś dostrzegł we mnie coś więcej niż zwykłą dziewczynę, która jest zagubiona w obecnym świecie.

Zagłębiłam się w znajomości z Tobą. Pozwoliłam sobie na ulotne chwile słabości  nie mając pojęcia  co się ze mną może stać. Nie spodziewałam się  że mogę na nowo to poczuć  a tyle razy się broniłam przed tym wszystkim. Nie wiedziałam  że może mi jeszcze na kimś zależeć  że mogę być zauroczoną dziewczyną  która będzie pragnęła mieć Ciebie wyłącznie dla siebie  na wyłączność. Lecz teraz  kiedy dochodzi do mnie myśl  że coś nas dzieli  coś co ciężko jest pokonać mam obawy  coraz to większe. Widzę  że już się ode mnie powoli zaczynasz odsuwać  że nie jestem Ci tak bliska  jak kiedyś. Może robisz to świadomie  bo nie chcesz angażować się w nowy związek  może nie chcesz przeżywać tej bajki  którą znasz z własnego doświadczenia... Jednak coś się pomiędzy nas wkradło  a raczej ktoś. Dobrze o tym oboje wiemy. Lecz Ty tego nie mówisz na głos  a ja to czuję. Zaczynam bardziej za Tobą tęsknić  bo ten ktoś odbiera mi czas  który z Tobą mogę spędzić. Odsuwasz się ode  gdy pragnę Twojej obecności.

remember_ dodano: 19 maja 2013

Zagłębiłam się w znajomości z Tobą. Pozwoliłam sobie na ulotne chwile słabości, nie mając pojęcia, co się ze mną może stać. Nie spodziewałam się, że mogę na nowo to poczuć, a tyle razy się broniłam przed tym wszystkim. Nie wiedziałam, że może mi jeszcze na kimś zależeć, że mogę być zauroczoną dziewczyną, która będzie pragnęła mieć Ciebie wyłącznie dla siebie, na wyłączność. Lecz teraz, kiedy dochodzi do mnie myśl, że coś nas dzieli, coś co ciężko jest pokonać mam obawy, coraz to większe. Widzę, że już się ode mnie powoli zaczynasz odsuwać, że nie jestem Ci tak bliska, jak kiedyś. Może robisz to świadomie, bo nie chcesz angażować się w nowy związek, może nie chcesz przeżywać tej bajki, którą znasz z własnego doświadczenia... Jednak coś się pomiędzy nas wkradło, a raczej ktoś. Dobrze o tym oboje wiemy. Lecz Ty tego nie mówisz na głos, a ja to czuję. Zaczynam bardziej za Tobą tęsknić, bo ten ktoś odbiera mi czas, który z Tobą mogę spędzić. Odsuwasz się ode, gdy pragnę Twojej obecności.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć