 |
|
Każdy z nas często zapomina , że życie jest kruche i delikatne , że nie trwa wiecznie . Zachowujemy się , jakbyśmy byli nieśmiertelni .
|
|
 |
|
I odpierdol się od mojego snickersa, aż po sam papierek.
|
|
 |
|
Każdego dnia patrz na świat tak , jakbyś oglądał go po raz pierwszy .
|
|
 |
|
Nie zdajesz sobie nawet sprawy z tego , jak strasznie chciałabym zmienić Twój styl , ale wiem , że wtedy pewnie nie byłbyś sobą .
|
|
 |
|
MUSISZ CIERPIEĆ, MUSISZ WYĆ Z BÓLU!
|
|
 |
|
Wiesz gdybyś był skejtem pewnie szalałabym za Tobą tak jak za byłymi , ale nim nie jesteś . Tak wiem , nie powinnam na to patrzeć , ale od zawsze czułam słabość do skejtów . Zawsze podobały mi się szerokie spodnie , w których mogłam znaleźć fajki czy zioło , szerokie bluzy z kieszeniami , w które mogłam wkładać zmarznięte ręce aby je ogrzać , koszulki rozmiarów XXL , które kradłam i używałam jako piżamę zaciągając się zapachem perfum przed zaśnięciem , buty za kostkę , które sama tak uwielbiam , czapki z prostym daszkiem , które kochałam zabierać i w nich chodzić . Każdy z moich eks był wyjątkowy , za którym każdy się oglądał , bo był inny i to mi się podobało . A Ty .? Ty jesteś dla mnie przeciętnym chłopakiem , ale mimo wszystko masz coś takiego w sobie co mówi mi '' spróbuj '' . Choć jako skejta wolałabym Cię bardziej .
|
|
 |
|
Pierdoli mnie jakaś gwiazdka przy dwukropku, i trójka przy znaku większości. Wole twój całus na moim policzku.
|
|
 |
|
nie znoszę delikatności i ustępstw. nie potrzebuję wiadomości na dobranoc. rodzice? powoli zwątpili, bo jedyną wersję mnie, jaką chcą znać to ta dziewczynka w sukience bawiąca się lalkami. nikt nie chciał ogarnąć, jak stopniowo z warkoczy przeszłam na rozpuszczone włosy, z powrotów prosto do domu na włóczenie się po okolicy i powrót o kilka godzin później. nie chcieli tego słuchać - moich chorych słowotoków oraz rapu, który coraz częściej sączył się z głośników. stopniowo zmieniłam swoją garderobę, sposób patrzenia na świat, zasady i uczucia. często się mądrzę, udaję, że dużo wiem, a wymiękam przy prostym pytaniu, więc ułatw - na chuj chcesz mnie mieć?
|
|
 |
|
gimnazjum . najlepszy okres w życiu . największe wybryki . największe problemy . najsilniejsze więzi . najgorsi nauczyciele , których tak kochamy kiedy trzeba się rozstać . przeklęte dzienniki , które miliony razy ochotę mieliśmy wyrzucić przez okno . wiecznie za małe szatnie . walka z mundurkami . wymyślane bóle głowy , brzucha by tylko nie pisać sprawdzianu . wagary , które dawały adrenalinę . przesiedziane przerwy przy książkach , gdzie drugie słowo to przekleństwo . wycieczki z których zdjęcia odzwierciedlały 1/10 niezapomnianych wydarzeń . pierwszy papieros . pierwszy alkohol . szkolne dyskoteki . ściągi w piórnikach . całe ręce we wzorach . wf , którego było zawsze mało . zawody po których kolana goiły się tygodniami . akademie które były jednym wielkim kabaretem . ludzie , których nigdy się nie zapomni .
|
|
 |
|
wpij się brutalnie w moje usta, przyciśnij do ściany, a potem szepcz do ucha, jak bardzo mnie kochasz.
|
|
 |
|
W dzisiejszych czasach sam pocałunek nic nie znaczy.
/ pepsiak
|
|
 |
|
tak naprawdę w życiu nie ma nic cenniejszego niż radość w oczach osoby na której Ci zależy .
|
|
|
|