 |
|
obiecuję sobie co dzień, że zmienię coś w swoim życiu
|
|
 |
|
coś ciągnie mnie, jak magnez, do ciebie
|
|
 |
|
dosyć mam nieudanych prób
|
|
 |
|
już mnie nie jara życie w samotności. mógłbym tu zaraz zacząć szukać miłości, ale miałem dość ich i chyba skumałem, że to czego szukam już miałem
|
|
 |
|
zaopiekuj się mną, nawet kiedy powodów brak
|
|
 |
|
pewny dziś mogę być tylko już ciebie
|
|
 |
|
Myślę, że dobrze byłoby pewnego dnia tak umrzeć. Wypić trochę sherry w letnie popołudnie, położyć się na kanapie, nie wiadomo kiedy usnąć i już więcej się nie obudzić.
|
|
 |
|
Chcę, aby Twój świat zaczynał się i kończył na mnie.
|
|
 |
|
Leżeliśmy na plecach wpatrzeni w sufit i zastanawialiśmy się, co też Bóg najlepszego zrobił, kiedy sprawił, że życie jest takie smutne.
|
|
 |
|
Jestem szczęśliwa, mam najcudowniejszego mężczyznę na świecie!
|
|
|
|