 |
|
przecież ja, bez ciebie, to nie ja
|
|
 |
|
uzależniam Cię na dobre, może lepiej nie zaczynać
|
|
 |
|
póki serca mi nie wyrwiesz, nie weźmiesz mi nic.
|
|
 |
|
jestem sam, jesteśmy sami oboje i zastanawiam się, czy można być samemu we dwoje
|
|
 |
|
Goń, jeśli ciągle czujesz ogień. Goń, to co dało się ocalić w nas. Goń twoje myśli, w mojej głowie. Goń! udawajmy, że to pierwszy raz.
|
|
 |
|
nie rób tak, to nieetyczne kolego
|
|
 |
|
uwielbiam jesień ponad wszystko
|
|
 |
|
2. cierpią. Nie jesteś jedyna na tym świecie, a tak Ci sie wydaję. Nie długo
wymarzę Ci to z tej pustej głowy, obiecuję. Nie będziesz już taka dumna chodziła po szkole, ludzie przestaną Cie szanować już całkiem. Nie będziesz numerem jeden, nie wiedziałaś, że od jedynki jest zbyt blisko do zera? Ja wiedziałam i ciagle o tym pamiętam, z poważaniem Dyśka :) / gropeme
|
|
 |
|
1. Może i tak naprawde nic o Tobie nie wiem, ale już wewnątrz rozpierdala mnie sama myśl o tym,
że próbujesz coś zniszczyć. Wtrącasz się we wszystko co stanie Ci na drodze, nawet już nie chodzi
o mnie, o mój związek. Bo wiem, że to mimo wszystko przetrwa, ale o Niego. Dlaczego im to robisz?
A w sumie dlaczego robisz to Jej? Dziewczynie która nie jest niczemu winna. w tym momencie
Ona jest bezradna. Co ma zrobić ? Już przegrała. A Ty nadal w to brniesz. Ona jest dla mnie obcą
osobą, ale wiem co Ona czuje w tym momencie. Tą samą pieprzoną bezsilność, co ja dwa lata wstecz.
Jesteś pustą suką, która próbuje wepchnąć się w coś na siłe i to rozwalić. Ale ze mną nie będzie
tak łatwo, już nie będę taka jak kiedyś, nie oleje tego. Nie pozwole by ktoś dla mnie tak ważny,
dał się wciągnąc w tą Twoja durną gierke. Już jesteś nikim. Zniszczę Cię. Wjadę Ci na psychike.
Może i strace wiele znajomych, pieprzy mnie to. Ale zdobędę to i zaznam szacunek wielu osób,
którzy teraz przez Ciebie
|
|
 |
|
Mówię wprost, jak coś nie pasuje
Mam dość, jak patrzę na szuje
Nie odnajduję się w tym, bywa czasem
Nie osiągam celu za pierwszym razem
|
|
 |
|
Staram się robić coraz lepiej, co robię
Nie podlizuję się robiąc wbrew sobie
Staram się być coraz lepszym człowiekiem
Żyję dla bliskich, dla samego siebie
Nigdy nie będę żył tu pod ciebie
Mam własne zdanie - to przychodzi z wiekiem
|
|
|
|