 |
|
Bo czasem jest tak, że człowiek po prostu chce usiąść, żeby popłakać. I, choćby nie wiadomo jak bardzo się powstrzymywał, łzy w końcu się pojawią.
|
|
 |
|
Codziennie roztrzaskuję się o grunt. Jestem szklana. Krucha. Codziennie rozpadam się, a Ty... Ty mnie składasz, choć moje szkło rani Ci palce. Codziennie.
|
|
 |
|
Czasem zastanawiamy sie jak z kimś wytrzymujemy nie zastanawiając się nad tym jak to osoba wytrzymuje z nami, i chyba za to najbardziej Ci dziękuje.
|
|
 |
|
najbardziej obcymi, są dla nas ci, którzy kiedyś nas kochali.
|
|
 |
|
nie umiem żyć bez niego. i nie umiem żyć z nim.
|
|
 |
|
a gdzie ja w tym wszystkim jestem, gdzie na me uczucia miejsce ? znów ponoszę klęskę, widząc łzy, drżące ręce . takiego piekła nie chce, nie chce życia w udręce .
|
|
 |
|
NA POLE wychodzi się z wiejskiej chaty, aby je zaorać, lub zebrać plony . NA DWÓR natomiast, jak sama nazwa wskazuje, wychodzi szlachta .
|
|
 |
|
wiem, mi jest także przykro, ale to nie ja popsułam wszystko .
|
|
 |
|
małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż .
|
|
 |
|
„Spotkanie kogoś, kogo pokocha się z wzajemnością, jest wspaniałym uczuciem. Ale spotkanie bratniej duszy jest uczuciem chyba jeszcze wspanialszym. Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie cię lepiej niż ktokolwiek inny, kocha cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy tobie zawsze, bez względu na wszystko.”// PS.KOCHAM CIĘ
|
|
 |
|
On to było coś wyjątkowego. On to jest moje życie.
|
|
 |
|
A może po prostu, On już mnie nie kocha?
|
|
|
|