 |
|
i mam Cię - na dzień dobry i na dobranoc.
|
|
 |
|
Przytulanie to złoty środek na wszystkie sytuacje. Jeśli o czymś zapomni – przytul ją, jeśli powie dowcip, który wszyscy znają – przytul ją, jeśli sprawi Ci jakąś przykrość – przytul ją. Jeśli Ty sprawisz jej jakąś przykrość – przytul ją. Jeśli będzie smutna – przytul ją.
|
|
 |
|
Nie ma mowy bym mogła żyć bez Ciebie, kochanie.
|
|
 |
|
Masz to coś, co wytrąca mnie z równowagi.
|
|
 |
|
To że znasz moje imię nie znaczy, że wiesz kim jestem.
|
|
 |
|
Przeważnie przy Tobie zachowuję się poważnie, przypadkiem przy Tobie rzucam kurwą nierozważnie, mój charakter jest wróżbą, w której nic nie jest jasne, jest szlakiem pełnym barier, traktuj go z dystansem.
|
|
 |
|
Nie wiń za nic nikogo w swoim życiu. Dobrzy ludzie dają szczęście, źli doświadczenia, najgorsi ludzie dają Ci dobre lekcje, a najlepsi piękne wspomnienia.
|
|
 |
|
Faceci powinni przynosić kwiaty swoim kobietom. Przecież to nie jest dużo, to nie majątek. Dziesięć złoty wydane na tulipany, a nie na trzy piwa. Faceci powinni kupować kwiaty.
|
|
 |
|
N i g d y nie mówiłam, że jestem grzeczna.
|
|
 |
|
1. Nie chcę wirtualnych relacji i wydarzeń. Chciałem zaprosić Cię do siebie i przedstawić swoim rodzicom. Spędzać czas razem, pójść do kina i na koncerty. Przytulać Cię, gdy jesteś smutna i trzymać, kiedy jesteś przerażona. Chodzić w parze z Tobą i oglądać jak budzisz się w nocy, gdy Ci niewygodnie i prosisz, bym ścisnął Cię mocniej. Wypełnić przestrzenie między palcami, splatając nasze dłonie w jeden komplet. Poczuć Twoje ręce na plecach i śledzić ścieżki na Twoich łopatkach od krzywej kręgosłupa. Czuć drżenie Twojego opuszka jak pędzlem wzdłuż falujących ścieżek mojej skóry. Owinąć ramiona wokół tułowia i nie puszczać Cię aż do wymiany wzajemnego szczęścia. Chciałem poczuć wzrost i upadek Twojej klatki piersiowej pod kocem. Pieścić twardość obojczyka ustami, wzdłuż szyi i policzka, znajdując wszystkie sekretne miejsca, które czynią Cię szczęśliwą i sprawiają, że uśmiechasz się do mnie, gdy słońce chyłkiem przez nachylone żaluzje okna dokucza nam z obietnicą nowego dnia razem.
|
|
|
|