głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika darrx3

Czasem stojąc przed lustrem nie poznaje   dziewczyny  która pojawia się w odbiciu...   Nie poznaje tych zielono niebieskich oczu  które kiedyś tak   roześmiane patrzyły na świat z zaciekawieniem.   Zniknął uśmiech  który kiedyś był na codzień.   Wszystko się zmieniło. Po drugiej stronie stoje inna ja.   Dziewczyna tak samo ładna jak kiedyś  lecz   ze spuszczoną głową  moje oczy   posmutniały i już nie patrzą tak chętnie na otaczający   mnie świat  a uśmiech ? hmmm... sama już nie pamiętam jak   on wyglądał... Wszystko się zmieniło  ale przecież nic nie  trwa wiecznie.   ms.cheeky

ms.cheeky dodano: 15 czerwca 2012

Czasem stojąc przed lustrem nie poznaje dziewczyny, która pojawia się w odbiciu... Nie poznaje tych zielono-niebieskich oczu, które kiedyś tak roześmiane patrzyły na świat z zaciekawieniem. Zniknął uśmiech, który kiedyś był na codzień. Wszystko się zmieniło. Po drugiej stronie stoje inna ja. Dziewczyna tak samo ładna jak kiedyś, lecz ze spuszczoną głową, moje oczy posmutniały i już nie patrzą tak chętnie na otaczający mnie świat, a uśmiech ? hmmm... sama już nie pamiętam jak on wyglądał... Wszystko się zmieniło, ale przecież nic nie trwa wiecznie. / ms.cheeky

Straciłam go... po raz kolejny zjebałam sprawe. Nie potrafiłam się przyznać do wszystkim moich problemów. Wolałam wrócić do nałogu. Wiem tyle razy mówił mi żebym z tym skończyła  ale nie jestem na tyle silna żeby to zrobić. Mówił  że to nie jest rozwiązanie  nie sluchałam bo przecież trzeba  to wszystko jakoś znosić... Jeśli samemu się nie daje rady to trzeba sobie pomóc...   ms.cheeky

ms.cheeky dodano: 15 czerwca 2012

Straciłam go... po raz kolejny zjebałam sprawe. Nie potrafiłam się przyznać do wszystkim moich problemów. Wolałam wrócić do nałogu. Wiem tyle razy mówił mi żebym z tym skończyła, ale nie jestem na tyle silna żeby to zrobić. Mówił, że to nie jest rozwiązanie, nie sluchałam bo przecież trzeba to wszystko jakoś znosić... Jeśli samemu się nie daje rady to trzeba sobie pomóc... / ms.cheeky

nareszcie .   DD teksty ej.malaa dodał komentarz: nareszcie . ; DD do wpisu 15 czerwca 2012
Potrafię zrezygnować ze wszystkiego. Mogę nie pić  mogę nie palić  mogę nie jarać blantów  mogę nie wybierać się na domówki  mogę nie przeklinać  mogę nie pluć  mogę nie jeść nutelli  mogę w nocy nie spać  mogę nie mówić nic  mogę nie śpiewać  mogę się nie śmiać  mogę nie oddychać  mogę nie żyć. Tylko dlaczego wciąż nie potrafię i nie mogę zrezygnować z Niej ..

ej.malaa dodano: 15 czerwca 2012

Potrafię zrezygnować ze wszystkiego. Mogę nie pić, mogę nie palić, mogę nie jarać blantów, mogę nie wybierać się na domówki, mogę nie przeklinać, mogę nie pluć, mogę nie jeść nutelli, mogę w nocy nie spać, mogę nie mówić nic, mogę nie śpiewać, mogę się nie śmiać, mogę nie oddychać, mogę nie żyć. Tylko dlaczego wciąż nie potrafię i nie mogę zrezygnować z Niej ..

Klucz zostawiłam Ci w kuchni tam gdzie zawsze. A i nie szukaj mnie  bo ja już nie wracam skarbie.. '  zdenerwował się  podarł tą kartkę i zaczął rozwalać wszystko w domu  nagle spadła butelka jej perfum na podłogę. Złapał za nią  i zaczął psikać nimi cale swoje mieszkanie. ' Chce  żebyś chodź przez chwilę była jeszcze przy mnie. ! ' krzyczał sam do siebie  rozbijając buteleczkę o blad stołu. Bezradny usiadł w kącie  zmęczony życiem. Zamknął oczy  bo tylko wtedy miał jej postać przed sobą i zasypiał. Myśli rozrywały mu banie. ' Kurwa przecież mogło być inaczej. Mogłem mieć rodzinę  i kobietę  która mnie kocha. Gdyby wróciła  zmieniłbym się  zmieniłbym wszystko i to tylko dla Niej. boję się oddychać bez Niej  lecz wiem  że muszę się się nauczyć bo koniec wszystkiego  za późno na miłość. '   cz 2 .

ej.malaa dodano: 15 czerwca 2012

Klucz zostawiłam Ci w kuchni tam gdzie zawsze. A i nie szukaj mnie, bo ja już nie wracam skarbie.. ', zdenerwował się, podarł tą kartkę i zaczął rozwalać wszystko w domu, nagle spadła butelka jej perfum na podłogę. Złapał za nią, i zaczął psikać nimi cale swoje mieszkanie. ' Chce, żebyś chodź przez chwilę była jeszcze przy mnie. ! ' krzyczał sam do siebie, rozbijając buteleczkę o blad stołu. Bezradny usiadł w kącie, zmęczony życiem. Zamknął oczy, bo tylko wtedy miał jej postać przed sobą i zasypiał. Myśli rozrywały mu banie. ' Kurwa przecież mogło być inaczej. Mogłem mieć rodzinę, i kobietę, która mnie kocha. Gdyby wróciła, zmieniłbym się, zmieniłbym wszystko i to tylko dla Niej. boję się oddychać bez Niej, lecz wiem, że muszę się się nauczyć bo koniec wszystkiego, za późno na miłość. ' [ cz 2 . ]

I znowu  znowu nie potrafił docenić szczęścia  które miał na wyciągnięcie ręki. Oblewał piwem sprawy sercowe  myśląc  że i tak zaliczy tej nocy kolejną dupę. Siedziała nocami sama w domu  czekając aż wróci  ale usypiała siedząc na kanapie. Było tak codziennie  litry wylanych łez  pudelka zmarnowanych chusteczek  kilka paczek papierosów spalonych  i to wszystko dlatego  że kumple byli ważniejsi. Któregoś dnia wrócił do domu  drzwi były zamknięte  a zawsze zostawiała otwarte  bo wiedziała  że wraca nad ranem. Wszedł  i ujrzał pustkę  na moment ogarnęła Go cisza. Nie słyszał jej oddechu podczas snu  jej zapachu który unosił się w powietrzu  nie było nic. Na kanapie gdzie zawsze otulał kocem jej zmęczone ciało  leżał list. Podniósł i mimo ciężkich powiek zaczął czytać. ' Mam dosyć . Jestem wykończona ciągłym czekaniem na Ciebie. Kochałam Cię jak mogłam  mimo to wszystko  mimo tych łez i tego cierpienia. Chciałam tylko  żebyś był przy mnie.   Cz 1 .

ej.malaa dodano: 15 czerwca 2012

I znowu, znowu nie potrafił docenić szczęścia, które miał na wyciągnięcie ręki. Oblewał piwem sprawy sercowe, myśląc, że i tak zaliczy tej nocy kolejną dupę. Siedziała nocami sama w domu, czekając aż wróci, ale usypiała siedząc na kanapie. Było tak codziennie, litry wylanych łez, pudelka zmarnowanych chusteczek, kilka paczek papierosów spalonych, i to wszystko dlatego, że kumple byli ważniejsi. Któregoś dnia wrócił do domu, drzwi były zamknięte, a zawsze zostawiała otwarte, bo wiedziała, że wraca nad ranem. Wszedł, i ujrzał pustkę, na moment ogarnęła Go cisza. Nie słyszał jej oddechu podczas snu, jej zapachu który unosił się w powietrzu, nie było nic. Na kanapie gdzie zawsze otulał kocem jej zmęczone ciało, leżał list. Podniósł i mimo ciężkich powiek zaczął czytać. ' Mam dosyć . Jestem wykończona ciągłym czekaniem na Ciebie. Kochałam Cię jak mogłam, mimo to wszystko, mimo tych łez i tego cierpienia. Chciałam tylko, żebyś był przy mnie. [ Cz 1 . ]

:   teksty ej.malaa dodał komentarz: : > do wpisu 15 czerwca 2012
tak jak mi !  d teksty pozorna dodał komentarz: tak jak mi ! ;d do wpisu 15 czerwca 2012
I sam jej widok przyprawia mnie o dreszcze. To jest tak niewiarygodne i nierealne  że stoi tuż obok  i jest moja chodź właściwie to nie kwestia posiadania  że do tej pory nie potrafię w to uwierzyć. Przejęła wszystko  władzę i kontrolę nade mną  teraz w tym momencie nawet jestem wstanie zrobić dla Niej wszystko. Jeżeli to miłość  to w chuj uwielbiam to uczucie.

ej.malaa dodano: 15 czerwca 2012

I sam jej widok przyprawia mnie o dreszcze. To jest tak niewiarygodne i nierealne, że stoi tuż obok, i jest moja chodź właściwie to nie kwestia posiadania, że do tej pory nie potrafię w to uwierzyć. Przejęła wszystko, władzę i kontrolę nade mną, teraz w tym momencie nawet jestem wstanie zrobić dla Niej wszystko. Jeżeli to miłość, to w chuj uwielbiam to uczucie.

Jakoś dziwnie znajome..   teksty pozorna dodał komentarz: Jakoś dziwnie znajome..;/ do wpisu 15 czerwca 2012
Jego dłonie były tak delikatne ze musiałam skupić się na Jego rękach aby cokolwiek poczuć na swoim ciele.To było jak piękny sen połączony realnością z niesamowitym pożądaniem.Widziałam te Jego spojrzenia tą troskę którą zawsze mnie obdarzał tą dobroć tą miłość którą tak doskonale mnie zaraził.Pamiętam pierwszy pocałunek w policzek pierwszy delikatny całus w usta pierwszy prawdziwy pocałunek i tę noc..Zero krępacji zero wstydu lecz mnóstwo miłości namiętności i porządania.Uwodzimy się każdym gestem i spojrzeniem.Tej nocy w pewnym momencie niespodziewanie pocałował mnie w czoło mówiąc że tyle lat na to czekał że dopiero kilka miesiecy temu skorzystał z okazji by mnie poznać.Bał się.Bał się że go nei zechcę i pewnie 3 lata temu tak by było lecz od tego czasu wiele się zmieniło.Warto było cierpić warto było nie spać w nocy by doczekać się takich dni.Bo tak naprawdę nic nie dzieje sie bez przyczyny.Wszystko dzieje się po coś Niegdyś cierpienie teraz miłość i poczucie spełnienia..   pozorna

pozorna dodano: 15 czerwca 2012

Jego dłonie były tak delikatne,ze musiałam skupić się na Jego rękach,aby cokolwiek poczuć na swoim ciele.To było jak piękny sen połączony realnością z niesamowitym pożądaniem.Widziałam te Jego spojrzenia,tą troskę,którą zawsze mnie obdarzał,tą dobroć,tą miłość,którą tak doskonale mnie zaraził.Pamiętam pierwszy pocałunek w policzek,pierwszy delikatny całus w usta,pierwszy prawdziwy pocałunek i tę noc..Zero krępacji,zero wstydu lecz mnóstwo miłości,namiętności i porządania.Uwodzimy się każdym gestem i spojrzeniem.Tej nocy w pewnym momencie niespodziewanie pocałował mnie w czoło mówiąc,że tyle lat na to czekał,że dopiero kilka miesiecy temu skorzystał z okazji by mnie poznać.Bał się.Bał się,że go nei zechcę i pewnie 3 lata temu tak by było lecz od tego czasu wiele się zmieniło.Warto było cierpić,warto było nie spać w nocy by doczekać się takich dni.Bo tak naprawdę nic nie dzieje sie bez przyczyny.Wszystko dzieje się"po coś"Niegdyś cierpienie,teraz miłość i poczucie spełnienia..|| pozorna

moje podpisuj.. teksty ej.malaa dodał komentarz: moje podpisuj.. do wpisu 14 czerwca 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć