 |
|
Na mej twarzy znów łzy tęsknoty płyną strumyczkami, a w sercu ból..Bezgraniczny ból, rozrywa mnie całą. Czy to kiedyś się skończy? Czy to dopiero początek? Ze strachu drżę. Zastanawiam się, czy w końcu pojawi się jakieś światło, jakaś iskierka nadziei która pozwoli żyć dalej.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
To było takie łatwe - pewnego dnia telefon zamilkł, przestała migać kopertka w rogu monitora….
Czuję się tak, jakby mi ktoś odciął tlen, a ten cholerny ból w klatce piersiowej staje się nie do zniesienia. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Odszedłeś... I kto mi teraz wskaże drogę? Kto będzie moim drogowskazem na drodze życia? Kto obejmie mnie w niedoli i powie "Nie martw się Słonko, już wszystko będzie dobrze".
Odszedłeś... Odbierając mi całe życie, wszystkie chęci do realizowania marzeń, wszystkie siły do dalszej egzystencji. Dlaczego tak nagle stwierdziłeś, że nie...bo nie? //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Czasami to czego poszukujesz, jest tym, od czego uciekasz...
|
|
 |
|
Może niepotrzebnie tak nazbyt się staram? Może powinnam odpuścić i dostrzec coś, co jest o wiele bliżej, prawie na wyciągnięcie ręki? Może powinnam cieszyć się z tego, że wraz ze zmniejszoną liczbą kursów autobusowych wzrosło prawdopodobieństwo spotkania go w jakże wspaniałym środku komunikacji miejskiej? ..
|
|
 |
|
Kiedy jesteś w mieście, które odwiedzasz raz na 3 miesiące, a czasem nawet i na pół roku, albo rzadziej, JEGO mieście, idąc chodnikiem i obserwując otaczające Cię wokół budynki, przystanki, rzeki, drzewa... wszystko, jesteś przekonana, że on zna to na pamięć, że codziennie widzi to samo, to wszystko, co dla Ciebie jest niezwykłe, inne, magiczne, dla niego jest zwyczajne. Myślisz, że chciałabyś mu pokazać to wszystko, co dla ciebie jest zwyczajne, ale tak się nie stanie i to cię uwiera, boli. Musisz się z tym pogodzić, jak z wieloma innymi rzeczami..
|
|
 |
|
Nie potrafię cały czas wymyślać czegoś innego. Tak, brakuje mi tematów do pisania z nim. Czuję, że nie zdołam podtrzymać tej znajomości, na której, zdaje się, że zależy tylko mnie. No chyba, że się mylę... ju ..
|
|
 |
|
dziewczyno, zrozum - zapomnisz. tak, będą dni kiedy będziesz zwijać się z bólu na łóżku, a łzy lecieć będą ciurkiem. później nastaną dni w których na myśl o Nim ogarniać będzie Cię już tylko smutek - nie uronisz łzy. kolejne miesiące będą łatwiejsze , aż w końcu gdy ktoś wypowie Jego imię - będziesz musiała się chwilę zastanowić kim On w ogóle był . więc głowa do góry - jesteśmy silniejsze od tych sukinsynów .
|
|
 |
|
Ból. Musisz go pokonać, bo prawda jest taka, że nie da się go ominąć. A życie ciągle przysparza nowych.
|
|
 |
|
" Pomyśl o rzeczach, przy których inne bledną (...) Poproś o to, aby radość to była rzecz zwykła... " ..
|
|
 |
|
" Miłości trzeba szukać wszędzie, nawet za cenę długich godzin, dni i tygodni smutku i rozczarowań. " No właśnie! A on coo? ..
|
|
 |
|
odszedłeś a ja kurwa dalej mam w głowie Twoje oczy , uśmiech , i na ustach pocałunek . / chuyowyusmiech
|
|
|
|