 |
|
dzisiaj nazywam Cię nic nieznaczącym incydentem w moim życiu. na zawsze pozostaniesz gdzieś tam głęboko w moim sercu, ale muszę iść do przodu i kochać na nowo. życie jest zbyt krótkie, aby marnować je na kochanie jednej osoby. szczególnie tej, która miłości nie odwzajemnia.
|
|
 |
|
w życiu już tak jest, że nie ma nic na zawsze.
|
|
 |
|
jak na swoje kilkunastoletnie życie, za wiele doświadczyłam.
|
|
 |
|
nawet nie zauważyłam kiedy przestałam czekać na smsy od ciebie .
|
|
 |
|
kłótnia- jedyna szczera rozmowa .
|
|
 |
|
patrzymy na siebie i milczymy, czujemy coś pięknego, ale nie mamy odwagi o tym mówić .
|
|
 |
|
i gdzie jest to kurwa szczęście którego ciągle mi życzyli ja się pytam.
|
|
 |
|
pieprz swoją męską dumę, podejdź tu i zagadaj .
|
|
 |
|
przed oczami mam nas. nasze splecione ręce, pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno, nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień. teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.
|
|
|
|