 |
|
Kochałeś motory - to była twoja pasja.
Byłeś ich kibicem i z dumą wznosiłeś sztandar.
Z tym wiąże się ryzyko, przekraczałeś granice.
Teraz się modlę, bym nie musiała wydawać na znicze.
Od wczoraj leżysz tam. W około mnóstwo lekarzy i kabli
- reanimacja w biegu, matka w poczekalni.
Ja siedzę gdzieś, gdzie nie ma nikogo,
z nadzieją, że i tym razem nie pochłonie cię to błoto.
Nie chcę byś wybierał motocykl, czy bycie,
bo wiem, że ta prędkość jest twoim życiem.
Proszę cię tylko, tym razem też się nie poddawaj,
nie idź w stronę światła, wrzuć bieg i wracaj. / rzaba
|
|
 |
|
Zobaczcie. Dopiero po upływie tylu miesięcy mogę do niego przypiąć tabliczkę 'było, minęło' i to tak stworzoną ołówkiem. / rzaba
|
|
 |
|
Moje serce odeszło w imię swojej parafii. / rzaba
|
|
 |
|
Uszy do góry, przecież ja z tobą jestem. / rzaba
|
|
 |
|
Brakuje ci oddechu, zaczynasz mielić w zębach tytoń,
właśnie cię połyka o czerwonych oczach pyton.
Wróć szybko do tych dni, gdy serce miałeś bardzo dzielne.
Człowieku, czas wziąć sprawy w swoje ręce. / rzaba
|
|
 |
|
Tak, jestem z tobą. Zwykła ja - plus 10 do odwagi. / rzaba
|
|
 |
|
w tym kraju pijesz, gdy się cieszysz, pijesz, gdy jesteś smutny. ludzie zmienili miłość do życia w miłość do wódki.
|
|
 |
|
You know that
I could
Use somebody
Someone like you
♥
|
|
 |
|
upadniemy razem tak, jak jeszcze nigdy nisko
|
|
 |
|
Ile były warte nasze słowa, kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
|
|
 |
|
Bo sztuką jest uwieść faceta spojrzeniem, uśmiechem, a nie odsłoniętym tyłkiem i cyckami.
|
|
 |
|
'To koniec, dopij piwo i spal papierosa. Idź spać dziewczyno, on już Cie nie kocha'.
|
|
|
|