 |
|
Łzy w oczach. To mnie niszczy, świadomość, że to wszystko to za dużo dla mnie i nie daję rady. Zaciskanie pięści, zagryzanie warg, wiara, że jednak się uda, że podołam, ambicje, to wyczerpuje. I brak mi Go tutaj, co kruszy mnie psychicznie z każdą chwilą.
|
|
 |
|
Dlaczego uważacie, że to jej wina ? Tak, zerwała z nim. Jego błędem było to, że nie potrafił poradzić sobie bez niej, że przywiązał się jak naiwny szczeniak. Nie wierzył, że można żyć inaczej. To jego wina, że się zakochał. Każdy wie, że miłość zabija. / rzaba
|
|
 |
|
Każde słowo wypowiedziane w Twoją stronę było szczere, żadnego nie żałuję. Tym razem nie wsadzę honoru w dupę i nie dam Ci kolejnej szansy. Zdziwiony ? Ja też. / rzaba
|
|
 |
|
Tak, jestem stąd i lubię słowo 'kurwa'. / rzaba
|
|
 |
|
Właściwie nie boję się nieznanego. Tylko trochę szkoda mi stracić to, co znam.
|
|
 |
|
Najlepsze przyjaźnie opierają się na solidnych fundamentach alkoholu, sarkazmu, śmiechu i nienawiści do tych samych osób.
|
|
 |
|
Jedyne, co on miał dobrego, to szlugi. / rzabaa
|
|
 |
|
Sama chwila pożegnania nie jest wbrew pozorom najgorsza. Najgorszy jest ten czas po niej, kiedy uświadamiasz sobie, że coś bezpowrotnie znika z Twojego życia.
|
|
 |
|
Dlaczego boję się większego przywiązania? Bo potem nie wrócę do normalnego życia, jeśli coś się popsuje. Wiem, jaka jestem. Wiem, że jednym oddechem mogę posypać wszystko, co teraz między nami jest i wiem, że Ty też masz podobne zdolności. Teraz Cię uwielbiam. Uwielbiam Twoją obecność. Uwielbiam, kiedy mnie dotykasz, przewiercasz wzrokiem, mówisz do mnie. Lecz czas ma dla nas jeszcze cały pakiet tego, co zacznę w Tobie stopniowo lubić. A potem kochać. Potem, gdy spróbuję amputować to uczucie z serca, nie dam rady. Rozumiesz? Boję się, że idąc ulicą zakręci mi się w głowie, bo przechodzień będzie używał takiego samego szamponu do włosów jak Ty.
|
|
 |
|
Cztery pociągnięcia, strzepuję ciepły popiół. Rozglądam się, pusto - nie ma ludzi w okół. Cztery wdechy przyspieszające czas, zabijam się powoli, śmierci szansę dam. Życie mnie zawiodło, w bagnie siedzę do pasa. Moja nadzieja jak szlug w dłoni przygasa. / rzaba
|
|
 |
|
czasem mam wrażenie, że niektóre osoby poznałam zbyt późno, a innych za szybko
|
|
 |
|
Kochamy się znów. Znów kręci się ziemia. Spełnia się sen. Spełniają się marzenia. W dobie oszołomienia powróciła chemia (...) Miłość jak czkawka każdego czasem targa /hg
|
|
|
|