 |
|
Te setki słów, po których ślad jest trudno zatrzeć.
|
|
 |
|
Nic nie widzisz w moich oczach? - znaczy nie umiesz w nie patrzeć.
|
|
 |
|
Nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim, ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił.
|
|
 |
|
Udawana obojętność, której tak naprawdę nie ma.
|
|
 |
|
Pamiętasz kochanie, ułoży się co by się nie działo, tego nie da się posklejać, to już popękało.
|
|
 |
|
Chcesz to zajrzyj głęboko na dno mego serca, zobaczysz tamtych ludzi i te miejsca.
|
|
 |
|
Wiesz jak jest, wystarczy jedno spojrzenie, jej wystarczył jeden gest, a już wiedziała, że on jest jej przeznaczeniem.
|
|
 |
|
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył.
|
|
 |
|
Nigdy? nigdy nie lubiłem tego słowa, trzeba wiedzieć, jak użyć, żeby nigdy nie żałować. Zawsze? jeszcze gorzej, zawsze się bałem - to czas plus obietnice, zawsze z nimi przegrywałem.
|
|
 |
|
To namiętność bez granic.. Ale ćśśś.. Nie mów głośno!
|
|
 |
|
I kiedy myślisz, że jesteś już bezpieczny, one stoją za rogiem i chcą ci przypieprzyć - trzy słowa. Nigdy, zawsze, na pewno. Pułapka gotowa.
|
|
 |
|
Zanim dom z kamienia, dać jej ten zbudowany z ramion.
|
|
|
|