 |
|
twój los staje się częścią mojego losu.
|
|
 |
|
to sprawy niezatapialne w alkoholu.
|
|
 |
|
ciemna strona ludzkiego serca, nie wielu dotrzymuje tempa.
|
|
 |
|
trupia szpetota w oczach, tłumi szczęście, to oczodoły okien, w zbombardowanym mieście.
|
|
 |
|
opuszczasz głowę, ciało zlane potem, co za skurwysyn trzęsie tym kalejdoskopem?
|
|
 |
|
krótki urywany sen - współczucie dla ludzi, którzy wyprzedzają nad ranem swój budzik.
|
|
 |
|
mieszanka śmierci, wiem, w czterech stronach świata, co raz jakiś płomień od tego tchnienia wygasa
|
|
 |
|
czas nas wszystkich kiedyś zrówna, przypomni, mamy ten sam smak krwi, smród gówna. czas to zapomnienie, niechciane blizny.
|
|
 |
|
wspominamy przeszłość, marzymy o przyszłości, jak igły, krople deszczu, niechcianej codzienności.
|
|
 |
|
pokolenia wiecznie tęsknią, żyją mitem, płaczą, teraz ludzie rozmawiają nieludzkim językiem.
|
|
 |
|
zegar tyka, każdy inaczej swój czas odmierza.
|
|
 |
|
rzadko za wcześnie, przeważnie za późno. życie, zamknięta pętla czasu, historii.
|
|
|
|