 |
|
mamo dzisiaj jesteś dla mnie wzorem obyś była z nas dumna - twoja miłość naszym patronem.
|
|
 |
|
gdy patrzę lustro to widzę w nim cierpienie, perfidną bliznę która lubi być przyjacielem.
|
|
 |
|
tak jak ty - często staram się powstrzymać łzy, bo kiedy płaczę czuję przed sobą ogromny wstyd.
|
|
 |
|
choć wiem, że ciężko jest znaleźć spokój pośród łez..
|
|
 |
|
to nasza przeszłość, która lubi nas witać.
|
|
 |
|
pamiętamy mimo, że pamiętać nie chcemy to nasza przeszłość, którą wciąż żyjemy.
|
|
 |
|
w swoim pokoju pogaś wszystkie światła, popatrz przez okno w gwiazdy - każda z nich to twoja szansa.
|
|
 |
|
doskonale wiem jak jest ci teraz ciężko, znam to pieprzone uczucie kiedy dopada przeszłość.
|
|
 |
|
nie musisz pokazywać że jesteś twardy, otwórz się przed samym sobą, co złe obróć w żarty.
|
|
 |
|
kiedy twoje łzy sączą ci się do oczu to zaciskasz pięści tak aby je powstrzymać znowu.
|
|
 |
|
to moja przeszłość była smutna i zepsuta, ty też masz to w płucach - to często wkurza.
|
|
 |
|
na dobranoc dobry polski klasyk w głośnikach z nimi przeżyłem dramat mojego życia.
|
|
|
|