 |
|
Ja tylko chciałabym mieć kogoś kto tak ładnie zdrabniałby moje imię, sprawiając tym samym, że wreszcie polubiłabym je. Kogoś kto uśmiechem malowałby słońce na moim niebie. Kogoś kto dotykiem przywracałby do życia każdą cząstkę mnie. Kogoś kto pokochałby mnie całą taką jaką jestem - z każdą wadą, niedoskonałością i nawykiem. Kogoś kto chciałby iść ze mną przez świat - tak do końca życia ramię w ramię. / napisana
|
|
 |
|
Myślisz, że jestem frajer. I, że się nie zczaję, że ty ciągle udajesz. Ty ciągle udajesz, ty ciągle udajesz. Ty ciągle udajesz, ty ciągle udajesz.
|
|
 |
|
"Jesteś ze mną gdy odnoszę sukces, kiedy upadnę znowu stąd pójdziesz , nie myśląc o mnie nawet sekundę"
|
|
 |
|
"Choć chciałbym być z Toba to jednak nie potrafię."
|
|
 |
|
"Nie mowie kiedy nie chce, nie muszę się spowiadać."
|
|
 |
|
"Myślą, że jestem mocny lecz ja też mam gorsze dni"
|
|
 |
|
"Lecz dobrze pamiętam kto wtedy był przy mnie"
|
|
 |
|
"Ale wiesz jak jest, nie łatwo nie pamiętać."
|
|
 |
|
"Co chcesz dziś powiedzieć jeszcze o mnie? Czego nie wiem? Fantastyczne historie.."
|
|
 |
|
"To samo miejsce, stoję tu i nic więcej, chcesz wiedzieć - zapytaj tamtych ludzi kim jestem."
|
|
 |
|
"To co wyniosłem stamtąd jest głęboko we Mnie"
|
|
 |
|
Od dwóch miesięcy mam krwawiące serce. Od dwóch miesięcy nieprzerwanie tęsknie i zastanawiam się, co porabia moja miłość. Zostałam sama, bo nie potrafił mnie kochać. A ja go kochałam i chyba naiwnie myślałam, że moja miłość starczy za nas dwoje. Nie wystarczyła. Nie dałam rady sama walczyć o nasz związek. Miałam za mało sił, by pociągnąć to w pojedynkę, bo on się za szybko poddał. Jednak tak ładnie zapewniał, że chce mieć ze mną kontakt. I nie powiem, z początku dobrze nam szło, ale z czasem chyba i to go przerosło. Teraz milczy już dosyć długo, a ja już tym bardziej nie mam siły ciągle starać się sama nawet i o to. Chyba odpuszczam chociaż kocham go ponad życie. Ale jak ktoś kiedyś powiedział - czasem miłość to za mało, potrzeba czegoś więcej. / napisana
|
|
|
|