 |
|
Po to masz dwie sprawne ręce by sobie jakoś radzić, czy w mieście, czy w Alpach, cały świat jest zanurzony w dymie trzymam w ręce blanta.
|
|
 |
|
Wizja jak klękam przed nią ona w białej sukni, za nasze zdrowie ziomek wypij kielonkiem się stuknij ;)
|
|
 |
|
Żyj z głową, nie przypatruj się kolejnym dobom, świat jest mój, ale mogę podzielić się z Tobą..
|
|
 |
|
Były błędy w pewnych sprawach, przyszli prawnicy plus trawa. Mamy prawo do szczęścia, ale nieszczęście do prawa.
|
|
 |
|
"Czasami wolę być zupełnie sam, niezdarnie tańczyć na granicy zła
i nawet stoczyć się na samo dno. Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk. Posiadam wiarę w niemożliwą moc, potrafię jeśli chcę rozświetlić mrok, mogę poruszyć was na kilka chwil. Tylko zrozumcie, kiedy zechcę znowu z sobą być."
|
|
 |
|
"Stoisz nad przepaścią wszystko dookoła Ciebie żyje, ale Ty nie."
|
|
 |
|
"To się zaczyna w nocy, sama nawet za bardzo nie wiem, co mam robić, nie śpię. Nawet nie masz pojęcia, co to jest: samotność, cisza, wilgotne ciepło poduszek sto razy obracanych, nasłuchiwanie odgłosów kroków i samochodów na ulicy, czyjegoś głosu, błysk latarni, tortury przeszłości, strach przed przyszłością, czy będzie taka jak przeszłość, a potem białawy świt poprzez firanki, i te pieprzone ptaki, które jednak śpiewają, wreszcie można zamknąć oczy i zapomnieć…że czegoś mi brakuje."
|
|
 |
|
"Co z tego, że w towarzystwie się śmieję, skoro w samotności płaczę. Co z tego, że wśród znajomych jestem zadowolona, skoro wracam do domu i nie potrafię się cieszyć. Co z tego, że mówię, że nic mi nie jest, skoro naprawdę moja dusza cierpi. Może i jestem choć trochę szczęśliwa, wiecznie chodzę uśmiechnięta, rozdaję każdemu nieco dobrego humoru, ale to nie zmieni tego, że czasem jeszcze płaczę do poduszki, jestem zagubiona chłodnego, samotnego wieczoru odczuwając ból i tęsknotę. Bo na zewnątrz mogę wydawać się szczęśliwą osobą, ale nikt nie wie, co naprawdę ukrywa się w środku."
|
|
 |
|
"Nienawidzę tego uczucia, gdy nagle czujesz się przygnębiony. Bez żadnego ostrzeżenia, bez oczywistego powodu. Po prostu to się dzieje. Czujesz się pusty i beznadziejny. Czujesz się zmęczony. Tak, jakbyś już nigdy miał nie ruszyć na przód. I kiedy ktoś Cię pyta: “Co jest nie tak?”, nie potrafisz odpowiedzieć, bo nic nie przychodzi Ci do głowy. Wtedy zaczynasz nad tym myśleć. I w tym momencie po prostu zdajesz sobie sprawę, jak dużo rzeczy jest nie tak."
|
|
 |
|
"Starał się nie patrzeć na nią zbyt długo, jak nie patrzy się na słońce…Ale nawet nie patrząc na nią widział ją, jak widzi się słońce."
|
|
 |
|
"Zawsze pragnęłam znalezienia kogoś, kto będzie ze mną, bez względu na to, jak trudno jest ze mną być. Zawsze..."
|
|
 |
|
"Weź mnie, ja umrę przy Tobie. Nie lubię świata."
|
|
|
|