 |
|
kolejny dzień ratunkiem moim jest narkotyk.
|
|
 |
|
pięknie było być blisko Ciebie.
|
|
 |
|
każdy z nas robi krok,lecz w tył.
|
|
 |
|
zastanów się,kiedy chcesz wymienić serce na stal.
|
|
 |
|
zabijasz mnie,kolejnym dniem,milcząc.
|
|
 |
|
razem z tobą płonę,w bólu.
|
|
 |
|
znowu jestem tu,a przede mną tylko przepaść.
|
|
 |
|
jest pusto,bo jestem sama.
|
|
 |
|
być obok ciebie każdego dnia.na dziś to za wiele ..
|
|
 |
|
Chyba zebrałam siły i wracam :)
|
|
 |
|
Kolejna szklanka rozbija się na drobne kawałki po zderzeniu ze ścianą. Kolejny raz skóra na kostkach u dłoni zalewa się krwią. Znów ze złości wargi ociekają krwią. Znów brak tchu by przeżyć normalnie kolejny dzień. / jamaica.
|
|
|
|