 |
|
ja nie kocham. nie umiem kochać. i jest mi z tym dobrze. - tej wersji się trzymam, gdy ktoś pyta się mnie o sprawy miłosne.
|
|
 |
|
wiele się zmieniło. przez chwile byłam szczęśliwa, potem nie, potem znowu szczęśliwa, i jak zwykle na koniec zostałam niezadowoloną z życia zuzią. spoko. przyzwyczaiłam się. przecież życie zawsze kopie mnie po dupie:).
|
|
 |
|
" Bądź obok,gdy wszyscy już odejdą. Nie trać wiary w nas. Nie trać wiary, że może nam się udać. Wszystko jeszcze przed nami. To my decydujemy o swoim życiu. My wybieramy drogę. Jest tyle zła na tym świecie. Jest tyle ludzi, którzy pragną zniszczyć to, co jest między nami. Nie pozwólmy im, dobrze? Nie dopuśćmy by słowa nas poróżniły."
|
|
 |
|
jestem malutką zagubioną dziewczynką, która nie wie co czuć, co myśleć, i czy kochać.
|
|
 |
|
przecież dobrze wiesz jak cię czuje, więc po co pytasz? wiesz, że pękło mi serce, że usta nie chcą wypowiedzieć ani jednego słowa, a mózg dziwnie funkcjonuje.
|
|
 |
|
Stuzłotówka , karta do bankomatu i biały proszek na stole razy dwa albo trzy , to wszystko co pamiętam zanim znów nie było mi dobrze , zanim te wszystkie wyrzuty sumienia i całe to cierpienie nie ucichło. / nacpanaaa
|
|
 |
|
"On nigdy nie dorośnie. Potrzebuje pokojówki na pełen etat. Marzy o karierze rockmana. Jest cudowny. Kocham go." kocham tą reklame♥
|
|
 |
|
lubię to gdy rano budząc się widzę twoją twarz, gdy wstając z łóżka trafiam nogą na mój czarny stanik, i porozrzucane przez nas wieczorem ubrania. lubię gdy wiem, że nic nam nie przeszkodzi, bo rodzice wyjechali na urlop. lubię jak wykrzywiasz minę pijąc kawę zrobioną przeze mnie, lubię gdy prosisz mnie żebym ubrała twoją błękitną koszulę, bo uwielbiasz mnie w niej. lubię jak czeszesz moje rozczochrane włosy. po prostu lubię jak jesteś.
|
|
 |
|
czuję się jakbym skosztowała heroiny, a potem ktoś ograniczył mi dostęp do niej. tak właśnie się czuje, gdy widzę ciebie.
|
|
 |
|
Znów zatrzymałam się na etapie kiedy melanże są najważniejsze. Już nie żyję od weekendu do weekendu bo teraz weekend to dla mnie cały tydzień. Alkohol , narkotyki , prochy , trawa. Urwane filmy , moralne kace , kawa z nosa i dziurawa pamięć. Powroty do domu o siódmej nad ranem , wyjebka na szkołę i wszystko inne dookoła. Podobno uczymy się na błędach , no cóż ja chyba nie zdałam / nacpanaaa
|
|
 |
|
Nienawidzę naszych kłótni , nienawidzę patrzeć jak niszczymy się nawzajem. Nienawidzę naszego związku który z dnia na dzień staje się coraz bardziej toksyczny. Nienawidzę tego uzależnienia od twojej osoby , nienawidzę tego czegoś co nie pozwala nam od siebie odejść / nacpanaaa
|
|
 |
|
Na ogół jestem szczęśliwa bo generalnie nie mam powodów do smutku. Ale przychodzą takie dni kiedy wkurwia mnie wszystko , kiedy wraca cała moja przeszłość. Czuję się wtedy taka bezradna , bezsilna , mam ochotę płakać. Kładę się wtedy na łóżku , zakładam słuchawki i puszczam muzykę na full. Dokładnie wsłuchuję się w bit , analizuję każde słowo , każde zdanie , wczuwam się w to i ogarniam dany przekaz. Jestem wtedy głucha na wszystko wokół na cały ten burdel który mnie otacza / nacpanaaa
|
|
|
|