 |
|
dwa lata bez Niego, Sting w głośnikach, znów wspominam, przypadkowe słone krople.
|
|
 |
|
nikt nie potrafił wejść w relację pomiędzy mną, a innym facetem niż on czy mój tata, w taki sposób. nikt, rzucając grzecznymi słowami do typa, jednocześnie uświadamiając mu w tak pogmatwany sposób, że powinien spieprzać w tymże momencie. pojawiał się znikąd, by z premedytacją odsunąć mnie od rzekomych szans na szczęście czy, cholera, jakikolwiek związek. zarezerwował mnie sobie nie pytając nawet czy chcę być jak hotelowy pokój, zastępczy samochód czy stolik w restauracji... chciałam.
|
|
 |
|
Chcesz posłuchać ciekawej historii o miłości? Spędzasz z kimś dużo czasu, najczęściej w szkole. Rozmawiacie, śmiejecie się, dzielicie różnymi spostrzeżeniami. Siedzicie razem na matematyce, której oboje nie znosicie, jednak możecie wtedy miło spędzić czas w swoim towarzystwie. Wszystko pięknie, do czasu... Zapewne znasz zakończenie tej historii. Wiesz, kiedy zrozumiałem, że jest dla mnie ważniejsza? Kiedy zobaczyłem błysk szczęścia w jej oku. Błysk, skierowany w stronę innego faceta.
|
|
 |
|
"Jestem w żałobie. Opłakuję cierpienie świata."
|
|
 |
|
"Jestem obrzydliwy, ale spoko, bo Ty jesteś nie lepsza."
|
|
 |
|
"Apatia mojego pokolenia. Obrzydza mnie. Obrzydza mnie też moja własna apatia, bycie tchórzliwym i nieprzeciwstawianie się rasizmowi, seksizmowi i wszystkim innym -izmom, na które kontrkultura narzeka od lat."
|
|
 |
|
dwulicowość to ostatnio najczęstsza choroba spotykana na świecie. /loneely
|
|
 |
|
z każdym wspomnieniem biorę coraz większego bucha. /loneely
|
|
 |
|
A jak spotkam miłość, to tak jej wykurwię że pomyli walentynki z halloween./net.
|
|
 |
|
nie pojmuję sposobu w jaki to wszystko zniszczyliśmy. nie wiem którędy dopuściliśmy do siebie całą tą toksyczność. jak pojawiło się między nami tyle niedomówień - między dwojgiem ludzi, którzy mówili sobie wtenczas o wszystkim, analizując nawet zjedzone śniadanie. wybraliśmy inne drogi na tamtym skrzyżowaniu, nie przeczuwając, że zarówno u mnie, jak i u Niego, pojawią się przeszkody nie do pokonania w pojedynkę.
|
|
|
|