 |
|
Wszyscy strasznie spinamy się, aby być jacyś. Codziennie rysujemy siebie, dolepiamy do siebie klejem kolejne kartki, zdjęcia, wyrysowujemy się w ramki, aby poczuć, że jesteśmy czymś więcej niż imieniem i nazwiskiem.
|
|
 |
|
Nie każdy facet to świnia. Trafiają się jeszcze osły i barany.
|
|
 |
|
czuję się samotna, a jednak cieszę się,że jestem sama.
|
|
 |
|
wiesz co najbardziej boli? powiem Ci.. zawodzisz mnie za każdym razem , a ja i tak Ci ufam.
|
|
 |
|
'Siedzę przy oknie i patrzę jak wiatr ugina wielkie drzewa. Zamykam oczy i widzę Nas razem, siedzących przy Tym samym oknie. Pamiętasz jak jeszcze miesiąc temu przyrzekałaś, że zawsze będziemy razem? Wierzyłem Ci, a teraz nie jestem w stanie wypowiedzieć Twojego imienia bez uczucia paraliżującego bólu. Chciałbym Ci na nowo zaufać. Chciałbym, żeby było tak jak dawniej, lecz wiem, że już tak nie będzie. Nadal Cię kocham, wiesz o tym doskonale, ale moja duma nie pozwala mi Tobie wybaczyć.'
|
|
 |
|
Płacząc czytała esemesy. które on jej wysyłał. Przypominała sobie wtedy te najlepsze chwile, które przeżyła.
|
|
 |
|
Kolejny raz nienawidzę siebie. Za to jakim człowiekiem się staję. A przecież mówiłam, prosiłam,błagałam samą siebie by stać się chociaż odrobinę inną osobą. Chcę mniej ranić, mniej wybaczać, mniej się przywiązywać a przede wszystkim - mniej ufać. Stawiać granice, i umieć samej sobie odmówić. Chcę stanowczo mówić ' przestań tęsknić.' i robić to.
|
|
 |
|
Pisałeś z pytaniem jak leci ? Jakoś, choć większą część mnie wypełnia tęsknota za Tobą. Żal, po tych wszystkich kłótniach i nieco bólu, który wywołałeś ostrymi słowami. Jak się mam ? Na to pytanie zawsze automatycznie odpowiadam 'dobrze.' Lecz nie dziś. Jesteś głównym powodem tego, że powoli umieram. I wcale nie jest dobrze, i wcale nie boli mniej. Gubię się, a twoja nieobecność z dnia na dzień mnie zabija.
|
|
 |
|
Skończyliśmy się. Jak każdy film, książka,ulubiona piosenka.
|
|
 |
|
Przepraszam jeśli Cię zraniłam. Na pewno robiłam to celowo./esperer
|
|
 |
|
to był marny żart gdy Bóg dał mi ciebie i nagle zabrał.
|
|
 |
|
za każdym razem daję Ci coś więcej, niż tylko serce.
|
|
|
|