 |
|
Bo mama nie nauczyła, że wspomnienia bolą, a przyjaciółki są fałszywe. Dlatego cierpię.
|
|
 |
|
jeśli siedzisz teraz podpierając brodę o rękę, niemo patrzysz w monitor, który wydaje się być na chwilę obecną najlepszym przyjacielem i co mniej więcej minutę siorpiesz z kubka wystygłe już kakao. - nie wmawiaj mi, że się nie zakochałaś, proszę.
|
|
 |
|
bycie niczyją, nie motywuje do codziennego wstawania z łóżka.
|
|
 |
|
I nie pozwól aby odległość zniszczyła to co was dzieli. Bo uczucia to nie kilometry.
|
|
 |
|
jeśli ktoś cie odrzuci - żyj tak aby tego żałował.
|
|
 |
|
pierwszy znak, jakby z wnętrza wydobył się chmur,
bez tchu, bez sił, bez wiary - znak.
jakby ktoś mocno chciał mi przypomnieć,
że jest za kłębem brudnej pary porządek gwiazd
całą noc, nie mogłem spać,
amfetamina ma gorzki smak.
|
|
 |
|
jeśli ktoś cie odrzuci - żyj tak aby tego żałował.
|
|
 |
|
w jednorazowej scenerii, bez żadnych zbędnych fanaberii, bez histerii.
|
|
 |
|
uważaj na słowa , bo można nimi zranić bardziej niż jakimkolwiek uderzeniem.
|
|
 |
|
bycie niczyją, nie motywuje do codziennego wstawania z łóżka.
|
|
 |
|
bo jak liźniesz patologii to zobaczysz jaka straszna jest.
|
|
|
|