 |
|
„Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.”
|
|
 |
|
„Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.”
|
|
 |
|
„Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy.”
|
|
 |
|
"W każdej miłosnej historii alkohol towarzyszy dwóm skrajnym wydarzeniom: chwili, kiedy poznajemy drugą osobę i musimy o sobie mówić, oraz tej sytuacji, w której nie mamy już sobie nic do powiedzenia."
|
|
 |
|
Wiesz, kiedy jestem grzeczna jestem bardzo dobra, ale kiedy jestem niegrzeczna jestem jeszcze lepsza.
|
|
 |
|
Jesteś pierwszą myślą, gdy rano wstaję i ostatnią myślą, gdy kładę się spać. To zbyt banalne. Jesteś dla mnie wszystkim. Powietrzem, tlenem, motywacją, radością, marzeniem, spełnieniem, wiarą, nadzieją, miłością i celem. Szansą, wzmocnieniem, szczytem, pragnieniem i bezpieczeństwem. Szczęściem, miłością, przyjaźnią. Wszystkim co dobre, piękne i miłe, łapczywie pije chwile z Tobą, by zawsze mieć ich nadmiar w pamięci. Tobą upita, za uśmiechem skryta, schowana w twe dłonie czując się bezpieczna. Kocham Cię i kochać Cię będę już zawsze. Proszę nie pozwól mi nigdy zmienić zdania. / bemolka
|
|
 |
|
- Ja coś tam procentowego mam, trochę wina. - Wina? I jeszcze mi powiedz, że do wina będziesz potrzebował do zapicia całej tej 2,5 litrowej pepsi... *wtf mina kumpla* nie pierdol, że masz całą tą butelkę wypełnioną winem... *wyciąga jeszcze jedną*.
|
|
 |
|
- Zaraz wracam, kotek, tylko ogarnę typa - mruknął do mnie. Wzięłam głębszy oddech, łapiąc zawias na niebie. - Ostatnio, kiedy pisałaś Mu, żeby mnie pozdrowił, jak wtedy na fazie ogarnialiśmy okolicę, to powiedziałem, żeby Ci coś przekazał ode mnie. Pewnie tego nie zrobił. Wiesz, On jest strasznie mądrym człowiekiem. I wie na czym Mu tak naprawdę najbardziej zależy... - tu Jego przyjaciel posłał mi uśmiech, by za chwilę dokończyć jeszcze jednym zdaniem. - I zobaczysz, że w końcu wyjdzie na prostą.
|
|
 |
|
Próba przekminienia fazy mimo szumu w głowie, przeprowadzanie z każdym rozmowy "o życiu", dawanie masy rad i otrzymywanie tego samego w zamian, patrzenie na znajomych, którzy nagle stali się tacy odważni i proponują sobie wspólną noc, panowie, którzy żegnając się ze mną niby niewinnie chcą buziaka, spotkanie znajomego, który mniej więcej rok temu znaczył dla mnie znacznie więcej, a który teraz mojemu obecnemu facetowi wciska iż musi mnie pilnować, cholernie dobrze pilnować, bo jestem prze chuj zajebista, a żegnając się daje mi ogromnego buziaka, telefon od byłego z pytaniem czy zdaję sobie sprawę z tego, jak on w dalszym ciągu mnie kocha, usunięcie z listy kandydatów do bierzmowania - ku podsumowaniu ostatnich godzin. Krócej "ja pierdole".
|
|
 |
|
To,że przepraszam nie znaczy,że nie mam racji,tylko świadczy o tym, że cenię Ciebie bardziej niż swoją dumę.
|
|
 |
|
31.12 już nigdy nie będzie taki sam, dla mnie to magiczna data, która kiedyś była początkiem, początkiem czegoś co do teraz jest w mojej głowie, początkiem czegoś co mnie zmieniło, i choć nie ma już nic z tamtych chwil, to do teraz to wszystko odbija się na moim życiu, nie wiem czy dobrze, czy źle. jedno jest pewne, gdybym jeszcze raz miała ten wybór który miałam wtedy, zrobiłabym to samo, z jednym drobnym szczegółem, o którym tylko ja wiem
|
|
|
|