głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika czekoadka

2. Zdaję sobie sprawę  że momentami przesadzałam i nie ufałam mu w 100 . Żałuję tego. Dla mnie nadal jest to niewiarygodne  że byliśmy razem  że spróbowaliśmy i że spierdoliliśmy. Nie dowierzam  że po tylu miesiącach moich męk  los tak się do mnie uśmiechnął. Na krótko  ale jednak. Gdybym mogła cofnąć czas  zmieniałabym ostatni miesiąc naszego związku. Nie marudziłabym tyle  nie narzekałabym  nie wątpiłabym w ani jedno jego słowo  choć z tym  że mnie nie kocha   miałam rację. Chciałabym się dowiedzieć  czy czasami o mnie myśli.  O czym ja kurwa myślę? Obudź się wreszcie! Nie kochał Cię nigdy  to po chuj miałby myśleć co u Ciebie słychać?  Na tym zawsze kończy się moja myśl. Najlepszym sposobem byłoby dostanie się do jego głowy i przekonanie się o tym na własnej skórze  chociaż wiem  że bolałoby. Na dzień dzisiejszy co mi po nim pozostało? Nocne i poranne potoki łez. Marudzenie  że nie ruszam się do szkoły  gdy w niej jest obecny.

estate dodano: 3 marca 2012

2. Zdaję sobie sprawę, że momentami przesadzałam i nie ufałam mu w 100%. Żałuję tego. Dla mnie nadal jest to niewiarygodne, że byliśmy razem, że spróbowaliśmy i że spierdoliliśmy. Nie dowierzam, że po tylu miesiącach moich męk, los tak się do mnie uśmiechnął. Na krótko, ale jednak. Gdybym mogła cofnąć czas, zmieniałabym ostatni miesiąc naszego związku. Nie marudziłabym tyle, nie narzekałabym, nie wątpiłabym w ani jedno jego słowo, choć z tym, że mnie nie kocha - miałam rację. Chciałabym się dowiedzieć, czy czasami o mnie myśli. "O czym ja kurwa myślę? Obudź się wreszcie! Nie kochał Cię nigdy, to po chuj miałby myśleć co u Ciebie słychać?" Na tym zawsze kończy się moja myśl. Najlepszym sposobem byłoby dostanie się do jego głowy i przekonanie się o tym na własnej skórze, chociaż wiem, że bolałoby. Na dzień dzisiejszy co mi po nim pozostało? Nocne i poranne potoki łez. Marudzenie, że nie ruszam się do szkoły, gdy w niej jest obecny.

1. Nie umiem opisać  tego co teraz czuję. Moja miłość z dnia na dzień powinna słabnąć  też tak było do ostatniego poniedziałku. Nie zdawałam sobie sprawy  ile kosztuje mnie znoszenie jego osoby obok mnie. Jak cholernie boli świadomość  że już nigdy się nie zejdziemy. Nasze rozstanie nie planowałam po dwóch miesiącach bycia razem. Myślałam  że będziemy tą jedną z par klasowych  która wytrwa już tak 4ever. Myliłam się  znowu. Ślepo wierzyłam we wszystkie jego słowa. Nie wiem dlaczego  ale jego  kocham Cię  zależy mi  jesteś jedyna  były całkiem inne niż tych frajerów  których spotkałam w życiu. Takie wyjątkowe  jednak w późniejszym czasie gówno warte jak większości. Na początku naszego rozstania całą winę zrzuciłam na siebie. Wieczne gdybanie  gdybym nie była taka zazdrosna  głupia  impulsywna  brzydka  nie zostawiłby mnie.  Nie mogłam tego pojąć  przecież było tak dobrze  pomijając ostatnią wycieczkę. Dopierdalanie  wzbudzanie zazdrości były na porządku dziennym.

estate dodano: 3 marca 2012

1. Nie umiem opisać, tego co teraz czuję. Moja miłość z dnia na dzień powinna słabnąć, też tak było do ostatniego poniedziałku. Nie zdawałam sobie sprawy, ile kosztuje mnie znoszenie jego osoby obok mnie. Jak cholernie boli świadomość, że już nigdy się nie zejdziemy. Nasze rozstanie nie planowałam po dwóch miesiącach bycia razem. Myślałam, że będziemy tą jedną z par klasowych, która wytrwa już tak 4ever. Myliłam się, znowu. Ślepo wierzyłam we wszystkie jego słowa. Nie wiem dlaczego, ale jego "kocham Cię, zależy mi, jesteś jedyna" były całkiem inne niż tych frajerów, których spotkałam w życiu. Takie wyjątkowe, jednak w późniejszym czasie gówno warte jak większości. Na początku naszego rozstania całą winę zrzuciłam na siebie. Wieczne gdybanie "gdybym nie była taka zazdrosna, głupia, impulsywna, brzydka, nie zostawiłby mnie." Nie mogłam tego pojąć, przecież było tak dobrze, pomijając ostatnią wycieczkę. Dopierdalanie, wzbudzanie zazdrości były na porządku dziennym.

Boli okropnie  ale najwyraźniej zasłużyłam sobie na to.

estate dodano: 2 marca 2012

Boli okropnie, ale najwyraźniej zasłużyłam sobie na to.

Nigdy nikomu nie wspomniałam o tym  ukrywam to wszystko przez całym światem z wyjątkiem tych nielicznych. To nie ma wzbudzać litości  to ma mi dawać siły  które wcześniej samo odebrało.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 1 marca 2012

Nigdy nikomu nie wspomniałam o tym, ukrywam to wszystko przez całym światem z wyjątkiem tych nielicznych. To nie ma wzbudzać litości, to ma mi dawać siły, które wcześniej samo odebrało. /improwizacyjna

Więc zabij ją i zabij mnie   to będzie łatwe  nie bój się.   Przeklinam się i kocham Cię   z miłości leczy tylko śmierć.  big love.

improwizacyjna dodano: 29 luty 2012

Więc zabij ją i zabij mnie, to będzie łatwe, nie bój się. Przeklinam się i kocham Cię, z miłości leczy tylko śmierć. /big love.

Chuj  że rozwinęłam się mu z pieprzonym monologiem na piętnaście linijek  prawdopodobnie nigdy mu tego nie wyślę  nigdy tego nie dostanie i nigdy się o niczym nie dowie. Znów niweluje łzy  uspokajając się cichym 'przecież go pierdolisz'.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 29 luty 2012

Chuj, że rozwinęłam się mu z pieprzonym monologiem na piętnaście linijek, prawdopodobnie nigdy mu tego nie wyślę, nigdy tego nie dostanie i nigdy się o niczym nie dowie. Znów niweluje łzy, uspokajając się cichym 'przecież go pierdolisz'. /improwizacyjna

Wyrzygam wszelkie wnętrzności może wtedy poczuję jak opuszczają mnie wszystkie uczucia i myśli.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 29 luty 2012

Wyrzygam wszelkie wnętrzności może wtedy poczuję jak opuszczają mnie wszystkie uczucia i myśli. /improwizacyjna

Powiedział ”nie chcę żyć  idź po wódkę”  miał błękitne oczy i nikt go nie kochał.  Bonson.

improwizacyjna dodano: 29 luty 2012

Powiedział ”nie chcę żyć, idź po wódkę”, miał błękitne oczy i nikt go nie kochał. /Bonson.

Niektórych ludzi naprawdę nie da się zastąpić  po prostu musisz przyzwyczaić się do tego uczucia. Nieważne czy to pół roku czy pięć lat. Po prostu musisz.

estate dodano: 28 luty 2012

Niektórych ludzi naprawdę nie da się zastąpić, po prostu musisz przyzwyczaić się do tego uczucia. Nieważne czy to pół roku czy pięć lat. Po prostu musisz.

To kara? Za te wszystkie nieprzemyślane słowa  nieodpowiednie zachowania  wszystkie wkurwy. Te fontanny łez  nieprzespane noce i miliony niepoukładanych myśli. Wolałabym ból fizyczny  naprawdę.

estate dodano: 28 luty 2012

To kara? Za te wszystkie nieprzemyślane słowa, nieodpowiednie zachowania, wszystkie wkurwy. Te fontanny łez, nieprzespane noce i miliony niepoukładanych myśli. Wolałabym ból fizyczny, naprawdę.

Wolałabym nigdy nie przeżyć tego  co było. Życie na jawie jest łatwiejsze i mniej bolesne. A teraz? Widzisz  co się ze mną dzieje? Nienawidzę własnej siebie za swoje błędy. Nie mogę na siebie patrzeć.

estate dodano: 28 luty 2012

Wolałabym nigdy nie przeżyć tego, co było. Życie na jawie jest łatwiejsze i mniej bolesne. A teraz? Widzisz, co się ze mną dzieje? Nienawidzę własnej siebie za swoje błędy. Nie mogę na siebie patrzeć.

Brakuje mi kogoś niezwykłego w swoim zwykłym życiu.   Maks.

estate dodano: 27 luty 2012

Brakuje mi kogoś niezwykłego w swoim zwykłym życiu. / Maks.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć