głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika czekoadka

Kolejny płacz powstrzymywany przez siedem godzin lekcyjnych. Kolejne jebnięcie się na łóżko i niewstawanie przez cały dzień. Kolejne długie lamenty. Kolejne godziny stracone na użalaniu się nad sobą. Kolejna ucieczka od szkoły  rozmowy w domu. Kolejne myśli  które nie powinny w ogóle przejść przez głowę. Tak już ma być do końca mojego życia?

estate dodano: 8 marca 2012

Kolejny płacz powstrzymywany przez siedem godzin lekcyjnych. Kolejne jebnięcie się na łóżko i niewstawanie przez cały dzień. Kolejne długie lamenty. Kolejne godziny stracone na użalaniu się nad sobą. Kolejna ucieczka od szkoły, rozmowy w domu. Kolejne myśli, które nie powinny w ogóle przejść przez głowę. Tak już ma być do końca mojego życia?

Nawet nie wiesz jak źle się czuję. Nie masz pojęcia jak to jest być zdradzoną przez chłopaka  którego kochasz. Jak to jest być oszukiwaną na każdym kroku i ranioną przez najbliższe osoby. Nie wiesz jak to jest gdy ufasz osobom  które jak się później okazuje  na to nie zasługują. Nawet nie sądzisz jak bardzo ciężko jest mi stawiać normalne kroki w ziemskim życiu. Mam na to coraz mniej siły. Zbyt wiele zła wplątało się w moje życie.   napisana

estate dodano: 8 marca 2012

Nawet nie wiesz jak źle się czuję. Nie masz pojęcia jak to jest być zdradzoną przez chłopaka, którego kochasz. Jak to jest być oszukiwaną na każdym kroku i ranioną przez najbliższe osoby. Nie wiesz jak to jest gdy ufasz osobom, które jak się później okazuje, na to nie zasługują. Nawet nie sądzisz jak bardzo ciężko jest mi stawiać normalne kroki w ziemskim życiu. Mam na to coraz mniej siły. Zbyt wiele zła wplątało się w moje życie. / napisana

 Jeszcze kiedyś spróbuję..  Nie oszukuj się  zanim uwierzysz w siebie będziesz na to za stara.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 7 marca 2012

-Jeszcze kiedyś spróbuję.. -Nie oszukuj się, zanim uwierzysz w siebie będziesz na to za stara. /improwizacyjna

Nie czujesz się spełniona  wciąż wiesz  że jest pewna dziedzina w której chciałabyś spróbować swoich sił  mimo tego że ogarniasz fakt Twojego kompletnego nienadawania się do tego.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 7 marca 2012

Nie czujesz się spełniona, wciąż wiesz, że jest pewna dziedzina w której chciałabyś spróbować swoich sił, mimo tego że ogarniasz fakt Twojego kompletnego nienadawania się do tego. /improwizacyjna

tak  to ja byłam tą blondynką w kucyku  która stała zawsze na apelu w gimnazjum na środku sali  dostając kolejną nagannę. to ja byłam tą rzekomo złą dziewczyną  która demoralizowała swoje grzeczne koleżanki. to ja miałam sprawę w sądzie o pobicie laski  i to ja użerałam się z kuratorem. to ja malowałam po murach  piłam i ćpałam   i tak  jestem z tego cholernie dumna.    kissmyshoes

improwizacyjna dodano: 7 marca 2012

tak, to ja byłam tą blondynką w kucyku, która stała zawsze na apelu w gimnazjum na środku sali, dostając kolejną nagannę. to ja byłam tą rzekomo złą dziewczyną, która demoralizowała swoje grzeczne koleżanki. to ja miałam sprawę w sądzie o pobicie laski, i to ja użerałam się z kuratorem. to ja malowałam po murach, piłam i ćpałam - i tak, jestem z tego cholernie dumna. || kissmyshoes

Pamiętaj robienie czegoś na chama zrani Cię bardziej niż życie bez tego.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 7 marca 2012

Pamiętaj robienie czegoś na chama zrani Cię bardziej niż życie bez tego. /improwizacyjna

Nie mogę obiecać Ci że będę zawsze   bo tak nie będzie.Mogę wyjść rano na zakupy i wrócić wieczorem  mogę wyjść do szkoły i wylądować w jakimś odległym mieście bez możliwości ogarnięcia transportu powrotnego. Może zdarzyć się tak że zostanę u przyjaciółki dwie noce z rzędu. Z imprez też najczęściej wychodzę ostatnia jeśli oczywiście jestem jeszcze zdolna poruszać się o własnych siłach. Czasem jeden taki melanż może potrwać cały weekend. Czasem potrzebuję też samotności   czasem przyjaciela czy kumpla z osiedla. Na pewno nie raz nie będę mogła już na Ciebie patrzeć i wyjdę na spacer po czym będę błąkać się bez celu między ulicami byle tylko nie wrócić i znów Cię nie spotkać.Ale jeśli kiedykolwiek zadzwonisz mówiąc 'jest źle' czy też napiszesz 'potrzebuje Cię' pojawię się w momencie i przez długi czas nawet na sekundę się mnie nie pozbędziesz. I możesz też być pewien że będę Cię kochać jak nigdy inny na świecie.   nacpanaaa

improwizacyjna dodano: 7 marca 2012

Nie mogę obiecać Ci że będę zawsze , bo tak nie będzie.Mogę wyjść rano na zakupy i wrócić wieczorem, mogę wyjść do szkoły i wylądować w jakimś odległym mieście bez możliwości ogarnięcia transportu powrotnego. Może zdarzyć się tak że zostanę u przyjaciółki dwie noce z rzędu. Z imprez też najczęściej wychodzę ostatnia jeśli oczywiście jestem jeszcze zdolna poruszać się o własnych siłach. Czasem jeden taki melanż może potrwać cały weekend. Czasem potrzebuję też samotności , czasem przyjaciela czy kumpla z osiedla. Na pewno nie raz nie będę mogła już na Ciebie patrzeć i wyjdę na spacer po czym będę błąkać się bez celu między ulicami byle tylko nie wrócić i znów Cię nie spotkać.Ale jeśli kiedykolwiek zadzwonisz mówiąc 'jest źle' czy też napiszesz 'potrzebuje Cię' pojawię się w momencie i przez długi czas nawet na sekundę się mnie nie pozbędziesz. I możesz też być pewien że będę Cię kochać jak nigdy inny na świecie. / nacpanaaa

Próbowałam być słodka i urocza  doprawdy  ale wiesz co? jebać to  w szerokich ciuchach czuję się zdecydowanie lepiej.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 7 marca 2012

Próbowałam być słodka i urocza, doprawdy, ale wiesz co? jebać to, w szerokich ciuchach czuję się zdecydowanie lepiej. /improwizacyjna

 Biorę rozwód!  Pfff  nie moja wina  że wolisz chłopców.  Powiem w sądzie  że mnie biłaś i pójdziesz siedzieć za znęcanie!  Powiem  że mnie molestowałeś!  Ale to nie prawda  wredna jesteś.  No co Ty?  Dla jasności  zabieram naszego synka do siebie i będziesz płacić alimenty!  Nie oddam Ci go  jeszcze go zmolestujesz i psychę będzie miał starganą.  To pójdzie na księdza.  Nie  nasz syn nie będzie pedałem jak jego ojciec!  To może oddamy go do domu dziecka? Będzie po problemie.  Nie zabieram go do siebie.  Napewno nie zostawie go z chora psychicznie matka ktora bedzie z nim robic nie wiadomo jakie rzeczy!  NIE zostawię syna z gejem!  Gdybym był gejem nie dorobił bym się syna!  Byłes pijany  wypadek przy pracy.  To powiadasz  że oddajesz się pijanym?  Spierdalaj  byłeś moim mężem.  Ale nawet ślubu nie było!  CICHO!   improwizacyjna  inteligentne rozmowy z kumplem.

improwizacyjna dodano: 4 marca 2012

-Biorę rozwód! -Pfff, nie moja wina, że wolisz chłopców. -Powiem w sądzie, że mnie biłaś i pójdziesz siedzieć za znęcanie! -Powiem, że mnie molestowałeś! -Ale to nie prawda, wredna jesteś. -No co Ty? -Dla jasności, zabieram naszego synka do siebie i będziesz płacić alimenty! -Nie oddam Ci go, jeszcze go zmolestujesz i psychę będzie miał starganą. -To pójdzie na księdza. -Nie, nasz syn nie będzie pedałem jak jego ojciec! -To może oddamy go do domu dziecka? Będzie po problemie. -Nie zabieram go do siebie. -Napewno nie zostawie go z chora psychicznie matka ktora bedzie z nim robic nie wiadomo jakie rzeczy! -NIE zostawię syna z gejem! -Gdybym był gejem nie dorobił bym się syna! -Byłes pijany, wypadek przy pracy. -To powiadasz, że oddajesz się pijanym? -Spierdalaj, byłeś moim mężem. -Ale nawet ślubu nie było! -CICHO! /improwizacyjna, inteligentne rozmowy z kumplem.

Przeżyjesz ze mną jeszcze raz ten szary listopad  a później możesz odejść  tylko bez żadnych dramatów  poproszę.

estate dodano: 4 marca 2012

Przeżyjesz ze mną jeszcze raz ten szary listopad, a później możesz odejść, tylko bez żadnych dramatów, poproszę.

Przez ostatnie trzy miesiące kim ja dla Ciebie byłam? Dziewczyna  która nie potrafiła ogarnąć się po chłopaku. Co to tam dla Ciebie  nie? Przecież dla Ciebie to takie cholernie łatwe  żeby zapomnieć  żeby zlać  żeby poczuć się lepiej. Wybacz  nie jestem Tobą  każdy przeżywa to inaczej. Gdy sytuacja odwróciła się  teraz to Ty nie  potrafisz ogarnąć dupy. Widzisz  jak to boli? Jak jeden gest może doprowadzić Cię do szału  a jedno zdanie do płaczu. Teraz powiedz mi  czy rozumiesz jak to mieć złamane serce  zjebaną psychikę i nic nieznaczące wspomnienia? Wiesz? To witam w moim świecie mała. Nie krytykuj mnie już nigdy  gdy tak naprawdę nie wiesz  jakie to uczucie. Już nigdy nie mów tego  że tak łatwo jest się ogarnąć po stracie kogoś  kogo wciąż kochasz.

estate dodano: 4 marca 2012

Przez ostatnie trzy miesiące kim ja dla Ciebie byłam? Dziewczyna, która nie potrafiła ogarnąć się po chłopaku. Co to tam dla Ciebie, nie? Przecież dla Ciebie to takie cholernie łatwe, żeby zapomnieć, żeby zlać, żeby poczuć się lepiej. Wybacz, nie jestem Tobą, każdy przeżywa to inaczej. Gdy sytuacja odwróciła się, teraz to Ty nie potrafisz ogarnąć dupy. Widzisz, jak to boli? Jak jeden gest może doprowadzić Cię do szału, a jedno zdanie do płaczu. Teraz powiedz mi, czy rozumiesz jak to mieć złamane serce, zjebaną psychikę i nic nieznaczące wspomnienia? Wiesz? To witam w moim świecie mała. Nie krytykuj mnie już nigdy, gdy tak naprawdę nie wiesz, jakie to uczucie. Już nigdy nie mów tego, że tak łatwo jest się ogarnąć po stracie kogoś, kogo wciąż kochasz.

3. Kilkadziesiąt nic nie znaczących rozmów na gadu  czy tam smsów.  Zdjęcia  na których jesteśmy oboje wtuleni w siebie i cholernie szczęśliwi.  Parę urazów do zespołów i ludzi. Wspomnienia  które wracają każdego wieczoru. Obraz przed każdym snem  którego już nigdy się nie pozbędę. Zastępowanie go kolejnym chłopakiem. I ta pierdolona nadzieja  która nie daje mi funkcjonować w świecie normalnych. Zabierając siebie  zabrał cząstkę mnie. Nie mogę jej odnaleźć  przez co tracę swoich najbliższych. Przepraszam  ale ja już nie mam sił. Nie mam sił walczyć o coś  co tak za chwilę zniknie.   Racjonalnym pomysłem byłby wyjazd  na zawsze.

estate dodano: 3 marca 2012

3. Kilkadziesiąt nic nie znaczących rozmów na gadu, czy tam smsów. Zdjęcia, na których jesteśmy oboje wtuleni w siebie i cholernie szczęśliwi. Parę urazów do zespołów i ludzi. Wspomnienia, które wracają każdego wieczoru. Obraz przed każdym snem, którego już nigdy się nie pozbędę. Zastępowanie go kolejnym chłopakiem. I ta pierdolona nadzieja, która nie daje mi funkcjonować w świecie normalnych. Zabierając siebie, zabrał cząstkę mnie. Nie mogę jej odnaleźć, przez co tracę swoich najbliższych. Przepraszam, ale ja już nie mam sił. Nie mam sił walczyć o coś, co tak za chwilę zniknie. Racjonalnym pomysłem byłby wyjazd, na zawsze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć