 |
|
czemu wciąż się uśmiechasz? Ja ciągle cierpie / i.need.you
|
|
 |
|
mówisz że to tylko słowa? Chyba nie wiesz jaką wagę potrafią mieć / i.need.you
|
|
 |
|
nie ma pojęcia co złego zrobiłam w tamtym wcieleniu, ale nie chcę aż tak bardzo cierpieć w tym / i.need.you
|
|
 |
|
nadal całujemy się na ruchliwych ulicach. nadal nosisz mnie na rękach. nadal rozmawiamy bez przerwy. nadal słuchamy rapu. nadal pijemy piwko i jaramy blanty. nadal przesiadujemy u mojej babci. nadal zamawiamy pizzę. nadal gadu gadu to jedyne miejsce, w którym się kłócimy. nadal palimy dużo szlugów. nadal ogarniasz moje włosy, wycierasz mnie, gdy jestem brudna. nadal się mną opiekujesz. minął rok, a patrz kurwa, nic się nie zmieniło!
|
|
 |
|
powiedziałeś mi, że zależy Ci na pewnej dziewczynie. dopytywałam, zdradziłeś jej imię. myślałam, że nie mam szans. myliłam się. nasze usta niespodziewanie złączyły się. przestraszony odsunęłeś swoje wargi od moich i zaczerwieniłeś się, a potem wtuliłeś się we mnie najmocniej jak potafiłeś. wiedziałam co się szykuje, poczułam motylki, pokochałam.
|
|
 |
|
nie musi atakować mnie siłą, wystarczą mi ostre słowa, wypływające z jego ust, by doprowadzić do szybkiej śmierci mojej pikawy.
|
|
 |
|
lubię, gdy w klubie pochodzą do mnie faceci, próbują zagadać, uśmiechają się, a ja z wyższością odpowiadam, że mam najcudowniejszego chłopaka na świecie. potem wstaję i poruszam się zgrabnie, na niebotycznie wysokich szpilkach do baru, wracam i wyśmiewam gościa z koleżankami. od roku, żaden facet oprócz Ciebie nie ma u mnie szans, Wredoto.
|
|
 |
|
pragnę być tą dziewczyną, która sprawi że złe dni przeminą szybko.
Tą o której powiesz "dzięki niej moje życie stało się lepsze" / i.need.you
|
|
 |
|
weź komuś innemu złam serce na pół / i.need.you
|
|
 |
|
Kiedy się śmieje to tylko po to by nie płakać / i.need.you
|
|
|
|